Jump to content

Marek:D

Modelarz
  • Content Count

    954
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Marek:D last won the day on January 9

Marek:D had the most liked content!

Community Reputation

35 Excellent

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Bielsk Podlaski
  • Imię
    Marek

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Rafał, gdyby nie to, że model nie leży przez zimę w suchym pomieszczeniu to zapewne stosowałbym nadal linki kevlarowe Model jest uzbrojony i gotowy do lotu. Waga masakra - 302g. Założenia przekroczone, ale na chwilę obecną do rekreacji będzie ok. Nie trzeba będzie dokładać balastu Z ostatniego czasu latanie modelem 250g było dobre przy mniejszym wietrze, przy większym i tak dokładałem balast. Chciałbym jeszcze podzielić się rozwiązaniami montażu mojego wyposażenia. Linki do tej pory naciągałem metodą z YT - przewlekałem ją przez orczyk, nawijałem na śrubę orczyka i dokręcałem do serwa. Rozwiązanie w miarę proste, przy wprawie szybko można coś poprawić. Niestety w ostatnim sezonie takie nawijanie ścięło mi śrubkę od orczyka. Dlatego teraz przekładam linkę przez konkretne oczko, przewlekam przez kolejne i owijam kilka razy naokoło orczyka. Na koniec wystający drucik przekładam pod pętelkami obwinięcia i mam bardzo pewne i mocne zamocowanie. Da się to podpatrzeć na poniższych zdjęciach: Linki w miarę możliwości(szczególnie SW) polecam przełożyć przez bowden, jeżeli nie stawia on dodatkowych oporów. W poprzednim modelu miałem luzem(tak jak teraz SK) i przy ruchach lotkami serwo czy orczyk potrafiło trącić linkę. Jeżeli chodzi o napęd lotek to poprzednie rozwiązanie bardzo dobrze się sprawdziło, dlatego zastosowałem je ponownie. W lotki wklejony jest pręt fi 2mm zaostrzony na końcu. Poprzednio zrobiłem pręcik tak, że przy skrzydle ustawionym na "0" wystawały one prostopadle do skrzydła. Skutkowało to tym, że wychył w obie strony był taki sam i miałem słabe klapy - ok 30 stopni max. Tym razem zrobiłem tak, aby klapa ustawiła się na ok 45-50 stopni, a wychył do góry max 20 stopni. Hamulce powinny być lepsze. W kadłubie natomiast mam popychacze z pręta węglowego fi 2mm. Przy serwie regulacja z gwintem + snap kulowy zwykły, z drugiej strony snap "długi" z wysoką stopką skierowaną do góry. Tuż przed snapami mam wklejoną półwręgę z bowdenami do prowadzenia popychaczy. Ten etap wklejenia jest najtrudniejszy, ale warto. Aby mieć jak zalać klej robię dwa otworki do wprowadzenia CA. Tak jak na zdjęciu: Zaś skrzydło wygląda tak: Całość podczas nakładania ładnie trafia w snapy i nie ma żadnych luzów. Tylko luzy na serwie. Łatwo się i szybko to składa, bez dodatkowych akcesoriów, a na lotnisku to najważniejsze. Tym razem po podgięciu prętów max wychylenia jakie mogę uzyskać to: Jestem zadowolony. w dół jakieś 45 stopni, a w górę 20. Do lotu i tak mam ustawione max w górę na 20 i 10 w dół, także będzie ok. Jak tylko w weekend będzie ładna pogoda to czas na oblot.
  2. Marek:D

    ALBATROS F3K DLG

    Waga super, jakość tez wygląda bardzo fajnie. Jeżeli to nie tajemnica to w razie wykonywania skrzydeł pokaż jak wygląda cały proces, które newralgiczne miejsca wzmacniasz, jaki robisz rdzeń i podziel się jak robisz ten mikrobalon. Wiem że jest mało czasu podczas wykonywania ale pewnie wielu z nas będzie ciekawych szczególnie ja bo mi skrzydła wyszły jak cegła, zarówno wytrzymałościowo jak i wagowo podejrzewam właśnie ciężki rdzeń i za dużo mikrobalonu. Napisz jak się lata w porównaniu do poprzednich modeli! Jak rozwiązałeś napęd lotek?
  3. Marek:D

    ALBATROS F3K DLG

    Bartek bardzo fajnie to wyszło :) Z tego co widzę chyba zrobiłeś skrzydło i stateczniki w formach? Pochwal się jak zrobiłeś natarcie i spływ w skrzydłach jeśli to nie tajemnica. W mojej metodzie doszło dużo wytrzymałości ale też bardzo dużo ciężaru ;)
  4. Jako modelarz „staromodny” nadal tradycyjnie działam modele, ale pomysł kolegi z wykorzystaniem druku i elementów z kompozytów wydaje się być bardzo fajny. Z zaciekawieniem obserwuję i kibicuję!
  5. Rafał, kilka postów wcześniej wypisałem co będzie w modelu. Ogólnie silnik Turnigy szybowcowy, do tego regulator YEP tylko 100A zamiast 80, a serwa corony. Odnośnie tych ostatnich chciałem raczej lepsze turnigy albo KST, ale na ten sezon mam mocno ograniczony budżet. Dlatego wolałem kupić tańsze i latać w tym sezonie niż czekać. W przyszłości sobie ewentualnie wymienię. Model jest eksperymentem, więc nie chciałem też za dużo inwestować. Zobaczymy czy takie latanie mi się spodoba Aktualnie skończyłem DLG, ostatnie dwa wieczory spędziłem na ustawienia radia i przyszykowano do oblotu. Mam już serwa do skrzydeł toxica, także to będzie pierwszy target do uzbrajania. Muszę też zrobić ładną foremkę do maskowania serw i zrobić sobie eleganckie maskownice. Do tego czasu powinna dotrzeć reszta i będę szykować się do oblotu
  6. Cześć. Znalazłem trochę czasu, więc zaczynam uzbrajać mój modelik. Zacząłem od zrobienia gniazda na akumulator i mocowania serw - tym razem stwierdziłem, że muszę zrobić serwa łatwo demontowalne, żeby w razie potrzeby mieć szybki dostęp np do napinania linek(mam nadzieję, że nie będę musiał). Zrobiłem następujący zabieg: W półeczkach na stopki serw zrobiłem otworki i przetyczkę z pręcika węglowego. Aby pręcik nie właził dalej na jego początku wkleiłem rurkę, a na końcu zrobiłem zaostrzenie, żeby łatwiej go wkładać. Efekt jest super - pręcik włazi z oporem a serwa siedzą niesamowicie sztywno. Jeśli któreś serwo siedzi za luźno obwiązuje je warstwą taśmy izolacyjnej i na wcisk wkładam w gniazdo. Działa lepiej niż przypuszczałem Tym razem zastosowałem też linki metalowe, aby wyeliminować rozciąganie się linek w zależności od wilgoci, z czym miałem problem w linkach z kevlaru. Bardzo cienkie, ze sklepu wędkarskiego. Nie wiem nawet z czego są, ale plecionka kolorem przypomina miedź/mosiądz. SC wyliczany miał być na 64mm a po włożeniu wyposażenia wyszło ok 65mm więc powinno być praktycznie idealnie. Zostało zrobić napęd lotek, zapiąć linki i model będzie gotów do lotu
  7. Jurek miałem właśnie to samo i pamiętam, że wcale skrzydła tak łatwo się nie rozjechały jak myślałem. Po wylądowaniu dopiero się zorientowałem Dlatego coraz poważniej zaczynam się zastanawiać nad zastosowaniem magnesów neodymowych. Tam nie ma wcale dużych sił jak nie kręcisz beczek z prędkością światła. Tak jak pisze Piotr, warto zrobić ciaśniejszy bagnet(na swój nakleję taśmę, bo wchodzi trochę luźno) ale do tego dałbym dwa magnesy. Wychodzę z założenia, że im prościej i szybciej się składa, tym mniej nerwów na lotnisku.
  8. Mam nadzieję, że uda się kiedyś spotkać, kto wie Mam do Was jeszcze pytanie techniczne. Jak zabezpieczacie skrzydła, żeby się nie rozjechały w locie? Tylko nie mówcie, że za każdym razem kleicie taśmą ^^ Chciałbym zrobić jakieś szybkie i pewne rozwiązanie, a może wcale nie muszę wyważać już otwartych przez kogoś drzwi
  9. Cześć! Kamil masz rację. Powiem szczerze, że byłem zbyt "leniwy" żeby zaczynać kolejne formy kadłuba(po walce z DLG) i wolałem kupić coś nadającego się do naprawy za niższe pieniążki. W grę wchodził gotowy kadłub i zrobienie modelu pod F5J, ale na moje szczęście i nieszczęście Rafała trafił się Toxic... Za cenę którą zaoferowałem Rafałowi zakładałem, że nada się kadłub i motylek, a skrzydła zrobię nowe. Okazało się jednak, że obecny płatowiec nadaje się do regeneracji i tak też uczyniłem. Po zabawie z rzutkami wiem, że taką zabawę lepiej zacząć od używanego modelu średniej lub wyższej klasy niż nowego. Moja przygoda z szybowcami zaczęta od DLG pokazała, że przy intensywnym lataniu po roku model wygląda jak wymięty po praniu, ale... LATA! Zawodnicy też nie mają modeli, które polerują przed każdym lotem i wygrywają zawody. Najważniejsze to frajda i w sezonie poświęcenie się lataniu i bawieniu się ustawieniami, SC itp. Do dziś nie zapomnę jaki byłem szczęśliwy, jak moim rzutkiem po dobrym ustawieniu robię starty wyższe o 5m Naprawę modelu mogę uznać za zakończoną Model wyszedł schludnie, mam nadzieję wystarczająco mocno do przeprowadzenia lotów. Pierwsze złożenie w całość sprawia wrażenie ogromnego szybowca(nie ma porównania do mojego DLG) i w końcu będę miał coś porządniejszego niż mały rzutek na nasze nieliczne żagle: Ogólnie naprawę uważam za zakończoną sukcesem, po sklejeniu "organoleptycznie" modelarską ręką sprawdzaliśmy wzmocnienia dźwigarów po wklejeniu i wygląda, że będzie ok. Może nie będę tym zbytnio wywijać, ale na początek i moje potrzeby powinno być ok. Oczywiście nie wszystkie malowania i polerowania wyszły tak jak chciałem, ale efekt finalny jest fajny. Chłopaki wpadający do modelarni, którzy widzieli model w kawałkach nie dowierzają, że udało się to uratować Jeżeli moja waga jeszcze pokazuje dobrze, to waga tego co na zdjęciach pokazuje 1705g. Żałuję, że nie zważyłem całości przed naprawami, ale jest światełko w tunelu W ogonie jest też trochę ciężarków, więc przytycie modelu o niecałe 100g w stosunku do oryginału dla mnie jest jak najbardziej akceptowalne. Na chwilę obecną zamówiłem niezbędne popychacze, kable i całą galanterię, na silnik, regulator i aku magazynuję fundusze. Będzie to: silnik: SK3 3858 - 4.6 1120kv regulator: YEP 80A aku 4s 30C 2800mAh serwa do ogona Corona 939MG, w skrzydło pójdzie Corona DS-239MG. Mam nadzieję, że do rekreacji taki zestaw będzie dla mnie wystarczający. Model mam zamiar używać do termiki, okazjonalnie na zbocze i do zabawy na silniku.
  10. Cześć. Do sprzedania mam kompletny zestaw napędowy. Został jedynie przykręcony w celach przymiarki do modelu i leży w szafie. Projekt umarł, więc sprzedaje to co na zdjęciach. Silnik nawet nie uruchamiany, aku wrzucony na storage. Silnik: NTM Drive 3530 1400kV - 72zł Kołpak alu 40mm na wał 4mm - 19zł łopatki węglowe 10/6 - 34zł Aku turnigy 2200mAh 3s 20C. 38zł Pozdrawiam, Marek
  11. Witam-zainteresowany bym byl tylko silnikiem i smiglem z kolpakiem-jaka byla by cena wraz z przesylka=pozdrawiam

  12. Po rozważaniach teoretycznych czas wracać do reaktywacji mojego połamańca. Rafał, mówiłeś, że masz nadzieję na zachowanie barw... Troszkę je "zmodyfikowałem:. Bałem się(i słusznie), że lakiernik przy mniejszej ilości nie dobierze mi zbyt dobrze koloru i powiem szczerze nie chciało mi się bawić w cieniowania itp. sprawy. Padł więc pomysł - biały pas. Na początku wyglądało słabo, ale po zrobieniu napisu wygląda całkiem znośnie. Przed naprawą na kalce technicznej odrysowałem logo, żeby teraz je nanieść i zrobić lusterko z kolorami. Efekt jak dla mnie jest zadowalający. Skrzydło jest już pomalowane na biało, a czerwono, na weekend strzelę pozostałe części szachownicy i naprawiany spód na czarno. Będzie igła Poza tym zniknęło logo Kęt na rzecz koła naukowego.
  13. Cześć. Do sprzedania mam kompletny zestaw napędowy. Został jedynie przykręcony w celach przymiarki do modelu i leży w szafie. Projekt umarł, więc sprzedaje to co na zdjęciach. Silnik i regulator nawet nie uruchamiany, aku wrzucony na storage. Silnik: NTM Drive 3530 1400kV (21$) Regulator: Turnigy Trust 45A (23$) Kołpak alu 40mm (5,6$) łopatki węglowe 10/6 (10$) Aku turnigy 2200mAh 3s 20C. (11$) Za całość płaciłem 70$+przesyłka, myślę, że cena 240zł z wysyłką po mojej stronie za całość nie będzie zdzierstwem. Pozdrawiam, Marek
  14. Roman ma rację. Sprawdź tylko czy nie ma tam dźwigara i rżnij. Będziesz Pan zadowolony.
  15. Powiem szczerze Krzyśku, że nie doczytałem jaki zastosowałeś silnik, a sam obawiałem się, że 38 nie wejdzie do kadłuba. Teraz już wszystko jasne. Mam już wstępne rozeznanie, także będę powoli kompletować napęd. Dzięki za link Jurek.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.