Jump to content

Pakiet Li-Pol spuchnięty... chwilowo


Ładziak

Recommended Posts

Pląsałem ja ci dzisiaj radośnie po niebie modelem, a gdy silnik zaczął tracić moc - wylądowałem (staram się nie latać do zadziałania cut-off'u). Wyjąłem pakiet, a ten buc lekko spuchnięty i mocno ciepły/lekko gorący! :evil: Po kwadransie, gdy ostygł, wrócił do normalnego wyglądu.

 

Pakiet to XPower 2250mAh, 11.1V, max 16C.

Eksploatowany dwa lata średnio intensywnie.

Ostatnią zimę spędził w pełni naładowany.

Z regóły ładowany prądem 1.5A i nie rozładowywany do końca.

Ostatnio kilka razy ładowany uszkodzonym balanserem - różnice na celach po naładowaniu wynosiły 0.02V, ale nie pamiętam wartości. :(

Obciążany przeciętnie prądem 6-8A, max 11A (w innym modelu max 17A)

Od jesieni zauważalnie spada mu pojemność - teraz slinik traci moc po wyssaniu ~1700mAh, na paczątku po ~2100.

Dzisiaj było gorąco, ok. 26°C

 

Drugi pakiet (Dualsky 2250mAh, 11.1V, max 20C) po wylądowaniu też przezornie obejrzałem. Mam wrażenie, że również był bardzo delikatnie spuchnięty, ale był tylko lekko ciepły. Ten pakiet zawsze był o wiele lepszy, wydajniejszy i w zasadzie od nowości trzyma parametry.

 

Co zrobić, szczególnie z pierwszym pakietem? Używać jak zawsze, używać ze szczególną uwagą, unieszkodliwić i wywalić, oddać Krycholowi ;) , sprzedać na Allegro ;) ?

 

Dwóch ostatnich propozycji nie bierzecie na poważnie :P

Link to comment
Share on other sites

Guest tom_tom

Zagraj: Kompozycja Fryderyka Chopina, Marsz żałobny c-moll.

 

Moje li-pole też tak dogorewały. Puchły a potem się wsysały i wyglądały jako prosto ze sklepu. Byłem twardy: latałem do końca. Aż raz wiosennego poranka, podczas rutynowego lotu nad lotniskiem w Aleksandrowicach, na pułapie bojowym 60 stóp, z mojej maszyny rozległo sie głośne Piiiii Piiiii Piiii .... tak regler oznajmił, że za chwile nadejdzie kretowina. Stery przestały działać. Śmigło APC samo przestawiło się w chorągiewke ze strachu, a ja wyrywałem drążek sterowy z mojego MX-12 który wołał "Pull up Pull up".

 

Po wyjsciu z kabiny sięgnąłem po lipolki: były ciepłe i nadmuchane. Pomiar napięcia: jedno ogniwo miało 0,2 V, inne w granicach 2 V. Pomiar pod obciążeniem żarówką w domu : napięcie pakietu ponizej 2 V. Dodam, że lipolki były traktowane wedłyg wszelkich zasad. Wytrzymały 1,5 sezonu.

 

Pozdrawiam - Tomek

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj kolega latał Falconem. Napęd z pewnością pobierał poniżej możliwości pakietu X-Power (nie pamiętam pojemności). Po locie, w którym łączny czas pracy silnika daleko odbiegał od możliwości wynikających z pojemności aku, całkiem przypadkiem skontrolowalismy temperaturę aku - był ciepły, ale nie gorący. Po wyjęciu, pakiet okazł się być mocno pękaty - wyraźnie spuchnięty. Po lekkim przestudzeniu jego "otyłość" nie zmniejszyła się. Są to zapewne początki jego końca. Wiem, że parametry rozładowania nie były przekraczane, ładowanie przykładne z balancerem i odpowiednim prądem. Pakiet ma kilka miesięcy i pewnie nie więcej jak 30-40 ładowań.

Wynika z tego, że ten typ tak ma i jest to po prostu szmelc. Mam stare pakiety E-Tech i Kokam, które sporo przeszły (nawet przypadkowe zwarcie) i nadal są w doskonałej kondycji. A "otyłość" jest im całkiem obca.

Link to comment
Share on other sites

Trzeba by bylo podpytac Kojota,jak tam jego nowe baterie A123.

Nominalnie maja 1000 ladowan,bez ubytku pojemnosci.

Swoja droga to interesujace,prawie codziennie ktos pisze o zabitych pakietach.

nikt jescze nie wspomnial ze sluza mu np. 100 cykli.

To przykre,dobry pakiet kosztuje kupe szmalu,a po sezonie do kosza (czasem wczesniej)

Moj ,,ostatni'' pakiet jescze lata w EG,ale po kazdym locie ,juz widac ze to koniec,jedna cela juz puchnie.Nie jest to kryptoreklama,ale zwroccie swa uwage moze na A123.

Cenowo juz tez nie jest to kosmos,a jesli kupic zbiorowo,to i moze byc taniej.

Nie mowiac o tym ze laduja sie 15-20 minut.Kilkadziesiat amper dostarczaja na tzw luzie,obudowa metalowa (przezyja kazdego kreta),gleboko rozladowane - 2V nie robi na nich wrazenia.Maja niestety te wade-zalete-silniki na nich maja ciezkie zycie-ile regulator poda do motorka-tyle dostanie,nie ma ,,dolkow'' mocy,uwazania na C.

Jeden pakiet uzywany intensywnie i czesto,w pracy w samochodziku ( na przerwach :lol: ) ,na pewno ma wiecej niz 80 ladowan .Wlazi w niego tyle samo co na poczatku, troche mniej jak szybko ladowany,ok 200 300mA mniej.Nigdy nie byl nawet cieply.Inne pod AXI 4120 ,sa cieple,nawet bardzo,ale nie ma objawow ,,zmeczenia''.

Ten akurat jest ladowany ,,normalna'' ladowarka do tradycyjnych lipoli.Objawow chorobowych brak :faja:

Link to comment
Share on other sites

Swoja droga to interesujace,prawie codziennie ktos pisze o zabitych pakietach.

nikt jescze nie wspomnial ze sluza mu np. 100 cykli.

Mój pakiet (5S 3700) służy już drugi sezon, ma 69 ładowań (zapisywane) i jak na razie jego stan oceniam na bdb. Aku trzymają pojemność i cele nie mają tendencji do rozjeżdżania. Od początu ładowany 1C i zawsze z balancerem na dobrej ładowarce.

...To przykre,dobry pakiet kosztuje kupe szmalu,a po sezonie do kosza (czasem wczesniej)

Do końca się z tym nie zgodzę. Owszem dobry pakiet to spory wydatek ale myślę, że w dłuższej perspektywie jest to opłacalne bo jego żywotność jest dłuższa. Tanie pakiety to często szmelc, który po kilku/kilkunastu cyklach potrafi zdechnąć.

Link to comment
Share on other sites

Swoja droga to interesujace,prawie codziennie ktos pisze o zabitych pakietach.

nikt jescze nie wspomnial ze sluza mu np. 100 cykli.

 

no to ja zabiore glos.

 

w swojej krotkiej rocznej karierze mialem juz z 5 pakietow. 3 fullymaxy, dulasky i hextronic.

 

wszedzie podaja ze po 300 ladowaniach pakiet ma miec 75% pojemnosci. moje juz po ok 100 mialy tyle.

 

obecnie mam 1 fulymaxa, dualskiego i hextronica i uwazam ze ten dualsy jest najgorszy. cele rozjezdzaja sie juz po 3-5 ladowaniach bez balancera ( fullymaxa spokojnie moge ze 20 razy ladowac bez balancera)

 

chetnie zainteresuje sie tymi nowymi ogniwami bo trwalosc tych polimerow jest niezadowalajaca

Link to comment
Share on other sites

To ja moze w obronie Dualsky :)

 

Mam 2 pakiety 1700 3s 12C uzytkowane w Funjet. Pobor prądu dochodzi do 13A. Jak na razie, po okolo 25 cyklach pakiety nie wykazują jakichkolwiek oznak zuzycia nie liczac tego, ze przyjmuja okolo 1640 mAh miast 1700 mAh deklarowane. Czyzbym mial szczescie?

Link to comment
Share on other sites

To ja w sprawie Dulasky sie dolacze. Mam 2 pakiety 1500 3s Gold Rate. Regiel 25A, silnik do 16A, w porywach 22, czy jakos tak. Wsio Dualsky, wsio dobierane przez sprzedawce. Pakietki Gold Rate czyli 20 (30) C. Pojemnosc od poczatku slabawa. Po lagodnym rozladowaniu do 3V/cela przyjmowaly tylko 1320 i 1350 mah.

Po okolo 10 cyklach zaczelo mi sie wydawac ze folia na pakietach jakby luzna sie zrobila. Niestety, byly to poczatki ich konca. Teraz po okolo 30 cyklach opuchlizna jest wyrazna, pojemnosc ladowania spadla o 100 mah, wydajnosc na moje potrzeby - max 25A wydaje sie byc ok.

Kupujac te pakiety mialem nadzieje ze Gold Rate oznacza lepsza jakosc, niestety przeliczylem sie. Pakiety maja kolo 3 miesiecy, reklamowac ich nie chce, bo sprzedawca powiedzial ze trwac to moze miesiacami.

Link to comment
Share on other sites

Polatałem dzisiaj sporo, kilka razy ładowałem pakiety i faktycznie, chyba nadchodzi ich kres. Drugi z pakietów, ten lepszy, również zaczął nabierać krągłości po pracy... :(

Jakby tego było mało, puchnąć zaczęły mi również pakiety Dualsky 1700 2S. Wszystkie pakiety były kupione mniej więcej w tym samym czasie (ze dwa lata temu) i podobnie eksploatowane - stąd zapewne kres ich życia w tym samym okresie.

Zauważyłem, że gdy "wylatuję" z nich tak z 1/2 - 2/3 ich nominalnej pojemności, to są w miarę ok, a puchnąć zaczynają po przekroczeniu tej wartości. Jak pisałem w pierwszym poście - "opuchlizna" nie jest jakaś straszna i znika bardzo szybko, wraz ze stygnięciem pakietu.

Cóż, trzeba się powoli rozglądać za nowym zasilaniem.

 

Co myślicie o pakietach FullyMax? A może inne propozycje? Zależy mi bardziej na jakości niż cenie.

Link to comment
Share on other sites

To ja zabiore glos w sprawie pakietow,chyba ostatni raz.

Opinia- JEDNEGO uzytkownika,ktory ma markowe pakiety,i opinia ze wszystko gra,nie poprawia sytuacji ze STU innych pisze ze im pakiety spuchly po roku (oby za tak dlugo sluzyly),mnie zreszta tez :twisted:

Do A123 podchodzilem jak do jeza,toz to kosmos cena.Ale sie przemoglem.

Szukajcie znajomych w USA. Niech tam kupi na Ebay lub ostatecznie w sklepie pakiety od deWALT-a po 120-150 dolcow.Ja sam wezme jeszcze dwa-czyli 20 cel.Niech to wysle do nnie,a ja kazdemu w kopercie wysle partie jaka zamowil (unikniecie placenia cla).

Jako ze Kojot nic nie pisze o wrazeniach,to dodam tyle ze,juz nie kupie tej zafoliowanej bombki (niebezpieczna).Bateri nie przedziurawisz-metalowa obudowa.A rozjedziesz ja napieciem -tylko na wlasne zyczenie-glebokosc dop. rozladowania to 2 V !!!

:shock:

Problemem jest tylko pojemnosc 2600mAh,reszta do zrobienia.

A 123 KOSZTUJE W TEJ CHWILI PRAWIE TYLE SAMO CO FOLIOWE NIESPODZIANKI.

Link to comment
Share on other sites

Co myślicie o pakietach FullyMax? A może inne propozycje? Zależy mi bardziej na jakości niż cenie

Ja w ciagu ostatniego roku mialem 3pakiety FullyMax mi zadlugo nienasluzyly obecnie nie mam zadnego pierwszy padl w ten sam dzien co przyszla paczka ale to z mojej winy mialem zle zaprogramowany regel i nieociol silnika w odpowiednim momecie :/ (brak doswiadczenia) odrazu zamowilem drugi pakiet pochodzil ok polroku potem cella jedna spuchla w locie to zrobilem z niego 2s ale potem moze jeszcze kilkanascie ladowan i po pakiecie 3 pakiecik tez fullymaxa sluzyl tak samo jak 2 ok polroku czestego ladowania byly takie dni ze chodzilem w wakacjie z modelem po 4razy dziennie ale nigdy nie latalem do odciecia tak na oko to mial moze ze 100-150ladowan spuchl niedawno w locie. Ja obecnie nie mam szczescia do lipoli moze innym sluza lepiej fullymaxy dlatego tez przechodze na spalinowe mam juz dosyc kupowania pakietow

Mowa o pakietach fullymax 3s 1700mAh

Takie sa moje doswiadczenia z tymi pakietami

Pozdrawiam Sebek

Link to comment
Share on other sites

Guest slawekmod

Wszystko fajnie , tylko ile taki pakiet konkretnie kosztuje.Ja ma li-pola 1800mAh 11.1 v 10C. Jle mam wydać kasy (łacznie z cłem , kosztem sprowadzenia itd) na pakiet o podobnym napięciu i pojemności.Jaka będzie jego waga?Jak wygląda sprawa ładowania?Podejrzewam , że za dobrymi parametrami tych akumulatorów-A123 kryje sie duży koszt ładowarki.

 

EDIT: mnie też pakiet li-pol spuchł po ok dwóch latach, nie przekroczyłem napewno jego maksymalnej wydajności prądowej.

Link to comment
Share on other sites

Ladowanie-na rc Uniwerse i rc Groups gdzie nawet sa tematy poswiecone tylko tym bateriom,nie spotkalem opini ze baterie umarly bo byly ladowane ,, zwykla'' ladowarka do lipoli.

Fakt,idealem by byla z odpowiednim logarytmem ladowania,ale wystarczy ich po prostu nie ladowac do konca.Ja tak robie.W koncu nikt chyba nie laduje dopuszczalnym pradem ladowania 10 AMPER

 

Producent zapewnia ze maja trwalosc 1000 TYSIAC CYKLI ladowania. Po kilku miesiacach ich katowania,zaczynam w to wierzyc (nieufnie , ale jednak)

 

Co do ceny koncowej-trzeba kogos poszukac kto kupi w USA,koszty wysylki podzielic na ilosc ,,chcacych'' i to wszystko. 10 cel kosztuje 150 $ (cena maks. na Ebay sa po 100-120$)

Wysylka,jesli powoli (2 tygodnie-miesiac to wyjdzie ok 50$ za wage dwoch pakietow czyli 20 cel )

 

 

 

 

Jesli przez UK,wysylane odzielnie do RP,juz nie trafi sie na clo.W UK zreszta tez,mam sposob,chyba skuteczny,bo jescze nigdy nie mialem problemow z clem.

 

Edit.10 C ,fakt troche malo.

A123 JEDNO OGNIWO DOSATRCZA JAKO CIAGLE ROZLADOWANIE 70 AMPER !!!

 

Tu jest specyfikacja

 

 

http://www.a123systems.com/newsite/pdf/ANR26650M1_Datasheet_FEB2007-1.pdf

 

 

Edit.

Ladowarka do A123

http://www.fmadirect.com/Detail.htm?item=2193&section=45

Cena tez juz nie powala na kolana,rok temu,a i owszem.

 

Orginalna :evil: na 110V (taka wlasnie mam) de Walt kosztuje chyba 50 $, ale ma orginalny balanser

Link to comment
Share on other sites

Guest slawekmod

Peter,dzięki za informację.Jeżeli już to ja bym potrzebował dwa pakiety po 3 cele czyli łącznie 6 sztuk.Mam nadzieje że znajdzie sie więcej chętnych i może dałoby sie ściągnąć takie ogniwa do Polski.

Link to comment
Share on other sites

No i tak w kolko,za rok lub wczesniej ktos napisze,a sprobujemy jescze tamte,moze beda lepsze...

EVO mam,wrzucic fotke bateri czy wyswietlacza ile mA wchodzi do bateri po 5 miesiacach latania (zima :crazy: ) Balanser oginalny Power Flight.

Wystarczy tej reklamy,robta jak chceta.

Link to comment
Share on other sites

Witam. To i ja napiszę o aku mam Dualsky aku 1800 20C po kilku ładowaniach napuchły jak piłki po 50 ładowaniach wchodzi do nich 1350 (patrzeć kiedy je szlak trafi) kupiłem te pakiety razem z regulatorami i silnikami komplety od jednego producenta nigdy nie ładowane bez balancera oczywiście Dualsky PCM PRO wydałem na tą firmę troszeczkę kasy ale niestety nigdy więcej. Mam akumulatory Kokamy i Fullymax, traktowane tak samo latają w tych samych modelach ładowane dużo więcej razy i są ok. Cenowo Dualsky kosztują tyle samo co Kokam wydawało by się że to akumulatory z wyższej pulki niestety pomyłka ja straciłem coś około 350 zł bo aku są do wyrzucenia (2 sztuki) mam jeszcze 2 , zaczynają się pompować. :(

Pozdrawiam Gucio

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję wszystkim za informacje i opinie o Li-Polach i PROSZĘ O JESZCZE, szczególnie jakie pakiety polecacie.

 

Co do A123, to na razie wstrzymuję się z zawarciem bliższej znajomości z nimi - z podkreśleniem na razie :D

Peter, nieprawdą jest jakoby były w stanie przeżyć każdego kreta: znajomy z winy sprzętu rozbił pięknego elektryka F3A i jedna z cel została przebita. Prawdą jest natomiast, że reszta przeżyła i po wymianie padniętej celi pakiet będzie służył dalej.

Myślę, że A123 są ciekawą propozycją, szczególnie że programy do ich ładowania pojawiają się już w ładowarkach modelarskich, np. e-Station BC-6.

Tu na aukcji Allegro: http://www.allegro.pl/item199873554_ladowarka_e_station_bc6_li_polymer_li_fe_a123.html (nie mam z tą aukcją nic wspólnego, pokazuję przykładowo).

Gdy program do Li-Fe stanie się standarem w ładowarkach, wtedy na pewno przesiądę się na A123, tym bardziej, że coraz częściej zaczynam myśleć o jakiśm większym modelu.

Aha, ciekawostka: słyszałem, że niektórzy ładują A123 bezpośrednio z aku samochodowego - podobno na początku jest pik 20A, a potem już idzie ładnie :P

 

 

O, setny post! Zostałem "Prawie jakby walcem"... czy jakoś tak. :rotfl:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.