Skocz do zawartości

Ares

Modelarz
  • Postów

    2 552
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    25

Treść opublikowana przez Ares

  1. Ares

    Serwis Os Max

    Zakładam nowy temat aby nie odgrzebywać starych wątków bo wiem ,że o tym już było na forum jednak dobrych rad i wymiany doświadczenia nigdy za wiele. A więc byłem zmuszony wymienić łożysko przednie w silniku Os Max 46 AX II ponieważ dostało luzu poprzecznego i nie było sensu ryzykować latania i wysypania się w końcu kulek. Silnik ma wylatane około 3 sezony ale w czasach gdy jeszcze nie miałem doświadczenia no i to poniekąd teraz wychodzi patrząc na elementy wewnętrzne silnika . Ale po kolei: Silnik przed demontażem pracował prawidłowo , doskonale się uruchamiał i regulował więc oprócz potrzeby wymiany łożyska nic się nie działo. No więc motor zdemontowałem , oprócz jednego drobnego problemu otóż łożysko tylne zostało na wale nie idzie go zsunąć a to żeby nie używać żadnych młotków i nie uderzać w nic twardego wałem jest dla mnie oczywiste😉.Narazie moczę wał z tym łożyskiem w zmywaczu do hamulców a potem zaaplikuje mu kąpiel w WD 40 na noc. Zobaczymy jutro po podgrzaniu w piekarniku czy puści. A jeśli nie puści to co zrobić? Druga sprawa to korozja. Silnik jest z czasów kiedy nie myłem motorów po lotach a że używam 10% nitro w paliwie to widać na wale korozję a na tłoku na jego deklu nagar. Wrzucam fotki i chciałbym abyście drodzy koledzy zobaczyli i ocenili stan elementów silnika. Zaznaczam ,że korozja jest powierzchowna nie czuć pod paznokciem wżerów rdzy , jest gładko. Myjki ultradzwiękowej nie mam i nie mam dostępu do niej więc to odpada. Napiszcie proszę też czym umyć karter aby pozbyć się nalotów choć nie ma tam tego wiele chcę dokładanie to domyć. Wał wygląda na zdjęciach gorzej niż w rzeczywistości i zastanawiam się czy można by miejsca gdzie nie pracują na nim łożyska przejechać papierem ściernym 2000 na mokro? Czy tak zostawić. Ogólnie opiszcie jak to robicie i to krok po kroku. Oto fotki: Na zdjęciu widać łożysko tylne które zostało na wale .
  2. Ale piękna okolica i dodatkowo idealna do lotów👍
  3. Nie widać tego na zdjęciach ale jeśli tak było no to zdecydowanie za dużo. Ale to już wiesz. Klej poliuretanowy wymaga ostrożnej aplikacji , wystarczy minimalna ilośc kleju dosłownie smaruj tylko tak żeby element był lekko lepki taka super cienka warstwa w zupełności wystarcza. Stosuj za to równomierny docisk elementu do równej deski montażowej . A to jest bardzo mądre podejście , brawo! Pamiętaj aby się nie zrażać jeszcze nie raz coś nie wyjdzie ale nie trzeba się poddawać a propo pilotażu to jeśli jeszcze nie latałeś poćwicz solidnie na symulatorze podłączając nadajnik pod komputer. To bardzo pomaga!
  4. Ares

    Kryzys w F3A

    Tak to prawda ale zastanawiam się dlaczego tych kilku zawodników nic nie pisze na forum , nie zachęcają ,nie dzielą się doświadczeniem i nie promują tej niewątpliwie trudnej kategori. Swojego czasu była tańsza alternatywa F3A Klub i tam można było startować tańszymi modelami. Ciekawe czy w ogóle klasa Klub jeszcze funkcjonuje. W wielu klasach tak jest np. F3L/F5L jest tańszą alternatywą F3J/F5J.
  5. Ares

    Kryzys w F3A

    Chyba tak . W akrobacji widzę bardziej IMAC jest modny .
  6. Ares

    Kryzys w F3A

    Jak w tytule. Dlaczego w temacie akrobacji F3A praktycznie nic się nie dzieje na forum? To tak ciekawa kategoria a nikt nic nie pisze ani o modelach ani o zawodach ani o niczym dosłownie. Czyżby klasa upadła totalnie w Polsce?
  7. Ja tylko ze swojej strony napiszę ,że ładnie i starannie budujesz jak na początkującego modelarza i to bardzo dobra cecha . Resztę koledzy już wyjaśnili w powyższych postach to nie ma sensu się powtarzać.
  8. Znaczy się otwiera się ssanie i jak pyrknie to się zamyka i wtedy normalnie😄. Tak odpalają koledzy widzialem nie raz.
  9. Niezbyt wysoka ta skarpa a wystarcza do polatania. Fajnie.
  10. Ano właśnie dlatego zapytałem a modelu jeszcze nie zaczynam budować więc jest bezpiecznie i ok🙂
  11. Ale masakra..... Dobrze ,żeś spostrzegł ale tak być w gotowym nowym silniku nie powinno . Takie coś kwalifikuje się do reklamacji.
  12. U mnie Rafał jest ten problem ,że większymi modelami nie mam gdzie latać. Model z silnikiem żarowym 4-7,5cm wypuszczę z ręki a w przypadku nawet małej benzyny to już odpada. Dlatego póki co trzymam się silników żarowych i elektro. Ale może sprawię sobie jeden model na wypady wakacyjne na lotnisko i właśnie wtedy warto pójść w benzynę. Za dużo nim nie polatam bo mam na najbliższe lotnisko prawie 70km no ale pasja nie zna granic🙂
  13. Grzesiu ja sie na benzynach w ogóle nie znam ale kumple latają akrobację IMAC i robią tak jak napisał Konrad. Docieranie mineralny a docelowo syntetyk. Ale zaznaczam ,że to tylko zasłyszna opinia a nie fakt sprawdzony przeze mnie. Też kiedyś chciałbym spróbować napędu benzynowego.
  14. Czytałem gdzieś w internetach ,że to profil dedykowany do modeli typu DLG , albo Res czyli dedykowany do modeli latających wolniej. Dlatego tak napisałem.
  15. A to zależy od ilości wartstw jakiej tkaniny położysz.Oczywiscie masa wzrośnie ale to wiadomo zawsze jest coś za coś.Zawsze miałem tendencję do pancernego budowania modeli.Ma to swoje wady ale i zalety. Profile AG czesto polecasz ,ciekawa opcja trzeba by spróbować ale to profile typowo do wolniejszych termicznych konstrukcji a do ciężkiego hotlinera juz nie za bardzo. MH 32 i RG 15 to fajne profile ale faktycznie mają juz swoje lata. MH 32 ma juz nieco lepszą charakterystykę od RG 15. Mój szybowiec ma płat bez zwichrzenia i mozna latac bezpiecznie ale fakt faktem jak za bardzo podciągniesz to potrafi zrobic niespodziankę w postaci korka.Trzeba uważać choć mnie to mocno nie przeszkadza jestem przyzwyczajony. Do jakiegoś modelu pod termikę wypróbuję serię AG jestem bardzo ciekawy tych profili. U mnie bedzie raczej technika VB bo z piłowania żeber w większości modeli zrezygnowałem :fajna robota ale bardzo pracochłonna a czasu jak to kazdemu obecnie i mnie brakuje.
  16. He , He to sorki coś mi się pomyliło . Czas za szybko płynie. Ale gratuluję fajnego radia🙂
  17. Grzesiek , ja bym brał Futabę bez zastanowienia. Kavan czy FrSky to marki którte są stosunkowo krótko na rynku. Rozważ jeszcze radia Jeti , bardzo popularne w Europie dobre i niezawodne. Moi koledzy w większości na nich latają i nikt nie narzeka.
  18. Doświadczenie w lataniu i budowaniu modeli nauczyło mnie już ,że dobry profil ( pewnie nie tylko to) potrafi zdziałać cuda. Kiedyś pasjonowałem się starszymi konstrukcjami ale przez ostatnie lata zauważyłem ,że tylko nowe profile dają uniwersalność jaka się nie śniła konstruktorom z lat 80 tych. Mam model na MH 32 lekki mały termik: ale nawet jak wieje te 6-8m/s nawet to nie robi na nim żadnego wrażenia. Podobnie z Fun Ray: ten model lata w każdych warunkach i w powietrzu idzie jak combat spalinowy a jak włączę BF ląduję niczym lekkim termikiem do nogi Jedyne z czym ostatnio walczę to turbulencje od drzew bo moje miejscówki znajdują sie w okolicach zalesionych no i jak wieje i akurat stoję w rotorze to jest zawsze problem. Lepiej mieć 10m/s w polu niż 5m/s stojąc przy drzewach/krzakach. Ale na to nie ma rady ani odpornych modeli jedyne co to trening lądowań i zwrotny model. Broń Boże nie krytykuje Resów bo to super modele i chciałbym zbudować sobie taki do polatania obok domu a lądować chcę na zbożu to akurat model musi być ultralekki. Jedyne czego nie lubię to tych wszystkich super cienkich kratownic płatów bez kesonu ktytych folią bo mam wrażenie ,że ten model jak poleży godzinę na słońcu to się pokrzywi🙂. Ale taka specyfika tej klasy . Dla rekreacji myślę zrobić Reska techniką płata z worka próżniowego: przyrost masy niewielki a wytrzymałość i odporność na uszkodzenia większa. Oczywiście wtedy zawody odpadają bo regulamin , wiadomo. Skoro już piszę to zapytam: co sądzisz o profilu RG 15 w kontekście odporności na niedokładności wykonawcze w sensie jak się buduje model całkiem chałupniczą metodą i się trochę spierniczy np. nosek. Poszukuję jakiegoś dobrego profilu do modelu rekreacyjnego hotlinera ale właśnie aby niewielkie niedokładności wykonawcze nie powodowały drastycznego pogorszenia własności. Wiadomo ,że dużych błędów być nie może ale drobne to przy ręcznym wykonaniu/cięciu rdzeni itp. są normą.
  19. No to chyba że tak. Jak idzie latac przy wiaterku to ok.
  20. Ano można i Resa ale jak mówiłem będzie to "mgła i galareta". Osobiście nie lubię tak delikatnych modeli.
  21. Fajne i ciekawe latadło , ale jak na model do łapania termiki a o to Radkowi chodzi to troszkę to za bardzo uproszczone i delikatne rozwiązanie . Ja z uporem maniaka twierdzę i zdania nie zmienię ,że przy założeniu <250g najlepiej sprawdzi się F3K. Latasz DLG to wiesz lepiej ode mnie ,że te modele mają naprawdę dobrą aerodynamikę .
  22. Wszystko zależy z jakiego tworzywa jest wykonana dźwignia. Ja również używam CA i uważam ,że ten klej najlepiej klei takie rzeczy jednak nie odważyłbym się w modelu silnikowym tylko wkleić dźwigni: zawsze stosuje choć jedną śrubkę z nakrętką a jak nie ma jak zakręcić nakrętki to chociaż robię tak że wkręcam samą śrubkę smarując wcześniej gęstym CA. Licho nie śpi lepiej dmuchać na zimne. Propo żywicy to jest ona z natury krucha i do klejenia takich elementów się nie bardzo nadaje. Już szybciej Poxipol ale to też nie każdy plastik sklei.
  23. No tak , rozumiem. Ja osobiście nie mam takiego problemu ponieważ dysponuję lotniskiem z dala od sadyb ludzkich w polu pod lasem. Tak więc mogę legalnie latać , zgłaszam w Drone Tower , OC mam i tyle. A na lotniskach to nie ma problemu w Lesznie zgłaszamy się dodatowo na wieżę a w Przylepie mamy pozwolenie z ULC na latanie do 650m więc w ogóle nie ma sprawy. Fakt faktem te przepisy są upierdliwe i siada to na psychikę. Kiedyś lubiałem polatać bardzo wysoko w termice tak 400-500m a teraz zaraz mam z tyłu głowy ,że gdybym tak zrobił łamię prawo OC w tym momencie nie obowiązuje......także rozumiem Radka ,że chce na luzie polatać i w tym celu schodzi z wagą <250g.
  24. Moim zdaniem model <250g to najlepiej po prostu kupić DLG/F3K bo budowa modelu 2m o tak małej masie nawet jeśli jest możliwa w co wątpię to jest przynajmniej trudna i model wyjdzie baaardzo delikatny i mało trwały o podatności na nawet mały wiatr nie wspominając. Generalnie nowe przepisy nie są aż tak straszne: egzamin online jest prosty , a aplikacja Drone Tower zawsze "zezwala" na loty o ile nie stoisz na ścieżce podejscia jakiegoś dużego lotniska to nie ma problemu . No chyba ,że masz rzeczywiście trudną lokalizację to wtedy myślę ,że rzutek będzie najlepszym rozwiązaniem.
  25. Ares

    Leszno lotnisko

    Witam , kolejna bardzo sympatyczna modelarska impreza na leszczyńskim lotnisku odbyła się wczoraj. Jako ,że pogoda dopisała każdy chciał polatać i było nas całkiem sporo zarówno pilotów jak modeli. Ja latałem Fun Rayem a koledzy przywieźli wiele innych ciekawych modeli. Mieliśmy 3 szt modeli IMAC bo koledzy trenują przed zawodami do pucharu Europy. Oprócz tego były makiety szybowców , górnopłaty także bylo co podziwiać. Ja poszalałem Fun Rayem prezentując świszczące niskie przeloty i podstawową akrobację z lotami plecowymi , moi przyjaciele Radek i Amadeusz oraz Arek latali : Amadeusz Yak 54 pilot rc IMAC: trenował do zawodów , Radek ASW 21 : trenował loty w termice , Arek :Carbon Cub Hangar 9 pokazał majestatyczne loty starty i lądowania. Nie sposób każdego opisać było dużo ładnych modeli i leszczyńskich modelarzy. Wieczorem zrobiliśmy grilla więc był też czas na rozmowy a po lotach najwytrwalsi gawędzili do późnej nocy na lotnisku🙂 Jestem bardzo zadowolony z tego spotkania ponieważ leszczyńskie lotnisko umożliwia loty bez ograniczeń posiada ogromną przestrzeń pozbawioną drzew no i jest tam fajna atmosfera i ludzie co jest równie ważne. Jako ,że latam w wielu miejscach bo na co dzień u siebie , ogólnie jestem członkiem Aeroklubu Ziemi Lubuskiej i latam czasem w Przylepie no i jeżdzę też do Leszna uczciwie przyznam ,że najbardziej lubię latać w Lesznie , mam do lotniska bardzo duży sentyment. No to kilka zdjęc ze spotkania:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.