Jump to content

kaprysny silnik


Piotrek2136

Recommended Posts

Posted

Witam,

 

Pierwszy raz się z czymś takim spotkałem... Mam silnik który działa bez najmniejszych problemów bez śmigła nawet jeśli oś ściskam palcami ale gdy założę śmigło silnik potrzęsie się, czasem zakręci odrobinę i staje... gdy znowu śmigło ściągam to on działa bez zarzutów...

 

Wie koś z was o co mu chodzi??! :devil:

Posted

Albo za duże śmigło do tego silnika, albo niewłaściwy timing regulatora. Zakładam, że pakiet naładowany?

Posted

Wygląda to na problemy z synchronizacją. Może być spowodowane kiepskim wykonaniem silnika (nierówna ilość zwojów na poszczególnych fazach lub przebicie).

Może też być problem z regulatorem, chociaż to mniej prawdopodobne.

Że silnik bez obciążenia rusza, to przypadek. Przy innym napięciu lub innym regulatorze mógłby nie ruszać. Albo zatrzymywać się nagle po osiągnięciu maksymalnych obrotów.

Posted

pakiet naładowany, regulator sprawny... postaram się wrzucić jutro filmik żeby pokazać o co dokładnie chodzi...

 

 

Możliwe że coś jest śle polutowane na przewodach?

Guest Anonymous
Posted

Możliwe jest też że jeden z przewodów jest słabo przylutowany(małą powierzchnią) że nie może aż tak dużego prądu przenosić do silnika, co powoduje nierównomierne obroty.

Posted

Sprawdź, czy nie obciera wirnik o uzwojenia, może ze śmigłem jest dociskany wirnik do uzwojenia.

Guest Anonymous
Posted

Lepiej przeanalizuj jeszcze raz wszystko. Nie wiadomo kiedy następny raz coś znów nie odpali.

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.