Jump to content

WLP - Werid Looking Plane :P


Recommended Posts

Patryk .

Co to ma być?

Nie masz czym latać że robisz takie badziewie ??? :evil:

Od ręki wywal te skrzydła, bo mnie ciarki przechodzą jak na nie patrze.

Nie prościej było ulotnić drzwi od stodoły sąsiada ?

Link to comment
Share on other sites

Oj Tomku to tylko eksperyment. Tak ze jesli bedzie latalo to zostanie pewnie szybko ubite bo będzie wyposażenie potrzebne. Nie mam nikogo do pomocy przy wycinaniu skrzydła i tak na szybko zrobiłem. To że badziewie to i ja wiem

Poprostu chce sobie jutro polatać bo akrobat ma silnik do naprawy (trzeba jedną część) a Virgo musze naprawic mocowanie skrzydła. Nie myśle żeby to wytrzymało to dłużej niż tydzień.

A za tydzień i tak zaczynam sie pakować do Polski :jupi:

 

Edit:

Tomku obiecuję że to się już więcej nie powtórzy :wink:

Link to comment
Share on other sites

Patryk schodzisz na psy, obserwuje jak wiesz Twoje poczynania od początku i powiem że MI SIĘ TO NIE PODOBA. Nie ilość a jakość. Modelarzenie nie polega na wystrugania gniota w godzinę, cóż uznaję że był to mały wypadek z Twej strony.

Link to comment
Share on other sites

Nie chciałem aby, to padło z mojej strony i znowu by wyszło że kogoś ścigam ,ale Motylasty ujął dokładnie to co miałem w tej sprawie do powiedzenia.

Patryk dostajesz naganę za pójście na łatwiznę. :D

Brrrry ......

Ale paskudztwo. :D

 

No dobra popastwiłem się na młodym bezbronnym człowieku.

Więcej o tym modelu już nie wspomnę .

Mam nadzieje że też Patryk nie będziesz robił takich "cudów" . :D

Link to comment
Share on other sites

Nie no ja też absolutnie nie chcę "scigać młodzieży", mam wiele szacunku i powiedzmy wirtualnej sympatii do Patryka i dlatego też taka a nie inna moja reakcja na to co było dane mi ujrzeć. A wiem że Patryka stać na dużo więcej, czego nie raz dał już dowód.

Uznaję to za małą wpadkę i tyle.

Link to comment
Share on other sites

Się czepiacie, jedni robią dużo, latają dużo i niszczą dużo, a inni robią rok i latają latami 8)

 

Cudak, dosłownie, jako eksperyment to się zastanawiam jak będzie latał. Informuj na bieżąco :-)

Link to comment
Share on other sites

:shock: :shock: :shock: :shock:

Nie ma to jak zacząć początek tygodnia.... :crazy:

I tak patrzę na to "godzinne cudo" i nie wiem co powiedzieć... "Rence opadywujom"...

Link to comment
Share on other sites

Panowie!

Co wy tacy....malotolerancyjni jestescie ?? :lol:

Niektorzy modelarze wola zbudowac gniota ktorym sobie poszaleja, zrobia jakies debilizmy w powietrzu i nie beda sie martwic tym ze rozkwasili:D (ja sie do nich zaliczam)

 

Co za radosc budowac model przez 2 lata, odpicowac go tak ze szczeka opada a potem jak sie pojedize na lotnisko to sie trzesie galotami przed lotem, w locie gacie lataja, a zaraz po 1-ym locie pakuje sie model -

"juz model ma dosc" :crazy:

 

Dla mnie wlasnie takie gnioty to cos fajnego :rotfl: - nie wiadomo jak,czy bedzie latac - zawsze jakas wieksza adrenalinka :D

Link to comment
Share on other sites

Elektron - dobrze prawisz. Ostatnio lataliśmy sobie na zboczu, i mieliśmy SALAZ-a, Platte (czyli dwa styropianowce), miniówkę (F3Mini) i szybowiec 2,5m. Latałem Platte, bo po pierwszym locie miniówką bałem się ją wypuścić w powietrze, bo byłą potężna turbulencja i bałem się że ją rozwalę. A SALAZ i Platfus, jak go ochrzciliśmy, latały w kółko, bo taki model da się zbudować w dwa wieczory, a lata wcale nie gorzej.

 

Patryk - jak dla mnie to eksperymentuj, ale wiesz - też uważam że stać Cię na więcej :)

Link to comment
Share on other sites

Patryk - jak dla mnie to eksperymentuj, ale wiesz - też uważam że stać Cię na więcej

Własnie

nie przejmoj sie tymi kpinami, buduj modele które Tobie odpowiadaja, a modelarski "atak glupawki" zdaza sie kazdemu 8)

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.