-
Postów
875 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Ostatnia wygrana RobRoy w dniu 7 Lipca
Użytkownicy przyznają RobRoy punkty reputacji!
Reputacja
347 ExcellentO RobRoy
- Urodziny 17.02.1959
Informacje o profilu
-
Płeć
Mężczyzna
-
Skąd
Przeciszów
-
Zainteresowania
Modelarstwo, muzyka, fotografia, elektronika
-
Imię
Józef
-
J1b Przasniczka, 2m, od Model Partner - modyfikacje
RobRoy odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Wiem że można , ale czasem wychodzą takie babole, zwłaszcza jak tłumaczy literaturę fachową że ... strach się bać. Ostatnio też wysłałem ci arkusz Excel do sprawdzenia , bo tłumaczenie jedno .... a ja czuje inaczej . Po miesiącu ten sam tekst IA przetłumaczył inaczej, poprawniej. Ty wiesz o co chodzi - dwa zdania po "polskiemu" i ... wszystko będzie jasne, a tak to 100 ludzi będzie pytało IA o to samo..... 😉 -
J1b Przasniczka, 2m, od Model Partner - modyfikacje
RobRoy odpowiedział(a) na Andrzej Klos temat w Makiety samolotów polskiej konstrukcji
Czy mógłbyś wyjaśnić w paru słowach na czym to polega . Naprawdę chcesz zmobilizować każdego do przeczytania tego fragmentu po angielsku? Wydaje ci się ze skoro Ty możesz to każdy może? Naprawdę fajnie że dzielisz się wiedzą, ale w takiej formie, dla większości z nas ,sądzę, jest ... bezużyteczna. -
W swoi skrzydle zastosowałem winglety z .... depronu 6 mm, pokryte folią. Myślałem że odlecą przy lądowaniu - ale nie , trzymają się mocno ( wcześniej miałem ze sklejki i pękły dwa razy) . Fakt że przy transporcie można zahaczyć. Moje jeszcze wystają w dół. Przy ich kreśleniu sugerowałem się informacjami zawartymi w jednej z książek o konstukcji szybowców ( nie pamiętam dokładnie) Spisują się super.( jak chcesz - mogę podesłać skan fragmentu o wingletach) Konstrukcja wIngletów to podobno sztuka , że można bardziej zaszkodzić niż pomóc,,.... ale jak na razie moim modelom - nie wiem czy pomagają, ale na pewno nie przeszkadzają latać. Usztywniając skrzydło daje dwa dźwigary - mogą to być dwa paski sklejki 3# odpowiedniej wysokości , wklejane pionowo (w 30 i 60 %cięciwy ). Tworzą coś w rodzaju skrzynki.Przy cyrklu skrzydło się tak nie niszczy , styro nie jest tak zgniatane jak przy jednym dźwigarze. Przy pojedynczym dźwigarze podczas uderzenia skrzydłem natarcie jest rozrywane , a spływ jest zgniatany. 1700 - to już kawał skrzydła. Myślałem nawet o większym ,ale na razie jeszcze nie wymyśliłem sztywnego połączenia na środku z kadłubem. Może tobie się uda ... .
-
...pluje , wrzeszczy , śmierdzi ..... nie wiem czym tu się zachwycać .... 😉
-
To raczej pył przyklejony elektrostatycznie. Można go zniwelować malując skrzydło lakierem do podłóg - znacznie lepsza przyczepnośc( zwłaszca po dwóch malowaniach). Odrywana taśma nie wyrywa xpsu. Lakier twardy wodny do podłóg ( np. ALtax) . Taki lakier to gównie woda -zostaje go na modelu ok 20 % tego co wymalowałeś, czyli jakieś 0,25 g/dcm2 malowanej powierzchni. Przy takim skrzydle to jakieś 30-35 g na jedno malowanie.
-
Grzesiu jest twardy ... jak Roman Bratny - nie chodzi na łatwiznę 😉
-
A ile ostatecznie Cobolt waży z tym setapem?Jakie wyszło obciążenie ?
-
Pierwsze widzę... A ja już myślałem że to jakaś kosmiczna technologia , a to po prostu ..... krzywy drut 😉 Dzięki za info .
- 36 odpowiedzi
-
Jurek , ale te serwa Patryka , to jakieś dziwolągi - bez dźwigni, tylko pchająco - ciągnące ... albo mi się wydaje . Pewnie można włożyć normalne
- 36 odpowiedzi
-
Czy tam muszą być serwa D60 , ... są gdzieś u nas do dostania ?
- 36 odpowiedzi
-
A czy w worku to musi być "wągiel" czy może być szkło i żywica ?
- 36 odpowiedzi
-
Lawina czasem zaczyna się od jednego strąconego kamienia . Powinniśmy być bardziej zintegrowani i działać razem. Pieniądze na piłkę są - bo ludzie za tym dreptają, pytają i ...w końcu trzeba im się przypodobać. Jeden człowiek a ... potrafi. W mojej WSI Jeden Człowiek .... od 25 lat organizuje spotkanie modelarzy kartonowych. Obecnie impreza jedna z najlepszych, znana w środowisku wielu krajach. Na wystawę-konkurs przyjeżdża 600-700 modeli. Jeden z członków modelarni ze swoim modelem , na konkursie w Budapeszcie został Mistrzem Świata - tak docenili jego pracę (osobiście do Budapesztu nie pojechał , brakło czasu , koledzy zabrali model i wystawili - tak że nie lobbował za swoim modelem). To że się nie da - wszyscy wiemy. Dlatego tym się nie przejmujmy - Róbmy Swoje .... jak mówi poeta.
-
Nie szkoda róż, gdy płonie las ... możemy wylewać łzy na taki stan rzeczy , ale jak zaczniemy głębiej się zastanawiać dlaczego tak się dzieje i wyciągać właściwe wnioski - przyjdzie Admin i zablokuje temat, albo go skasuje. To już przerabialiśmy. Bo to nie być dobre żeby Polak myślał , i jeszcze wyciągał właściwe wnioski. Przecież ta garstka kilku - kilkunastu tysięcy modelarzy , wraz z rodzinami może kilkadziesiąt osób - głosów w naszej wspaniałej demokracji - to bez znaczenia. Cieszmy się że mamy takie miejsce jak t forum , gdzie możemy porozmawiać o tym jak wkleić drewnianą listewkę do styropianu...ale od innych tematów - WARA WAM BRACIA. ...... ktoś tam czuwa żeby się nie rozprzestrzeniały nieprawomyślne poglądy. Koniec lania łez nad Polskim modelarstwem, bo to się źle skończy....
-
CD.... https://youtu.be/3DQkoX4XMSk
-
Jak silniczek to i składane śmigiełko... ;-).Bez silnika na płaskim terenie ... to jakis modelarski masochizm.
