barti14
Modelarz-
Postów
9 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez barti14
-
Delta z depronu w 120minut
barti14 odpowiedział(a) na bzik4 temat w Skrzydełka, kaczki i "odrzutowce"
Czyli położenie neutralne już lekko w górę? Może coś w tym jest, przy następnym to wypróbuję. Na necie jest całe mnóstwo takich skrzydeł, więc i ja je popełniłem, jako zupełny początkujący, bo budowa łatwa i są kalkulatory CG do tego. Niestety, ale to skrzydło do latania łatwe nie jest, bo bardzo szybkie. Moja wersja była dodatkowo -dla zabawy- na kołkach i fajnie to rozpędzało się i startowało, a potem już tylko kret, bo wychylenia sterów za duże były, a ja sam już nie młody i spanikowany byłem:) Na razie uczę się latania na slow fly jupiter duck, a potem wrócę do tego. -
Przy lekkim wietrze mój model prawie stał w miejscu pod wiatr. Czekam na pogodę, aby polatać po korektach silnika. Ciekawa uwaga z tą wstążką, jako stabilizatorem, wypróbuję. Natomiast mam pewną uwagę techniczną dotyczącą nie tylko tego modelu, ale ogólnie modeli z wygiętym profilem z depronu. Na ściągniętych rysunkach modelu dźwigar pod skrzydłem, który kształtuje profil był niemal ostry na końcach i tak go wyciąłem do pierwszego skrzydła i do drugiego. W trakcie budowy drugiego, kiedy puściłem skrzydło, zauważyłem, że końcówki skrzydeł poszły w górę, czyli profil stał się bardziej płaski. Cieniutkie końcówki dźwigara unoszą się pod naprężeniem zgiętego depronu skrzydła. Nie pomyślałem o tym wcześniej, ale to niestety oczywiste. Moje zalecenie jest takie, aby wycinać "grubszy" profil, aby nadać sztywność po sklejeniu. Będzie go trochę widać, ale utrzyma kształt profilu. Zrobiłem już takie próby i jest znacznie sztywniej, bo końcówki zamiast 1-2mm mają 5-6mm wysokości. Prawidłowy profil jest dużo ważniejszy niż estetyka. Poniżej rysunek o co chodzi.
-
Jako zupełny świeżak w modelarstwie, ale wiekowy, bo 54 lata, muszę przyznać, że maxiiii ma rację. Jest całe mnóstwo RC militarnych i starych i nowych. Ten dron to zupełnie nowa jakość (nigdy nie było tego wcześniej) i świeża, dlatego wzbudza takie emocje, szczególnie jak YT pokazuje filmiki z pościgów za ludźmi. Za 15-20 lat, to będzie historia militarii. Będzie się młodzież tym jarała jak my Łosiami czy Mustangami: "a pamiętasz ten model z wojny na Ukrainie, on wtedy pod Pokrowskiem miał fajne malowanie i 5 wirników zamiast 4... ". Osobiście przyznam, że też wzbudza to we mnie mieszane uczucia. Może faktycznie wolałbym tego (jeszcze) nie traktować jako modelarstwa, a raczej militarne pomysły na jakimś wojskowym forum. Nie mniej wykonanie fajne technicznie, choć dronów nie lubię, nie moja bajka.
-
Dziękuję za ten temat, bo w końcu trochę polatałem Swoją przygodę z lataniem RC zacząłem w tym roku, czyli w najgorszym momencie dziejowym modelarstwa- wprowadzenia OC za modele powyżej 250g. W styczniu i lutym wykonałem Miga 29, a potem flying wing i pomimo nauki na symulatorze oba rozbiłem zaraz po starcie:) To były stanowczo za szybkie i za czułe na sterowanie modele, nie dla początkujących. Zacząłem przeglądać tematy slowflyer i wpadł mi w oko ten model i film, jak to fajnie i spokojnie latało i z możliwością startu z wody! Fajny bajer. Pobrałem plany i zbudowałem pierwszego ducka. Samolot pięknie wystartował, zrobiłem pierwszy lekki skręt, lekko góra...dół...mocniejszy skręt... i nagle złamało się skrzydło! Ale czad! Najlepsze było to, że model leciał przez chwilę normalnie prosto, z tym złamanym i wygiętym w górę skrzydle, nawet mój syn krzyknął : Tato, on dalej leci! Wtedy ruszyłem lekko sterem i model zwalił się na ziemię z 5 metrów, ale do naprawy było tylko skrzydło i zmiażdzony przód. Wykonałem nowe skrzydło, z lepszego depronu 3mm (biały Diall z Castoramy) i zrobiłem podparcia (odciągi) z patyczków na saszłyki i zaraz było dużo sztywniej! Jednak pierwsze loty były cięzkie, model szybko spadał i zaliczył kilka kretów, ale wszystko trzymało. Musiałem tylko sklejać taśmą kadłub, bo bo każdym uderzeniu w ziemię rozpłaszczał się. Konstrukcja jest idealna na start do nauki latania, bo silnik ze śmigłem stale się trzymały i nawet bateria na rzep nie wypadała. Jednak po kilku zawiłych akrobacjach i trudnościach w sterowaniu odkryłem, że ster wysokości mi nieco opadł i to przez niego były krety. Głupi nie sprawdziłem tego od razu, tylko katowałem model. Kolejna uwaga, to czułość na stery. Na symulatorze lotu, tak tego nie czuć, ale w realu samolot reaguje mocno. Ustawiłem czułość EXP na 67% i zmniejszyłem wychylenia, a i tak trzeba uważać z machaniem joysticka. W każdym razie w końcu udało się utrzymać w powietrzu prawie pół minuty bez kreta Radość jest i teraz dużo nauki latania przede mną. To duck przed pierwszym lotem. A tutaj po poprawkach i kretach.
-
Dzięki! Kupiłem z alledrogo kabelek za 4,5 oznaczony jako JST-SH 1,0mm 6-pin. Jako ciekawostkę podam, że przewody w wiązce kupionej z allegro vs ori z zestawu mają zamienione symetrycznie piny zasilania. Czerwony z czarnym jest po drugiej stronie! Zasilanie podłączyłem wg instrukcji (a nie koloru) i wszystko działa!!! Posiłkowałem się tym filmem podczas montażu i tym podczas ustawień. Okazało się, że nic nie trzeba było ustawiać. Po instalacji PixelPilot na smartfonie obraz pojawił się od razu dobry i wyraźny bez żadnych kombinacji. To tylko FHD, ale obraz czysty, ostry i ładne kolory. Jestem bardzo zadowolony jak na 360zł za całość FPV na telefon.
-
Witam, kupiłem taką kamerkę z myślą o lataniu FPV samolotem RC z użyciem tableta po WIFI i mam problem z podłączeniem do zasilania. Mam dwie lewe ręcę do lutowania i nie znam się nic na elektronice. W zestawie kabel 6-pin męski z obustron, gdzie wg opisu jest zasilanie wychodzące od FC. Jednak nie mam żadnego FC, chcę podłączyć tylko zasilanie. Pytanie: czy jak odetnę te dwa kabelki i podłączę do pakiety 3S, to rozumiem, że to wystarczy do działania? Czy znacie nazwę tego konektora 6-pin, aby kupić podobne kabelki i nie ciąć oryginalnych? I pytanie z innej beczki? Czy ktoś miał i testował taką kamerkę i zachwala, czy polecacie coś lepszego do 400zł z sygnałem na tablet/smartfon?
-
Wytrzymałość prądowa chińskiego ESC 10A przy 3S
barti14 odpowiedział(a) na barti14 temat w Regulatory
No śmiglo było lekko za duże, bo 6045, ale dochodziłem mocą delikatnie, aby stanąć właśnie na 6A, jednak uzwojenie padło. Przy tym śmigle na pakiecie 2s było 4,5A i latało ok, ale chciałem szybciej.. -
O elektronice nie mam pojęcia i stawiam pierwsze kroki w RC. Spaliłem właśnie mały silnik w kilka sekund przy prądzie ok 6A. Teoretycznie miał wytrzymać Jedyny silnik jaki mi pozostał, to dużo mocniejszy i ciężki A2212 KV2200. Muszę użyć tego małego chińskiego ESC 10A z racji limitu wagi. Ustawiłem limit mocy/prądu na 6A przy 11V, co daje 66W. Wytrzyma to te ESC przez kilka minut lotu? Można w razie czego podejść do 7A przy 11V zanim nie spalę kolejnej rzeczy?
-
Odległość i usytuowanie usterzenia względem SC i skrzydła.
barti14 opublikował(a) temat w Aerodynamika
Jestem zupełny świeżak w temacie RC i to mój pierwszy post o lataniu. Poczytałem sporo o mechanice lotu i innych sprawach aero i nie mogę znaleźć info, jaki ma wpływ na lot samolotu RC odległość usterzenia tylnego względem profilu skrzydła. Domyślam się, że na pewno sterowność poprawia się lub pogarsza, zależy gdzie i jak daleko. Tyle wiem, aby usterzenie wysokości nie było w strefie spływu powietrza ze skrzydła, co akurat wydaje się intuicyjne. Buduję sobie mały motoszybowiec (poniżej 250g) i gdzie można dać najbliżej skrzydła usterzenie wysokości (jakieś procentowe proporcje i położenie?), aby to było sterowne? -
Cześć - wybrałem idealny moment na start z modelarstwem ;)
barti14 opublikował(a) temat w REGULAMIN FORUM oraz powitalnia
Witam Forumowiczów, Zacząłem start przy budowie pierwszego w życiu własnego modelu samolotu RC (wcześniej tylko małe zabawki RTF), a właśnie zmieniają się przepisy i jest jakieś OC od latania dużymi modelami. Idealny moment wybrałem na start:) Na razie będę czołgał się po limicie do 250g Pozdrawiam i niebawem zapytam o coś na forum. Bartek-
- 1
-
