Jump to content

N-Ergie 3D - czyli maszynka do Extremalnej akrobacji :D


Recommended Posts

Witam. Czy ktos z klubowiczow mial stycznosc lub ma ten model ??!!

Jakie macie o nim zdanie. Po rozmowie z trojka kolegow (Meteor,Piotrek f3j, oraz Elektrykami RC) zdanie jestes podzielone dwuch twierdzi ze to szit jeden ze fajny model..

 

Powiem na czym mi zalezy - ucze sie teraz zawisu, zyletki , zyletki po okregu i innych figur... Nie zawsze mi wychodzi a moj deproniak juz ledwo ducha. Zlezy mi na modelu "niezniszczalnym" czyli epp ktory bedzie mogl spokojnie wykoncac te wszystkie wymienione wyzej figury.

 

Prosze o pomoc

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

To akrobat, duże lotki i powierzczhnie sterowe - reszta zależy od pilota.

Ma wystarczająco duża powierzchnię boczną - łatwo lata na żylecie.

W sumie jest dużo bardziej podobny do modelu akrobacyjnego niż depronowy "krzyżaczek".

Można nim polecieć też ładne figury okrągłe a nie jakieś koślawo-kwadratowe, wykonuje autorotacyjne figury.

To jest mały model to i nerwowy - 2m akrobatem jest dużo łatwiej zawisnąc na śmigle.

I dlatego wolę duże modele.

Link to comment
Share on other sites

Ze jest bardziej nerwowy to rzecz jasna :D Ale pytanie czy sie bez problemu da to zrobic i czy naprzyklad nie ma tendencji do samoczynnego przepadania ??

Mialem ostatnio deproniaka z planow ktory w zawisi pomimo 2 krotnego namiaru mocy potrafil sam sie zwalic na skrzydlo :/

Link to comment
Share on other sites

Ze jest bardziej nerwowy to rzecz jasna :D Ale pytanie czy sie bez problemu da to zrobic i czy naprzyklad nie ma tendencji do samoczynnego przepadania ??

 

Jak to przepada w zawisie - nie ma pędkości to i nie ma przepadania na skrzydło.

Przepadanie to zerwanie strug i brak siły nośnej na skrzydle.

Wszystko zależy od umiejętności i położenia SC i ciągu statycznego :wink:

Model był projektowany do takiego latania i spokojnie to robi.

Link to comment
Share on other sites

Już nie pamientam, miałem go ze dwa sezony temu :wink:

Przeżył wiele kraks, ale tej ostatniej już nie i nie miałem siły go odbudowywać.

Lubiłem ten model - latałem nim przed pracą (miałaem po drodzę fajną łąkę)

Dwa pakiety wylatane i do roboty, w pracy pod ładowarkę pakiety i jeszcze raz latanie w drodze do domu :D

Link to comment
Share on other sites

na 3 kokam 1500 ale lepszy był by lżejszy pakiet

najlepiej latał na śmigiełku Areonut 8,5x4,5 - polecam ale trzeba wyważać te śmigła

nie lubie jak mnie motyle czy żuki w locie wyprzedzają na łące :wink:

Link to comment
Share on other sites

sugerujesz mniej mAh czy 2s ? Ja do dyspozycji mam : Silnik dajacy na 2s ciag 350 8A lub 320 5A , lub na 3s - 530 przy 8 A.

Pakiety mam albo 620 mah 2s albo 1500 3s. Co radzisz dobrac do modelu ?>

Link to comment
Share on other sites

mniejsza pojemnośc i tak czas lotu będzie długi a nie skupisz na tyle uwagi co by latać akrobację przez 20 min

 

Co 3 cele to 3 cele.

Te 500 g ciągu musisz mieć. Dodaj ciężar modelu i wyposażenia.

Nawet jak nie będziesz wisiał to i tak bedziesz musiał mieć zapas ciągu do akrobacji.

Walczenie o zawis na śmigle to trochę mija się z celem tak naprawdę.

Poleć program F3A Klub poprawnie, czy makietowe zejście po okręgu - małym modelem to jest naprawdę nie lada wyczyn. Zawis jest efektowny dla publiczności, znam takich co wiszą jak chcą a jak mają zróbić dwie pętle po sobie równo to już im się nie udaje. :wink:

 

Zawsze możesz zwiększyć średnicę śmigła i zmniejszyć skok (tylko pomiar prądu co by nie latać po granicy prądu pakietu) zależy w sumie na ciągu statycznym a nie na prędkości strumienia.

 

Ja z elektrykami zawsze robiłem tak, brałem regulator (dobry taki który potrafi nie zniszczyć akumulatorów ani się sam nie spalić - moim zdaniem MGM albo Jeti) mniejszy ciut niż maksymalny prąd z akumulatorów i bez obaw "eksperymenta" ze śmigłem. Jak przesadziłem ze śmigłem to regler odcinał (przekroczenie prądu dopuszczalnego) i tyle.

Link to comment
Share on other sites

Lotnictwo duże czy małe nie lubi niskich budżetów :wink:

 

Jeśli mogę Ci coś doradzić jeśli chodzi o nauke akrobacji to olej na razie zawis.

Ćwicz dużo trudniejsze figury, beczka akcentowana (oczywiście bez utraty wysokości)

a póżniej po okręgu, pętla kwadratowa tylko równo czy ósemka kubańska (prosta figura) a wykonanie naprawdę poprawnie wcale nie jest takie proste.

To te figury dadzą Ci uznanie tak naprawdę wsród lataczy, na mnie nie robi wrażenia zawis a beczka akcentowana po okręgu wykonana równo wzbudza podziw.

Link to comment
Share on other sites

nie lubie jak mnie motyle czy żuki w locie wyprzedzają na łące

 

Uważałbym na siebie Armand od dzisiaj i często oglądał się za siebie. :rotfl:

Nas tu na tym forum jest co najmniej dwóch Motyli. Nie żeby to była jakas groźna pod Twoim adresem, absolutnie.

 

A tak na serio, dużo racji w tym co prawisz, też do pewnego momentu miałem świra na punkcie zawisu, ale wreszcie do mnie dotarło ze samolot to samolot i głównym jego zadaniem jest lecieć a nie wisieć.

Link to comment
Share on other sites

nie lubie jak mnie motyle czy żuki w locie wyprzedzają na łące :wink:

 

No to Armand miej oczy szeroko otwarte i szybką furę :D Bo MOTYL i MOTYLASTY na pewno cię wyprzedzą prędzej czy później :D

Link to comment
Share on other sites

No i po klopocie :)

Kupilem model, wsadzilem wyposazenie i odpalilem silnik :D

Model sie wyrywa z reki... - cos jest nie tak... ide na wage 265 g !!!! :shock: Spodziewalem sie conaajmnij 2 razy tyle !

 

juz czuje ze zakup byl udany !! :)

 

Pojutrze robie modelowi full wegiel :D - na popychaczach :D

 

Armand uwazam ze zawis to najlepsza figura do nauczenia sie operowania wszystkimi dragami. Jeszcze w zeszlym tygoniu w zyciu nie zrobilbym beczki po okregu czy perki na zyletce... a teraz ? nauczylem sie panowac nad wszyskimi dragami naraz, a uzywanie kierunku stalo sie bezwarunkowym odruchem w zakretach( oczywiscie jezeli chce inaczej to robie to )

Dlatego uwazam ze warto uczyc sie zawistu :)

Link to comment
Share on other sites

To cieszę się, że podoba ci sie model :D

Czas na dużego akrobata - namawiam, zobaczysz jak łatwo się takimi lata po małych "nerwowych" elektrykach.

 

Motyl:

Spoko, już nie prowadzę sportowych samochodów.

A jak wiesz sportowe samochody ma się dwa razy w życiu w młodości i drugi raz po czterdziestce ale musi wtedy być "kabriolet" :wink:

A wiecie jaką ma zaletę "kabrio"??

Link to comment
Share on other sites

ze mozesz jesc muchy bez otwierania okna ?? :lol:

 

Dalem juz wzmocnienie na kadlubie - 2 prety weglowe 2mm

Jutro dam na skrzydle :D

Wszystko kleje na Uhu-por

Model mi sie podoba - pomimo tego ze nie trawie rozowego.

Zapowiada sie fajne latanko :D

 

A co do wiekszych modeli - planuje zaraz po wakacjach ( wyjezdzam do londynu do pracy miedzyyinnymi zajeciami) zakup modelu Extry 330 1,8-2m pod benzyne :D

Jak juz wchodzic w spaliny to konkretnie :D

 

Zaraz po dlugim weekendzie bede oblatywal swoja spalinke - trenerka :D

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.