Ares
Modelarz-
Postów
2 485 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
23
Ostatnia wygrana Ares w dniu 8 Lutego
Użytkownicy przyznają Ares punkty reputacji!
Reputacja
1 062 ExcellentInformacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Przecław
-
Zainteresowania
Modelarstwo lotnicze , lotnictwo , motocyklizm , czytanie książek
-
Imię
Arek
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
-
No Rafał, widziałem w życiu wiele ale ten filmik robi wrażenie.......szkoda ,że lądowania nie widać ale właśnie o latanie w takich warunkach mi chodziło. Widać że i model i pilot dają rade.
-
Napiszcie koledzy jakie modele z którymi mieliście doświadczenie poprawnie latają podczas silnych turbulentnych warunków. Ciekawy jestem jakimi konstrukcjami walczyliście z wiatrem i napiszczie od razu z jak silnym i gdzie lataliście bo to jest też bardzo istotny aspekt. Mile widziane fotki , zróbmy z tego tematu mini kronikę.
-
Zależy dla kogo: ja czekałem na urlop cały rok , planowałem loty a cały tydzień wiatr i deszcz .......odechciewa się wszystkiego . Od Soboty piękna pogoda i ja do pracy wracam. Szkoda gadać.
-
Nic się nie stało spoko👍
-
To wiadomo tylko zastanawiam się jak to zrobić aby łatwo demontować i montować . Chodzi o to aby nie oszpecić modelu i żeby to jakoś rozsądnie wymyślić muszę sie zastanowić bo nie lubię prowizorek choć te najlepiej działają.
-
Patryk a co sądzisz o przyklejeniu balastu symetrycznie z dwóch stron kadluba na taśmę dwustronną? 2 x 100g .Ja sie obawiam żeby się nie oderwało oczywiście z przodu trzeba by nadać opływowy kształt.
-
No tak chcę zrobić aby pod akumulator wsadzić możliwie dużo balastu ale w ogonie to myślałbym o jakieś komorze aby nie zwiększać oporu. A powiedz jak FR sie zachowywał w takich warunkach silnego wiatru?
-
Ok ,dzięki.Mam problem z zamocowaniem balastu bo pod ś ć mam włozony odbiornik i wszystkie kable .Pozostaje montaż na zewnątrz ale to po pierwsze psuje aerodynamikę a po drugie brzydko wygląda.Dlatego zbyt duzo tego balastu nie planuje stosowac bo zulelnie nie mam pomyslu gdzje to upchnąć.
-
Fajnie ,że się rozwijasz to najważniejsze powodzenia i opisz zawody bo ja czekam na relację👍
-
Witam , czy ktoś z kolegów stosował w tym modelu balastowanie w lotach przy silnym wietrze? I w ogole przy jakich prędkościach wiatru lataliście Fun Rayami , interesują mnie konkretne dane nie na zasadzie "można , tak sądzę" 🙂 Cały tydzień ma wiać w porywach do 40 km/h a wiatr stały około 30 km/h zastanawiam się czy model i pilot sobie poradzą. Nie wiem jak model zachowa się w takim wietrze a chciałbym polatać bo akurat mam parę dni urlopu. 30km/h to spoko zwykły wiatr ale obawiam się porywów >40km/h i turbulencji podczas lądowania. Pomyślalem o dobalastowaniu modelu tak o 200g zawsze to coś. A może Patryk to przeczyta i coś napisze bo lata dużo szybowcami to i może w wiatr FR też próbował?😉
-
Moi koledzy startujący w zawodach IMAC zresztą nie tylko oni używają przyczep do quadów. Jest to popularne rozwiązanie i nie ma jakiś wiekszych problemów z transportem modeli choć to oczywiście swoje kosztuje ale duzy model też swoje kosztuje.
-
Ustawienie profilu Clark Y i względem kadłuba
Ares odpowiedział(a) na dondu temat w Od czego zacząć??
Pozwól ,że sprostuję : masz zapewne na myśl kąt zaklinowania. To kąt mierzony pomiędzy cięciwą profilu a osią kadłuba ( często jest to linia prosta ustalona jako punkt odniesienia do pomiarów). Kąt natarcia to kąt zawarty pomiędzy cięciwa profilu a kierunkiem strug powietrza napływających na skrzydło. -
Stopień różnicy to jednak dość sporo. Natomiast wykłon reguluje się w locie .Prosty rozbieg nie ma z tym nic wspólnego , ponieważ każdy górnopłat będzie zakręcał w lewo bez względu na to czy to model rc czy duży samolot. Wynika to z niesymetrycznego opływu kadłuba strumieniem zaśmigłowym który uderzając o kadłub i usterzenie pionowe powoduje moment w lewo plus nacisk jednego koła jest większy więc znowu zakręt. To z kolei zasługa momentu od śmigła. Wykłonem ustawiasz tak aby model na pełnym gazie wznosił się prosto bez tendencji do zakręcania.
-
Uwielbiam Vangelisa i to nie tylko ten utwór ale to jeden z moich ulubionych:
-
Moim zdaniem 3 stopnie w bok to troszkę za dużo: stosuję w samolotach w bok 1,5 do 2 stopni. W dół to w górnopłacie gdzie skrzydła są wysoko w stosunku do osi ciągu to podejrzewam potrzebę skłonu silnika o 4 stopnie ale 3 stopnie jak napisał kolega powyżej to przyzwoity punkt wyjścia. Jednak spodziewaj się ,że model może lekko zadzierać na silniku.
