Skocz do zawartości

Ares

Modelarz
  • Postów

    2 673
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    25

Ostatnia wygrana Ares w dniu 30 Lipca

Użytkownicy przyznają Ares punkty reputacji!

Reputacja

1 132 Excellent

3 obserwujących

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Przecław
  • Zainteresowania
    Modelarstwo lotnicze , lotnictwo , motocyklizm , czytanie książek
  • Imię
    Arek

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Podejrzewałem taką możliwość.
  2. Nie wiem czy do Agile takie serwa nie bedą za duże gabarytowo ale HS 81 nie są złe. Cena w miarę jakosć tez moze być no ale są to serwa analogowe.
  3. Nie narobisz , spokojnie. Natomiast tak jak pisałem to co dla jednego jest super rewelacyjne dla drugiego jest kiepskie i odwrotnie: każdy ma swoje preferencje. Do modeli samolotów nie potrzeba wielu funkcji natomiast do modeli szybowców potrzebne jest rozbudowane oprogramowanie ale jako były zawodnik w klasie F3J wiesz o tym doskonale. Każde radio które ma miksy szybowcowe których potrzebujesz i przyzwoity zasięg będzie dobre. Najważniejsze to mieć chęci do latania i pasje a z resztą sobie poradzisz 🙂
  4. Jeśli planujesz powrót na poważnie to proponuję radia które będą wysokiej jakości i przede wszystkim będą miały dobry zasięg. Jak polecisz wysoko w termice to tańsze proste radio może tracić zasięg. Widziałem już takie sytuacje że aparatura wypas niby lotnicza a na 30m alarm ,że zasięg słaby. Pisałeś na początku ,że chcesz tanio: ok to rozumiem ale w takim razie licz się z tym ,że trzeba latać nieco niżej i bliżej co też jest ok jeśli chce się z początku bardziej prosto i taniej. Serwa używam Hitec i choć się ostatnio pogorszyła mocno ich jakość to i tak są spoko zarówno cyfrowe jak i analogowe no ale są niestety dosć drogie. Tyle ode mnie . Każdy modelarz ma swoje preferencja tak więc decyzja zależy od Ciebie.
  5. Masz rację z czterosuwem sprawa wygląda trudniej choć i z dwusuwem też nie jest tak do końca latwo.Przepalanie niewieme pomaga bo paliwo nawet sam metanol powoduje korozję stali więc silniki obojętnie jakiej konstrukcji trzeba płukać i potem konserwować.
  6. Wpadaj nawet bez modelu.W Lesznie ludzie są bardzo fajni i ja mając 70km na lotnisko wpadam regularnie bo mam sentyment.Również dzięki Leszczeńskiemu lotnisku się zainteresowałem modelarstwem. Pan Leszek Bosy lata do dziś i też jego syn Michał jest modelarzem i lata . L.Skarwecki to bardziej szkoli młodzież w modelach swobodnie latających i raczej rzadko go widac na lotnisku. Ogolnie towarzystwo życzliwe i naprawdę warto w weekend wpaść Tylko brama jest otwkesana na telefon więc trzeba sie zapisać jako użytkownik lotniska opłata to 40 zł rocznie więc za darmo.Albo ktoś ci otworzy to nie ma z tym prkblemu nawet do mnie napiszesz.
  7. Wpadnij do Leszna na lotnisko. Modelarstwo obecnie tętni w Lesznie życiem , jest również kilku chłopaków latających modelami szybowców głównie makiety ,ale atmosfera jest mega fajna i na pewno każdy tobie pomoże.
  8. Cóż ,różne są zapewne powody że Andrzej podjął taką decyzję .Aczkolwiek szkoda aktywnego zawodnika .
  9. Czy to znaczy ,że z Twoim zawodniczym kombatem koniec?
  10. Ares

    Tkanina węglowa

    Post pod postem trudno , przemyślałem temat i po konsultacji z doświadczonym kolegom podejrzewam ,że raczej Textrem będzie dla mnie najodpowiedniejszy jednak najlepiej by było zrobić próbki różnych tkanin na pompie i kawałkach rdzenia i wybrać najlepszą opcję. Co zrobię jeszcze nie wiem ale prawdopodobnie włókna typu Spread tow niskich gramatur okażą się najefektywniejsze do moich celów.
  11. Ja mam tak zawsze jak pilotuje jakikolwiek model😀
  12. A no pewnie bez sensu by było to przerabiać teraz .Wzmocnisz żebra i bedzie git.
  13. Ja lubię ostatnio remake starych przebojów:
  14. W ogóle to w tym roku zrobiłeś ogromne postępy: miło patrzeć z perspektywy forum na tak dynamiczny rozwój. W kombacie i modeli narobiłeś i w zawoach polatałeś , teraz makiety . Bardzo dobrze tak trzymać , mnie bynajmniej to też dodaje otuchy i mobilizuje do pracy . Wracam pomału do zabawy z kompozytami. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
  15. Tak.W ogóle ta rura powinna być wklejona pomiędzy dźwigary i solidnie z nimi związana.Tam właśnie występuje największy moment gnący. Fajnie że robota znowu ruszyła.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.