Jump to content

2 x spalony esc eksy


julek-s

Recommended Posts

powiedzcie co jest grane miałem pierwszy esc jakieś 4 miesiące, padł ok rozumie, ale kupiłem drugi taki sam standardowy esky i po odólnie 30 min latania zakopciło się z drania. Czy esc esky jest tak naprawde gówniane czy mam jakieś przebicie na silniku i pali mi esc albo coś w tym stylu?? czy możecie coś polecić w zastępstwo esky

Link to comment
Share on other sites

powiedzcie co jest grane miałem pierwszy esc jakieś 4 miesiące, padł ok rozumie, ale kupiłem drugi taki sam standardowy esky i po odólnie 30 min latania zakopciło się z drania. Czy esc esky jest tak naprawde gówniane czy mam jakieś przebicie na silniku i pali mi esc albo coś w tym stylu?? czy możecie coś polecić w zastępstwo esky

 

Polecam odwiedzić najpierw tę stronę.

http://www.wrozbyonline.pl/

Potem zainteresuj się tą ofertą:

http://www.polishinstitute.org.il/Polish/courses.htm

 

Jak już skonsultujesz się z wróżką, która wytłumaczy ci, dlaczego normalni ludzie nie mają kryształowych kul, i nauczysz się polskiego, to wtedy napisz następny post i zawrzyj w nim takie informacje jak:

W czym masz ten silnik.

CO z nim robiłeś.

W jakich okolicznościach to robisz.

Jakieś fotki też mile widziane.

Bo na razie to wiadomo, że masz silnik od Belta, do tego regulator i go spaliłeś po 30 minutach. A skąd mamy wiedzieć co z nim robiłeś? Latałeś nim na lotni? Wsadziłeś do motorówki? Może podpiąłeś pod piłę łańcuchową, albo mieszałeś nim cement w betoniarce?

Używałeś go w modelu latającym? Samolocie czy śmigłowcu? Jakie śmigło? Jaka waga mdelu?

itd, itd, itd.

A E-sky lubi szybko psujące się rzeczy, bo żyje ze sprzedaży części zamiennych i nie jest zainteresowany tym, by ci silnik długo służył.

Link to comment
Share on other sites

Kolega madrian pomógł ci jak umiał... :) Docztałem, że silnik latał około 30 minut i chyba nie w betoniarce, ani w pile łańcuchowej... Kolego madrian... Twoje blade poczucie humoru jest tutaj niestosowne... Trzeba pomóc chłopakowi.

 

julek-s: Proponuję ci zakupić regulator 40A. Ten fabryczny jest taki sobie. Miałem między innymi Belta i wiem, że fabryczny regler się grzeje bardzo. Silnik jest O.K. Daje sobie radę. Oczywiście zakładam, że masz fabryczny zestaw razem z pakietem 3S...

 

Gdybyś miał jakieś pytania to pisz priva...

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

kolega madrian to typowy "warszawiak" pisane z małej litery celowo, no ale nic dziękuje za pomoc, a słowo krytyki zawsze się przyda,przepraszam za pisownie

1 po co "kolego" madrian ci zdj spalonego esc

2 w moich postach jest cały czas napisane że mam belta

3 jeśli chodzi o okoliczności to zwykły zawis w powietrzu żadne szaleństwa

4 mój post jest na temat palącego się esc a nie silnika

Link to comment
Share on other sites

40A Supersimple albo 40A Mag8

A soft start te regle mają ?, bo coś mi się zdaje że nie bardzo do heli podejdą. Proponuje zainwestować w jakieś markowe produkty raczej ponieważ autosy małymi modelami wymagają sporej wprawy.

Proponowałbym jakiś model z poprawnie działającym trybem governor przyda się w następnym modelu. Może coś od Castle najlepiej z castle link - nie trzeba machać drągami przy programowaniu ustawień.

Wiem wiem drożyzna ale kupowanie badziewi to też nie najlepsze wyjście helihobby czytaj drogiehobby.

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Niestety programowanie regla o zaawansowanych funkcjach wymaga użycia pc . Niema możliwości ustawienia regulatorów Castle w trybie Governon bez podpięcia do pc. Z apki można zaprogramować w tym przypadku podstawowe funkcje regla.

Tak że to nie tylko lenistwo a po prostu konieczność i przede wszystkim ułatwienie.

Z chęcią zobaczył bym prawidłowy softstart na reglu który go nie posiada a realizowany jest za pomocą aparatury :shock:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.