Jump to content

kabinka i kopyto


Marek_Spy

Recommended Posts

Posted

siedze sobie od kilku dni i dumam . Mam model cessny 182 z CMpro (tej mniejszej bez klap) i nie mam do niej przedniej szybki . Zastanawiam sie jak zrobic kopyto zeby uchwycic rozmiary i ksztalt -zaokraglony przechodzacy w prostokat . I siedze i dumam :D i wydumac nie moge ...

Posted

Zrób ze sklejki dwie wręgi: zaokrągloną i prostokątną. Przyklej je po dwóch stronach balsowego klocka odpowiedniej szerokości. Potem papier ścierny i ... wiesz co dalej.

Posted

Dołączę się to tematu , a jeśli kopyto ma spore rozmiary i szkoda nam balsy to z czego można wykonać takie kopyto ? Mniejsze robię z klocka sosnowego ale większe to już sporawy pniak i szlifowania jest mnóstwo :roll:

Posted

Dołączę się to tematu , a jeśli kopyto ma spore rozmiary i szkoda nam balsy

Jeszcze jest lipa.
Posted

... a jeśli kopyto ma spore rozmiary ... to już sporawy pniak i szlifowania jest mnóstwo :roll:

Samo sie nie zrobi. Ale jaki efekt końcowy :wink:

 

Marku ? A jak robisz, jak masz już kopytko ? Czy wkładasz do butelki PET i kurczysz plastik przy pomocy opalarki ?

Posted

Zamiast balsy można też użyć płyty MDF.Dobrze się to szlifuje np flexem z papierem ściernym .MDF twardość drewna ale przy szlifowaniu się tak nie przypala no i jest oczywiście tańczy niż balsa

Posted

Marku, zapytałem o tego PET-a ( nie mylić z niedopałkiem :wink: ), bo sam miałem ten problem i zdecydowanie polecam opalarkę, tylko trzeba grzać bez przesady. Plastik butelki fajnie się kurczy pod wpływem gorącego powietrza dokładnie jak folia do pokryć płatów. Z wrzątkiem może wyjść lipa. Gdybyś robił opalarką pamiętaj, że już wstępnie trzeba kopytko w butelce dość ciasno umieścić, chodzi o to, aby skurcz plastiku jak najskuteczniej odwzorował kształt kopytka. Wspominam o tym w mojej relacji: http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=17275&postdays=0&postorder=asc&start=15

Posted

Jest jeszcze opcja aby najpierw z dowolnego materiału wykonać pozytyw, a potem odlać od niego negatyw z silikonu.

Czy nie uważasz, że wykonanie kopyta, a później formy negatywowej to więcej roboty ? Zresztą po co ?

 

1. Robisz kopytko dokładnie tak jak wygląda kabinka dodając jeszcze na krawędziach trochę naddatku do obcięcia, jednak na kopycie już rysujesz kontur całej kabiny.

2. Wkładasz do butelki (dobierasz wielkość butelki do wielkości kopytka, można dobrać też kolor) od strony dna poprzez nacięcie.

3. Wkładasz jeszcze do butelki coś ( jakieś klocki drewniane, klocki plastikowe ), aby zlikwidować ewentualny luz kopytka w butelce.

4. Gdy kopytko jest w środku przy pomocy opalarki ogrzewając naciągasz plastik na kopytko. Grzać trzeba z wyczuciem, gdyż przy mocniejszym przygrzaniu plastik butelki może się przypalić.

5. Po wystudzeniu (można w zimnej wodzie) obcinasz według wcześniej narysowanych konturów na kopycie.

 

GOTOWE :jupi:

Posted

Kabinki juz robiłem opalarka , to zaden problem . ale ja nie mam pojecia jak zrobic dosc trudną kabinke do tej cessny . I w tym jest problem :) Jest półokragła z produ a kwadratowa z tylu i jeszcze ma kawalek nachodzacy na gorna czesc skrzydła . Zrobiłem klocek z styroduru i bede rzezał . Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Posted

Akurat w tym przypadku negatyw jest nie potrzebny, ale chodziło mi tylko o pokazanie, iż istnieje taki sposób. Przydaje się np. przy wielokrotnym laminowaniu kadłuba z takiej formy.

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.