Jump to content

MALOWANIE LAMINATU POLIESTROWEGO


Recommended Posts

witam,

zdarzył mi się mały wypadek przy pracy :?

pomalowałem mój jachcik sprayem akrylowym. kadłub wyszedł wysmienicie (lakier firmy APP, samochodowy)

gorzej niestety z mieczem jachtu- mimo starannego odtłuszczenia acetonem po nałożeniu warstwy lakieru zrobiły się koszmarne plamy i wyskoczyły nie tyle pęcherze co takie mikro kratery :), wygląda to jak powierzchnia księżyca.

zmyłem farbę i pomalowałem inną dostepną, nie akrylową, tak na próbę, efekt ten sam, choć nieco lepiej.

dowiedziałem się, że miecz jest wykonany z żywicy poliestrowej a kadłub z epoxy. czy laminat poliestrowy żre się z farbami? może trzeba najpierw połozyc podkład jakiś? prosze o pomoc. pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

To raczej sprawka acetonu,odtłuszczanie robię zawsze benzyną extrakcyjną,na to można dać podkład Motipa(Primer czy coś takiego :?: ),lub pistoletem podkład akrylowy+ utwardzacz :jupi:

Link to comment
Share on other sites

Z pistoletu filer - w każdym sklepie z lakierami samochodowymi.

Po prostu laminat masz "dziurawy" i pije farbę, mikro otwory musisz zatkać i włąsnie filer tylko cieniutko jest najlepszy do tej operacji.

Link to comment
Share on other sites

niestety pistolet odpada - postawię na motipa - według specyfikacji nadaje się do poliestrów.

ale co do acetonu to zawsze nim właśnie odtłuszczałem i nie było kłopotu, również odtłuszczałem kadłub stateczku i farba złapała idealnie - przecież nie używam zmywacza do paznokci :D

w każdym razie dzięki za podpowiedzi i pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

poczytałem sobie o filerze na forach samochodowych. byłoby super gdyby... no właśnie :) mogę oczywiście naniesć filera pędzlem ale chodzi o to, że miecz jest wykonany w taki sposób, że na wierzch położona jest bardzo cienka tkanina szklana a pod nią włókno węglowe i obawiam się, że przy intensywnym szlifowaniu filera przetrę szkiełko i narobię sobie kłopotów. więc chciałbym zrobić to tak, żeby prawie nic nie szlifować. no chyba, że znajdę kogoś z kompresorkiem bo pistolet posiadam...

Link to comment
Share on other sites

Moja propozycja to:

 

Filler w sprayu aby zobaczyć ile masz dziurek

Szpachla akrylowa do scian - 15zl za 5kg

Szlifowanie delikatnie 180 na sucho

Filler w sprayu

Opcjonalnie jeszcze raz akrylowa do scian [o ile wszystkiego nie zakryjesz]

Szlifowanie

Jeszcze raz filler

Szlifowanie na mokro

Malowanie akrylem

Link to comment
Share on other sites

Jeżeli chodzi o fillery w sprayu to polecam markę DINITROL.

Jest zdecydowanie lepsza od Motipa.

Jak będziesz szlifował warstwę filerka to będzie widać że zaczyna prześwitywać, jak będziesz jechał na mokro więc nie ma się co obawiać o to że przeszlifujesz.

Można zawsze położyć dwie warstwy.

Filery w sprayu mają tą niesłychanie wredną przypadłość, co farby w puszcze, że są na bazie rozpuszczalników i nie ma tej twardości co trzeba. Przy malowaniu farba takiego filera, delikatnie się rozpuszcza i jakakolwiek poprawka już nie wchodzi w grę, i robota od początku.

Można nanieść filerek wałkiem i masz warstwę w miarę cienką, tyle że porowatą i szlifowanie dochodzi.

Tak czy siak trzeba szlifować i nanieść jakąś szpachlę, a jaką metodą to już w zależności od warunków i umiejętności.

 

Miłego.

Link to comment
Share on other sites

hmm, widzę, że jestem nieco zapóźniony w temacie malowania i szpachlowania - wszystkie uwagi biorę sobie do serca i prawdopodobnie w przyszłym tygodniu poinformuję co mi sie udało a co nie :)

generalnie klnę na poliester i nigdy w życiu go nie użyję. malowalem wiele modeli i nigdy nie wyszła mi taka kicha. żeby pomalować te głupie kilkaset cm. kwadratowych muszę kupić filery, szpachlówki itp. - no bez przesady :crazy: :D

pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.