Jump to content

GeeBee R1 Racer


f-150

Recommended Posts

Witam.Tym razem samolot z czasów Golden Era ścigant o puchar Bendixa Geebee R1 z 1932r.

 

Dołączona grafika

 

Niestety fotorelacja z wcześniejszego etapu budowy przepadła bezpowrotnie więc musicie zadowolić się aktualnymi zdjęciami.

Model powstaje na podstawie modelu kartonowego.Został powiększony do rozpiętości 100cm.Kadłub wykonany z depronu 3mm,oklejony folią.Rdzeń skrzydła podwójna 6 na dwóch dźwigarach węglowych,dodatkowo zostanie pokryta 3 + folia aby profil był grubszy.

 

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Link to comment
Share on other sites

Widziałem ten modelik na żywo. Robi wrażenie :) Jak wszystkie Twoje modele, niesamowicie dopracowany i dokładny. Piszesz, że rozpiętość 1m czyli zdecydowałeś się na te dłuższe skrzydła tak?

Z niecierpliwością czekam na końcowy efekt

Link to comment
Share on other sites

Pośrednio ,tamte które widziałeś były 110 ale skróciłem do 100.Tak naprawdę powinny mieć 94 cm.jak dojdą przejścia przy kadłubie to różnicy nie będzie tak bardzo widać.

Link to comment
Share on other sites

Ale super beczułka! Bardzo ładne wykonanie. Szczególnie osłona silnika! Jaką folią oklejałeś? Czy mógłbyś lepiej pokazać zamocowanie podwozia? Interesuje mnie wewnętrzna budowa i wyposażenie. Kiedyś mam zamiar zrobić taki model

http://pfmrc.eu/album_pic.php?pic_id=4369

i rozglądam się, na czym mógłbym się wzorować, bo plany będę musiał sam stworzyć.

Link to comment
Share on other sites

Powolutku do przodu.Na razie oklejona jedna goleń podwozia i dopasowane skrzydła przy kadłubie

Dołączona grafikaDołączona grafika

 

Folię używam taką jak zwykle czyli cienką reklamową.Ważyłem ją kiedyś i wyszło ok. 100g/m2.Oracover kolorowy według katalogu też ma taką wagę więc po co przepłacać jeżeli metr tej folii kosztuje 10zł a pięknie kształtuje i naciąga się przy pomocy suszarki.Konstrukcja kadłuba to typowe beczki a'la MM łączone na styk na wręgach z depronu 6mm.

Maska tak średnio wykonana,ale po oblocie jak sprzęt przeżyje to zrobię tłoczoną z depronu.Zdjęć mocowania podwozia nie mam.Jak pisałem na samym wstępie dokumentacja zdjęciowa wcześniejszych etapów budowy przepadła,ale spróbuję opisać.Szablon żebra i płaskiej części trzymającej goleń połączyłem razem i wyciąłem jako jeden element ze sklejki 1,5mm.Następnie wywierciłem dwa otwory w żebrze przez które przechodzą dwa dźwigary z prętów węglowych,oraz cienkim wiertłem nawierciłem otwory według kształtu wcześniej wygiętej drucianej goleni.Goleń przyszyłem przy pomocy dratwy którą na zakończenie zalałem CA.Następnie przeciąłem skrzydło w miejscu w którym miało znajdować się podwozie i wkleiłem w to miejsce wcześniej wspomniany element ze sklejki.To wszystko,myślę że jest to wmiarę zrozumiałe.

Wyposażenie na razie to cztery serwa TP 91R,silnik mam Power HD kv730 link .Średnica maski silnika to 19cm :mrgreen: więc muszę obracać dużym śmigłem,ale niestety martwi mnie tak niskie KV.Zobaczymy po zamontowaniu.Jak będzie za słabo to założę coś większego.

Co do modeliku który przedstawiłeś na zdjęciu.Widziałem na jakiejś Japońskiej lub Tajwańskiej stronie z kartonówkami taki dokładnie modelik zrobiony z kartonu.

Link to comment
Share on other sites

Czyli to folia samoklejąca na napisy reklamowe, ostatnio taki sklep z nią znalazłem w Poznaniu. Robię z nich naklejki na modele. W sklepie twierdzili, że ta folia jest bardzo mało kurczliwa pod wpływem ciepła. Z tym mocowaniem chodziło mi o sztywność na boki. Nie będzie jakichś odciągów usztywniających? Mój model właściwie nie istnieje chyba jako latający (jak na razie, może ja to zmienię :)) Pochodzi z filmu plastelinkowego "Wallace i Gromit: Golenie owiec" Skąd pochodzi Twoja wycinanka? Będę wiernym kibicem budowy i czekam na następne wiadomości.

Link to comment
Share on other sites

Polska kartonówka Modelik.Całość jest dość sztywna ,ale zgodnie z oryginałem powinny być odciągi od kadłuba do skrzydeł i podwozia.Będą z prętów węglowych więc dodatkowo usztywnią całość.

Folia którą używam (nazwa Avery)ma taka tendencję,że jak ją zaczynasz podgrzewać to najpierw flaczeje i możesz ją naciągać(mój rekord to oklejony z jednej całości kołpak do śmigła o średnicy 2cmi wysokości 3cm).Gdy zaczniesz grzać dłużej zaczyna się obkurczać ładnie się ściągając.Robię to w następujący sposób.Na płaskich elementach przyklejam folię do depronu,podgrzewam suszarką na pierwszym biegu i palcami wygładzam wszystkie nierówności i powietrze pod spodem.Następnie drugi bieg i grzanie dotąd aż się obkurczy że będą widoczne pory depronu i zacznie się mocniej błyszczeć .Jak ostygnie to będzie idealnie gładka.Trzeba uważać aby nie poparzyć palców.

Na elementach wypukłych grzeję na pierwszym biegu i naciągam.Potem to samo co w płaskich elementach.Najlepsza do tego jest najtańsza suszarka,taka za dwie dychy.Do włosów strach użyć ale do folii idealna.

Może nakręcę kiedyś filmik pokazowy :D

Link to comment
Share on other sites

Z tym filmikiem to świetny pomysł :) Już poszukałem "Twoją" wycinankę na rapidshare i allegro. Będę miał z czego odpatrywać. Byłbym wdzięczny, gdybyś potrafił sobie przypomnieć tamtą stronę z modelem Gromita. Nie siedzę w wycinankach.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Właśnie kupiłem laminatowe kapcie na koła (10zł sstuka) więc rzeźbienie w styrodurze odpadnie.Jak zamontuję to zapodam fotki.Na razie kończę Cessne 195 i 152.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.