Skocz do zawartości

Ares

Modelarz
  • Postów

    2 413
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    23

Treść opublikowana przez Ares

  1. Ares

    Wspomnienia

    No tak , wtedy nie było całej tej techniki cyfrowej i zdjęcie to było coś . Ale dobrze ,że choć jedno się zachowało.
  2. Ares

    Wspomnienia

    To już prawdziwe retro: wiele lat temu zupełnie inna epoka i technika , wspaniale mieć takie fotografie z przed tylu lat.
  3. Ares

    Wspomnienia

    Ja też podbiję temat , oto moje foto z dawnych lat: pierwsza fotografia lata około 2000 i pierwsze modele swobodnie latające a na drugim już poważny model Wicherek z napędem spalinowym🙂
  4. Swojego czasu kultowy napęd w kombacie ACES🙂
  5. Ja najczęściej kleję CA. Działa.
  6. A kim mam być? Nic mi nie da jak usiądę i będę rozpaczał ,że modelarzy jest coraz mniej. Cieszę się z moich modeli i latać będę nawet jak będzie to utrudniane. Mam 40 lat i zdaję sobie sprawę ,ze należę do jednych z najmłodszych modelarzy i po moim pokoleniu już modelarstwa raczej nie będzie. No i co z tego? Trzeba latać robić modele i za dużo nie myśleć. To co wyrabiają biurokraci przekracza granice zdrowego rozsądku ale nic nie trwa wiecznie i ta głupota też w końcu się zatrzyma bo nie da się normalnie żyć w świecie zawalonym paragrafami.
  7. W obecnej sytuacji funkcjonuje pojęcie BSP. Czyli bezzałogowy statek powietrzny. Jednak patrząc na rozwój przepisów widać promyk nadziei , często jednak modele zdalnie sterowane są odrębnie wyszczególniane i myślę ,że mimo wszystko przepisy uderzają ( i słusznie) w wielowirnikowce które można kupić w marketach i bezkarnie nimi latać często w centrum miast stanowiąc realne zagrożenie dla ludzi. My latamy zawsze w otwartej przestrzeni z dala od zabudowań blisko pilota no bo są to loty w zasięgu wzroku. Narazie nie róbmy paniki zobaczymy jak się to rozwinie choć mówiąc szczerze rozumiem i podzielam obawy niektórych kolegów. Jest to bardzo uciążliwe tzn. rejestracja w ULC , zgłaszanie lotów itp. no ale co zrobić? Latać się chce więc wypada podejść do tego tak ,że należy pokonać przeszkody a nie się zniechęcać. Generanie panowie modelarstwo niestety upada, młodzieży jest bardzo mało , brak następców i niestety za kilkadziesiąt lat pozostaniemy niszą .
  8. Jestem za wszelką aktywnością w twoim wątku👍 Kręć.
  9. Wzajemnie Konradzie. Tyle startów co lądowań i przede wszystkim wiele radości z lotów.
  10. Zajechałem motocykkem dzisiaj do Was na lotnisko. Porozmawiałem z pilotami którzy akurat byli. Fajne miejsce i sympatyczni ludzie. Mówili ,że akurat dziś byłeś na zawodach. Pierwsze koty za płoty także miło było!
  11. Nie ma sensu martwić się na przyszłość. Niektórych rzeczy po prostu nie da się sprawdzić np. tego ,że ktoś wykona lot daleko w polu małym lekkim modelem na niedużej wysokości. Transpondery też działają tylko w określonej odległości tzn, blisko lotniska kontroler może zidentyfikować obiekt. Snucie domysłów jest bezcelowe bo i tak nie wiadomo jak to będzie wyglądało. Mam szczerą nadzieję ,że jakoś mimo wszystko latać się da. No i budować modele w domu . Nie wyobrażam sobie bez tych dwóch rzeczy życia.....
  12. Myślę ,że w odniesieniu do modeli latających stosowanie tych przepisów będzie niemożliwe. Jak sprawdzić model budowany własnoręcznie w domu ? Przecież nie ma procesora do którego wprowadza się dane o locie i numery. Jesteśmy wrzuceni do jednego worka z dronami ale i tak bedzie trzeba napisać oddzielny paragraf dla modelarzy.
  13. Do Elaporu polecam Uhu Por , bardzo dobry klej ale również korekta po złożeniu raczej niemożliwa. Jeśli chodzi o Elapor to kleiłem niektóre rzeczy CA bez przyspieszacza i klejenie na drugi dzień jest ok , trzyma normalnie. Może u Patryka to kwestia nieodtłuszczonej powierzchni lub marki kleju. Zawsze przedklaejeniem przecieram powierzchnię spirytusem.Ale fakt faktem warto psiknąć lekko bo jest szybciej .Żywica jest mało elastyczna i do modeli Multiplexa szczególnie na kadłub bałbym się jej użyć. A Soudala można nałożyć tak aby zostawić od krawędzi zewnętrznej pasek pianki bez kleju i po zlożeniu nie powinno być widac nic a aby klej nie wyciekał nie przesadzać z jego ilością.
  14. Ale macie super przestrzeń do latania. Bez bliskiego sąsiectwa drzew, z dala od zabudowań : superancko.
  15. A może Wildcat/Hellcat? Co prawda kadłub nieco zbyt smukły ale obrys skrzydeł i usterzenia by pasował. Taka ćwierćmakieta ?
  16. Pomysł jest naprawdę ciekawy i przydatny. Fajne 👍 Proces odchudzania to słuszna koncepcja ale przed oklejaniem sugeruję abyś jednak lekko poszpachlował kadłub bo pod folią będzie widać te wgniotki. Na rynku są dostępne lekkie szpachlówki do balsy , bo ta samochodowa jest masakrycznie ciężka . Śledzę wątek i kibicuję . Powodzenia!
  17. Szeroką drogę odpuść. Utrzymanie modelu na tak wąskim odcinku nawet gdy nie ma wiatru jest bardzo trudne. A nawet 1m/s z boku to już jest na początku przygody z lataniem ogromne utrudnienie. Pojeździj po okolicy z pewnością znajdziesz jakiś nieurzytek lub łąkę nadającą się do latania.
  18. Mam do Was 50km także muszę mieć te kilka godzin aby się wyrwać z domu. Nie zawsze jest to łatwe😉ale cieszę się że w Bolesławcu modelarstwo istnieje bo w okolicznych miastach stagnacja: Głogów , Szprotawa , Nowa Sól nic się nie dzieje nawet nikt za bardzo na dziko nie lata a nawet jeśli to są pojedyncze przypadki. Zawsze to raźniej nawet porozmawiać z kimś czasami .
  19. Ale potem szkoda tak pięknego modelu i pracy nad nim jak idzie do ziemi w walce😉 Wybieram się do was na lotnisko w odwiedziny : narazie może na 2 kółkach motorkiem a jak mnie zaprosicie kiedyś to i z modelami podjadę😁
  20. Zgadza się miejsce zmień bo jest blisko zabudowań i w takiej sytuacji stanowisz zagrożenie dla domów i ludzi. W przypadku uderzenia w dom lub przechodnia wolę cię nie straszyć konsekwencjami..... Znajdź łąkę daleko od skupisk ludzi w polu gdzie jest pusto i bezpiecznie. Odnośnie toru lotu modelu na podstawie filmu nie jestem w stanie podać przyczyny dlaczego tak się dzieje. Generalnie zacząć trzeba w modelarni od sprawdzenia wszystkiego od początku ale dobrze by było aby pomógł ci ktoś bardziej doświadczony. Podjedź z modelem na lotnisko modelarskie to ktoś z pewnością pomoże.
  21. Za ładny model jak na kombata🙂
  22. Ares

    Nowy zepsuty os max 35ax?

    No i dobrze ,z reguły szczególnie w silnikach Os Max jeśli stosuje sie dobre paliwo i żarzenie świecy to nie ma problemu z uruchomieniem i w tym przypadku po prostu kolega początkujący nie wiedział jak zacząć ale już teraz będzie z górki. Dobrze że pomoc była i motorek odpalił a model cały po dniu lotnym.
  23. Bardzo dobrze.To na początek powinno pomoc. Polecam spróbowac startu z ręki.Gaz maksymalnie i wypuszczenie modelu poziomo do ziemii nigdy do góry!
  24. Ares

    Zefir 4

    Zbyszku ,te 120g to nawet nie warto o tym mówić bo przy też rozpiętości to tyle co nic. A model jest piekny i jescze do tego nasz Polski w dalekiej Australi będzie ozdobą nieba.👍
  25. A ja podejrzewam że ten model jest po prostu bardzo wiotki że tak powiem.Mało sztywny.Podczas kołowania widac jak wręcz wiszą mu skrzydła na dól jak w wyczynowym szybowcu klasy otwartej Moze tak być że przy oderwaniu zaczynają się dziać dziwne rzeczy przez to że elementy modelu wyginają sie w sposób nieprzewidziany. Jeśli bedziesz budować kolejny model to podstawą jest aby wszystko wykonać najstaranniej jak to tylko możliwe i model musi być prosty równy i sztywny. Jak koledzy piszą pkwyżej kąty i ść.to podstawa dopiero po spełnieniu tych warunków można oblatywać sprzęt. Podstawową wiedzę polecam czerpać z modelarskich książek: Miniaturowe Lotnictwo to biblia modelarzy pozycja obowiązkowa i ogolnie polskie książki modelarskie w zakresie budowy modeli i regulacji dla początkującego i nie tylko są zupełnie wystarczające. Do dostania na portalu aukcyjnym. Polecam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.