Ares
Modelarz-
Postów
2 668 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
25
Treść opublikowana przez Ares
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 105
-
A chcesz budować typowo do startu w zawodach? Propo ograniczeń to może i dobrze ,że regulamin zabrania budowy z form. Zaraz by się zaczął wyścig zbrojeń a tak jest to super klasa dla szerszego grona modelarzy.
-
Muszę uczciwie przyznać ci racje. Faktycznie F3A zawsze bylo w Polsce niszową konkurencją i nigdy frekfencja nie była zbyt duża. Ze sportem modelarskim przestałem byc na bieżąco odkąd nie ma "Modelarza"🙂 Ale cieszy fakt że kategorie modeli swobodnie latających mają się dobrze.
-
No widzisz Czaro jest trochę jednak ten kryzys F3A. Dobrze że inne konkurencje stoją lepiej ale ogolnie wiadomo.....jesteśmy już gatunkiem na wymarciu😉
-
Uwazaj Witek bo takim czymś można urazić czyjeś uczucia....😉
-
No cóż , jak już wcześniej napisano moda na modelarstwo bezpowrotnie minęła , nikt nie będzie dotował dziedziny techniki która jest mało popularna ( nie tylko F3A ale ogólnie). Tak to chyba musi być , my możemy powspominać sobie lata swojej młodości i początki przygody z modelarstwem i tyle. Trochę niedobrze bo jak będziemy niszowi to potem koszty hobby wzrastają bo akcesoria modelarskie automatycznie podrożeją . Teraz drony FPV na topie.
-
No tak , szkoda ale takie jest życie . Teraz młodzieży co innego się podoba . Tak to jest , ja tam się cieszę ,że urodziłem się w czasach ,że jeszcze mogłem poczuć modelarską pasję i cieszę się ,że trwa ona nieprzerwanie już ponad 25 lat. Jednak fajnie by było widzieć swoich następców bo to naturalna kolej losu a tu niestety regres.
-
TOTO - Problemy które napotykam w budowie .
Ares odpowiedział(a) na Jacek891 temat w Modele średniej wielkości
Nic dodać nic ująć. Moim zdaniem postępukesz słusznie i jeśli pójdziesz tą drogą to bedziesz robił postępy.Ogolnie początki zawsze są trudne i nie trzeba sie zniechęcać. Propo symulatora koledzy powyzej mają rację że warto zimą możliwoe dużo trenować to potem na lotnisku jest tylko łatwiej. Ja ci kibicuję bynajmniej i jesli nie odpuścisz to jestem przekonany że osiągniesz wiele w modelarstwie. -
Spoko Grzesiek,nie przejmuj się bo to ani twoja ani moja wina. Każdy ma prawo mieć swoje zdanie , ale lepiej bedzie jak będziemy tutaj pisali tylko o F3A a tamtej dyskusji bezpieczniej będzie nie kontynuować, to wtedy jest mniejsze prawdopodobieństwo że komuś się to nie spodoba albo się obrazi . Ja bynajmniej mam swoje zdanie na ten temat ale postanowiłem że nie dam sie więcej prowokować i wciągać w dyskusje, dla dobra swojego i reszty kolegów z forum.Tutaj powinno być spokojnie i kulturalnie .Jak ktoś chce się kłocić to ok ale bez mojego udziału. Także z innej beczki :nie uważasz że obecnie jest mało zawodów tzw.popularnych ?Odnosze wrażenie że z 15 lub 20 lat do tyłu było znacznie więcej imprez modelarskich w klasach gdzie przeciętny Kowalski mógł sobie wystartować.Teraz bardziej modelarstwo się komercjalizuje. F3k jest fajną klasą bo jest w miarę osiągalna i nie wymaga dużej przestrzeni itp. Natomiast w akrobacji za bardzo nie ma nic na obecną chwilę.
-
Nie zakładam nowego wątku aby nie zaśmiecać niepotrzebnie forum . Pytanie do kolegów latających F5L .Gdzie w Polsce można nabyć dobrze latający zestaw Kit do budowy modelu Res elekto? Rozważam zakup.
-
Super ,chwała ci że reprezentujesz polski combat i tyle lat jeździsz na zawody. Film ładnie nakręcony walki robią wrażenie👍
-
Racja też o tym czytałem.Podobno przed modelarskimi zawodami międzynarodowymi mają coś w rodzaju naszych dawnym obozów przygotowawczych kadry narodowej i przez dwa tygodnie trenują i wszystko mają za darmo hotel wyżywienie itp. Pomysł wart naśladowania w innych krajach. No cóż różnie to bywa,z plusów to mnie się podoba bardzo nowy trend w Europie a konkretnie klasa F3L i F5L .Modele są dosc tanie i proste a można posmakować rywalizacji.Gdybym nie pracował w weekendy to bym z pewnością startował.
-
No widzisz , właśnie o to mi chodziło pisząc poprzednie posty: w Polsce robi się podobnie , młodzież nie marzy o tym aby zostać inżynierem , technikiem itp. a raczej w modzie są właśnie zawody takie jak wymieniłeś . Ja myślę ,że to wszystko zależy od nurtu danych czasów i zachęcania do nauki w młodości. Teraz tego brak. Widzę ,że w Australii jest podobnie jak u nas i z młodzieżą i z budową modeli🙂. U nas też coraz mniej modeli wykonywanych od podstaw , po części to rozumiem bo wielu ludzi dużo pracuje i po prostu brak na to czasu. Ale moim zdaniem warto coś grzebać nawet prostego , bo to daje dużą satysfakcje. A czy u Was są organizowane jakieś zawody dla szerszej grupy modelarzy ale chodzi o tzw. zwykłych ludzi ? Jestem ciekawy jak to wygląda poza Europą.
-
Propo tematu F3A to filmik o Mistrzu którego starsi modelarze zapewne dobrze pamiętają
-
Patryk........odpuść trochę ok? Z jednego zdania w dodatku napisanego nie do Ciebie robisz nerwową dyskusję i próbujesz jak to sie mowi bić pianę. Uspokoj się proszę i nie denerwuj na mnie i na ludzi tylko dlatego że ktoś myśli inaczej niż ty. Temat jest o F3A i o tym rozmawiajmy.
-
Myślę ,że przede wszystkim forum to nie miejsce na wulgaryzmy a poza tym widzę ,że niektórzy koledzy źle interpretują naszą dyskusję .Nie chodzi o poczucie wyższości a o naukę jaką daje a raczej powinno dawać w sumie każde hobby. Picie piw na ławce w parku to też fajne hobby bo daje radość i odprężenie po pracy no i pożyteczne bo jeszcze aluminium na skup taki człowiek zanosi . No i nie można tego nazwać nałogiem lub czymś złym bo to obraza uczuć innych czyż nie tak? Trochę normalności Panowie: porównywanie modelarstwa lotniczego do np.biegania z głową konia między nogami jest czym absurdalnym i jeśli ktoś nie widzi różnicy to go najwyraźniej pogięło. Te wszystkie bzdury są wprowadzane aby odciągnąć ludzi od mądrych zainteresowań. A może by tak założyć sieć bibliotek i zachęcić młodzież do czytania? A po co? lepiej niech nakręcają tik toki czy rolki z tańczenia na schodach to jest lepsze bo rozładują energię a niczego ich to nie nauczy. To o czym piszę nie ma nic wspólnego z nietolerancją to tak dla ścisłosci. Czy nazywanie alkoholika chorym to nietolerancja jego sposobu spędzania wolnego czasu czy realne zauważenie problemu? Często narzekamy na współczesną młodzież a nie widzimy ,że oni nie mają alternatywy po prostu nie ma mody na " zdobywanie wiedzy " i "politechnizaję młodzieży" jak to się kiedyś mawiało. Na siłownię przyjdzie ci tłum, do modelarni dwie lub trzy osoby , ale dlatego ,że siłownię promują ci na każdym kroku a modelarstwa nie. Co nie znaczy przecież ,że siłownia jest zła. Trzeba się trochę zastanowić zanim się wpadnie w oburzenie i nerwy. Propo poczucia wyższości u modelarzy to większości tutaj nie zauważyłem aby takowe występowało ale.......może nie będę pisał więcej bo jeszcze mnie poniesie i w chwili szczerości napiszę za dużo. A zresztą nie ma co robić ze spokojnej do tej pory rozmowy sprzeczek i dyskusji bo nikt nikogo nie obraża ani nie obraził. Ja bynajmniej mam swoje zdanie i mam do tego prawo.
-
Jasne , nie ma sprawy .Fakt sporo się zmieniło ale najważniejsze ,że fizyka lotu i zasady tym rządzące są takie same zawsze więc głowa do góry🙂 a modelarstwo lat 90 tych uważam za bardzo fajne bo modele z tamtego okresu obecnie są dość tanie i dostępne dla przeciętnego modelarza. Jakbyś chciał to w sklepie Modelemax można kupić fajne plany modeli za niewielkie pieniądze i to rózne do wyboru do koloru. Są to opracowania czeskie.
- 36 odpowiedzi
-
Z kabiną to już dokładnie widać ,że to Dromader.
-
Res to klasa modeli od skrótu: Runner , Elewator , Spoliler czyli po naszemu kierunek wysokość i chamulec aerodynamiczny. Jeśli nie planujesz startu w zawodach to każdy lekki niewielki elektroszybowiec możesz podciągnąć pod klasę RES. Model z planów nie potrzebuje kołka jeśli nie będziesz startował techniką DLG.
- 36 odpowiedzi
-
To bardzo rzadkie w dzisiejszych czasach ale super ,że takie masz założenie. W takim razie celuj raczej w klasy modeli nieco mniej wymagające technologicznie bo zrobić DLG od podstaw jest cholernie trudno i jak mówiłem bez pompy ani rusz. Jest mnóstwo planów w internecie i w literaturze i prasie modelarskiej które są sprawdzone i świetnie latają. Przez dostępność zestawów staliśmy się wybredni ale wiele modeli np. z lat 90 tych lata naprawdę dobrze i można z takich starych rysunków wykonywać udane konstrukcje . Poszukaj , porównaj , zweryfikuj pod swoje potrzeby. Ja będę tobie odradzał DLG bo tam liczy się każdy gram , profile są bardzo cienkie , kadłub to w ogóle jest trudny i dobrze byłoby mieć formę. Buduję modele ponad 20 lat i też mam chęć na dlg jednak przerasta mnie to trochę warsztatowo. Jak chcesz lekki termik to może coś typu RES? Fajne lekkie i proste a termikę wykręcisz nieco podobnie jak modelem rzutka.
- 36 odpowiedzi
-
No to już widać ,że kultura europejska stacza się na dno. Natomiast tak myślę ,że modelarstwo bez sieci klubów jak kiedyś nie ma szansy rozwoju bo my którzy już tyle lat w tym siedzimy damy sobie rade ale dla młodego człowieka to jest naprawdę trudna pasja. Ale obecnie to mało realne aby znaleźć chętnych na taką inicjatywę.
-
Że co?
-
Spoko ale i tak z takiego ażurowania za dużo masy by nie odeszło wiec szkoda roboty. Ma to sens np. w grubym płacie do fun flya gdyby robić ze styropianu . Twój akrobat nawet jeśli bedzie nieco cięższy to i tak przy mocnym napędzie bedzie może i nawet lepiej bo bedzie lepiej sie latało przy wietrze.
-
No właśnie cały w tym urok. Grzesiek wie o czym mówię🙂
-
Skoro nie masz pompy i doświadczenia to zupełnie odpuść technikę vb i model dlg. Płat styro i balsa bedzie dobry ale do modelu elektroszybowca.To są zupełnie inne siły niz w dlg także polecam zrobic to skrzydełko z pokryciem balsowym tym bardziej że balsę masz. A jak koniecznie chcesz rzutka to trzeba zdobyć pompę i uczyć sie laminowania albo kupic model gotowy. Myślę że tzw. Klasyczne technologie i zbudowanie lekkiego motoszybowca bedzie najlepszą opcją dla Ciebie.
- 36 odpowiedzi
-
Dobre i przyszłościowe hobby ponieważ: Nic nie uczy, a jak człowiek pobiega to się zmęczy . Głupi i zmęczeni nie dają oporu i nie protestują . Idealny świat to taki abyśmy wrócili z pracy poleżeli na kanapie i ślepo robili to co się od nas wymaga a jak chcesz czegoś od życia więcej to możesz sobie pobiegać i głową konika .......... Smutne. Modelarstwo to piękna mądra pasja a niestety zanika .
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 105
