Jump to content

----===SZD-55 "Promyk" firmy jispro===----


chiboogi

Recommended Posts

Witam...

 

Postanowilem zaczac skladac moje nowe dziecko :)

 

Wczoraj niestety musialem rozdziewiczyc szybowca aby w ten sposob powstal moto-szybowiec. Nie mialem innych mozliwosci, nie posiadamy u siebie ani holownika ani pozadnego zbocza. Takze model straci na wygladzie, no ale cos za cos :)

 

3.JPG

1.JPG

 

Co tu duzo pisac o modelu.... jest piekny :> konstrukcja calolaminatowa,rozpietosc skrzydel 3m, hamulce na skrzydlach i przedewszystkim idealna robota, wszystko pasuje jak ulal :>

 

Silnik jaki zastosuje to AXI2826/12

Regulator JETI SPIN 66

AKU Wide Energy Li-pol 4s1p 4300mAh

Smiglo Graupner cam folding prop 13x7"

 

Po wstepnych testach stwierdzilismy ze to zestawienie jest idealne. Pisze wstepnych poniewaz posiadamy na modelarni wage do 2kg. Podczas testow waga pokazala err....czyli osiagnela ponad 2 kg. W tym momencie przepustnica gazu byla otwarta w 70% a silnik pobieral 28A !!. Bardzo sie zdziwilem ze tak malo :) W innym szybowcu mam silnik mniejszy, daje 1,5 kg ciagu ale pobiera 30A.

 

 

4.JPG

6.JPG

7.JPG

 

Loze wyciete zostalo na laserze ze sklejki 1,2mm x 4szt

 

5.JPG

 

Tym razem postaralem sie nad wygladem kabinki. Skoro jest to model prawdziwego szybowca w skali 1:5 to powinien miec pilota :) kupilem kena i zainstalowalem go. Siedzenie zrobilem ze skorki pochodzacej z firmy COM40 :) (kolega tam pracuje), takze pilot ma wygodnie :) Zegary na laserze wyciete a drazek sterowania wykonany na tokarce z aluminium, pomaziany potem markerem czarnym. Pasy zrobilem z gumki a zapinki ze zlaczek hitec. Kokpit pomalowalem na czarno a reszte na taki brazowy kolorek... zostalo mi jeszcze sklejenie szybki do kabinki i pomalowanie obramowki na bialo. Ale tutaj to tragedia. Bylem dobrac bialy i okazuje sie ze bialy to jest strasznie trudny kolor do dobrania. No ale miejmy nadzieje ze jakos dobiore ;)

 

2.JPG

 

 

CDN...

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 41
  • Created
  • Last Reply

No no, zapowiada sie super maszyna. Szkoda ze nie zrobiles 1 fotki zlozonego modelu, ale mysle ze sie doczekam relacji ze skladania i oblotow. JAk narazie widze profesjonalne podejscie, makieta wnetrza, czesci docinane laserowo.

 

Wyposazenie tez full wypas, ale wiadomo, jesli sie juz decydujemy na taka fajna makiete to nie mozna oszzcedzac. A zelekryfikowanie znacznie ulatwi loty na plaskim terenie. niektorzy powiedza ze to profanacja, ale ja Ciebie Chibogi popieram, ile mniej pracy przy lotach, nie trzeba wyciagarki rozkladac itd. A w locie po zlozeniu smigla i tak bedzie widac piekna sylwetka szybowca promyk :D

 

Swoja droga powiem, ze tez mi sie taka makieta mazy, no moze nie koniecznie full laminat, ale powiedzmy Cobra czy Jantar z modelpartner. Tylko cenowo troche wysoko wychodzi i jeszcze nie moge sobie pozwolic.

 

Dobra czekam na dalsze postepy z prac i oczywiscie z niecierpliwoscia na oblot.

Link to comment
Share on other sites

A ja słyszałem od osoby z dużym autorytetem że ponoć te modele mają zepsute skrzydła a mianowicie końcówki gdyż tam są zbyt małe cięciwy by to dobrze pracowało aerodynamicznie i gdyby je zrobić szersze to model ponoć latał by dużo lepiej niż teraz.

 

Może zobaczymy co powie Marek. On też ma ten model i podobnie jak TY zelektryfikował go.

Link to comment
Share on other sites

Ja zakupilem ten model w modelpartner i najpierw zrobilem wywiad srodowiskowy :>

No wiec ponoc daje rade ten szybowczyk, widzialem tez film jak puszczaja ten model z jakiegos walu i model leci i leci.... no ale zobaczymy jak sie przelecimy :> co prawda jeszcze dluga droga do tego z powodu braku czasu ale mysle ze szxybciej niz pozniej...

 

A tak na marginesie... jakie sa patenty na przytwierdzenie serw w tak ciasnych i plytkich otworach ???? Ja chyba zrobie w ten sposob ze serwa wsadzam w termokurczliwa koszulke a potem chcialbym je przytwierdzic, ale nie wiem czym ?? doradzcie mi. lepiej CA, czy zywica 5min czy moze jakis sylikon ??

 

 

specjalnie dla Mariaczi__21 zrobilem fotka calego modelika, ale szczerze powiem ze na zywo robi bardziej wrazenie....

 

8.JPG

Link to comment
Share on other sites

Przeczytalem cala relacje zer strony PIOTRA DE. Strone ta dobrze znam, kiedys wszystko na niej przejrzalem, ale dobrze sobie czasem pamiec odswiarzyc. Promyk w locie prezentuje sie pieknie, ma super sylwetke, poprostu cod miod :D

 

Rafal B - na stronie Piotr wypowiada sie o modelu w samych superlatywach, takze mysle ze zestaw Chiboogego bedzie sie dobrze sprawowal.

 

Chiboogi - jesli pokazales ten model na forum to ja juz czekam na dalsza relacje i bede Ci dziure w brzuchu wiercil. Mam nadzieje ze jakis filmik z lotow zmontujesz i sie pochwalisz. Zapowiada sie superowy model :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Rafal B - na stronie Piotr wypowiada sie o modelu w samych superlatywach, takze mysle ze zestaw Chiboogego bedzie sie dobrze sprawowal.

 

No zwykły użytkownik nie odczuje różnicy no i model latać lata ale ponoć gdyby mu końcówki zmienić to model latał by znacznie lepiej.

Link to comment
Share on other sites

no ale ja mysle ze autor strony piotrp.de raczej nalezy do osob ktore sa zaawansowanymi pilotami takich maszyn i nie jedna maszyne oblatal. Zreszta pozyjemy i zobaczymy. Obecnie latam modelem CONDOR MAGIC firmy SCORPIO (cena 800zł) i na 4 minutach calkowitej pracy silnika latam srednio 30-40 minut. Takze zobaczymy jak Promyk bedzie sie sprawowal.....

 

Panie Szczepanie musimy sie umowic na modelarnie w przyszlym tygodniu w celu dokonania analizy czy dobrze wycialem pod wrege silnika. tj czy pod dobrym katem :)

Link to comment
Share on other sites

Jak widzę zmorą również jest dobór odpowiedniej wielkości lalki (tzn pilota ) .Z czystej ciekawości zapytam jak planujesz wykonać instrumenty pokładowe . Co do oblotu to zalecam wielką ostrożność . :crazy:

Link to comment
Share on other sites

witam

 

z lalka byl problem bo nigdzie nie moglem kupic czegos w skali 1:5, takze moj pilot ma 150cm wzrostu :> ale dla mnie to nie problem, ja nie jestem budowniczym w takiej skali zebym robil pelna makiete. Ja bardziej skupiam sie na lotach niz na ogladaniu na ziemi. Takze mnie wystarcza ze widac ze ktos tam siedzi itp. Tak samo z zegarami i innymi rzeczami. Wkleilem jak mi sie podobalo i starcza.

 

Dlaczego piszesz zebym uwazal przy oblotach ??

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Zeby nie bylo..... wznowilem prace przy modeliku ;)

Kabinka jest juz na gotowo. Nie wiedzialem jak umalowac ale jakos wyszlo (problem z doborem bialego). Wybor padl na szary ;)

 

 

9.JPG

 

a tak wyglada po malowaniu :)

 

10.jpg

11.jpg

12.jpg

Link to comment
Share on other sites

Zelektryfikowany Promyk ma duże obciążenie powierzchni (ponad 90g/dcm2). Lata więc szybko i reaguje dopiero na konkretną termikę. Mimo to, trzyma się bardzo ładnie powietrza. W locie jest przewidywalny i nie robi żadnych niespodzianek. Tak przynajmniej sprawuje sie mój Promyk. Z pewnością model sprawi Ci wiele frajdy. Życzę wysokich lotów.

 

promyk.jpg

Link to comment
Share on other sites

Cześć Tomku,

 

Przede wszystkim, mówimy tu sobie po imieniu. Tak jest prościej i poręczniej.

Waga mojego modelu do lotu to jakieś 2900 g (nie pamiętam dokładnie bo model lata już kilka sezonów). Ja mam trochę cięższy napęd i zasilanie. Promyka napędza średnia Mega z przekładnią planetarną 3,5:1 i pakiet 5s2p Li-ion 1600 mAh. Ty zapewne zejdziesz nieco z wagą ale trudno będzie osiągnąć coś poniżej 2700 g. Wymieniłem ciężki, stalowy bagnet na węglowy. W przyszłym roku chyba zdemontuję podwozie, co obniży wagę modelu ponad 200g. Waga podawana w instrukcji dotyczy chyba pustego modelu. Nawet w wersji szybowca, po dołożeniu sporej porcjii ołowiu na dziób, model waży ok. 2800 (poczytaj u Piotra, on podawał wagę swojego Promyka w wersji szybowcowej). Mimo tego, model lata bardzo dobrze. Jest tylko bardzo szybki. Wypróbuj hamulce w locie na większej wysokości, abyś nie był zaskoczony przy lądowaniu. Są bardzo skuteczne i ogromnie zwiększają opadanie modelu.

Link to comment
Share on other sites

Wstepnie wazac calosc, nie liczac kabli, kleju i zep wychodzi mi 2640g Czyzby firma odchudzila na wadze model ???? (bagnety mam stalowe).

PS. Jak Marku osadziles serwa ?? Mysle o silikonie. Serwa juz sa w koszulkach termo....

Link to comment
Share on other sites

Byc może teraz robią trochę lżej. U mnie sam pakiet waży ok. 400 g. Silnik z przekładnią chyba ok. 240 g. Jak instalowałem napęd (a było to ladnych parę lat temu), nie było nic lżejszego o podobnej mocy.

Serwa mam wklejone na silikon. Są oczywiście w koszulkach termokurczliwych. Trzymają się bardzo dobrze.

Link to comment
Share on other sites

witam....

 

Marku podpowiedz mi gdzie ustawiles w swoim szd-55 srodek ciezkosci. Bo ja juz zgupialem. Z opisu piotrp.de wynika ze c.g. ustawione zostalo na 70mm od natarcia. W mojej instrukcji ktora otrzymalem wraz z modelem jest 95-105mm. A jak sciagnalem z internetu instrukcje to jest 100-110mm !!!!!!!! Wiec wiem ze nic nie wiem !!!!! POMOCY :)

Link to comment
Share on other sites

Powierz szczerze, że nie pamiętam dokładnie. Wiem tylko, że pokrywało się to dość precyzyjnie z tym, co podawał Piotr. Jeśli instrukcja mówi o 100 mm przy tej cięciwie, to podchodził bym do tego z rezerwą. Przecież to chyba wyjdzie ponad 40% średniej cięciwy. Chyba, że geometria płata uległa zmianie i ta wartość jest poprawna. A może podają odległość od spływu? To by już bardziej pasowało.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.