As357 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Posiadam kadłub z laminatu pokryty żelkotem w którym mam zamiar wywiercić otwór na szperacz o średnicy około 3 cm. Jak waszym zdaniem najlepiej to zrobić by nie rozpruć - nie uszkodzić kadłuba ? Myślałem o otwornicy do wiercenia w drewnie - taka piła na wiertarkę z dużą ilością ząbków w kształcie okręgu. Inny pomysł jaki mi przychodzi do głowy to nawiercenie otworów po okręgu o mniejszej średnicy i wycięcie Dremelem a następnie przypiłowanie papierem ściernym . Macie koledzy jakieś sprawdzone pomysły w takich tematach?? Będę wdzięczny za podpowiedzi
Adam_Max Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Możesz obrabiać tą otwornicą do drewna ważne żeby zęby były ostre. Ja ostatnio wycinałem w prasowanych płytach (nie związane z modelarstwem) miałem otwornicę z węglikiem spiekanym była kupiona na ten cel więc nowa. Takiej już po zastosowaniu na ścianie nie używaj. Kilka otworów wykonałem za pomocą otwornicy do kafelek, też się dało.
MarekJ Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Piszesz o użyciu Dremela, zakładam więc, że go posiadasz. Ja takie otwory wykonuję przy pomocy tego narzędzia. Wstępnie wycinam przy pomocy tarczy do cięcia lub cienkiego freaza (przy bardziej skomplikowanych kształtach). Resztę doszlifowuję przy pomocy tarcz kamiennych o różnych średnicach (dobieram do owalu otworu). W przypadku większych otworów o owalnych kształtach, wykańczam brzegi wiertarką z założonym odpowiednio dużym kamieniem (takie jak w dremelku tylko kaliber odpowiednio większy). Tą metodą każdy otwór czy wycięcie w laminatowym elemencie wykonuje się szybko i precyzyjne. Do idealnego wykończenia krawędzi wystarczy kawałek drobnego papieru ściernego i własny palec.
As357 Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Też mi się wydaje,że użycie Dremela ( mam go... ) będzie bardziej bezpieczną operacją choć pewnie wymagającą więcej pracy ale zależy mi na tym by obrabianego detalu nie spieprzyć kolokwialnie rzecz ujmując. Zaczynam zabawę w tym temacie więc każda uwaga jest cenna i umacnia mnie w moich przemyśleniach i decyzjach. Jak coś pójdzie nie tak - wiadomo do poprzedniego stanu raczej trudno wrócić
Wojtass_nt Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Osobiście wiercone powierzchnie zabezpieczam naklejając mocną taśmę papierową. Dzięki temu nic nie odpryskuje.
As357 Posted September 30, 2010 Author Posted September 30, 2010 Cenna uwaga ... Kleisz z obu stron czy tylko z jednej ??
MironRC Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 dziury w laminatowym kadłubie robie dremelem, najpierw wiercę dziurę a później stożkową końcówką poszerzam. :wink:
Wojtass_nt Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Tylko z tej z której wiercisz- a domyślam się, że będziesz to robił od zewnątrz. Ewentualne farfocle pójdą do środka. No i ważne abyś pewnie zaczął wiercić na dużych obrotach bo jak na małych złapiesz zadzior to wiertło narobi wielkich spustoszeń w okolicy.
MironRC Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 No i ważne abyś pewnie zaczął wiercić na dużych obrotach bo jak na małych złapiesz zadzior to wiertło narobi wielkich spustoszeń w okolicy. nie koniecznie, wiercę bardzo małym wiertłem
KRUUP Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 No i na taśmie bardzo łatwo rysuje sie odpowiedni kształt...
MarekJ Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 W uzupełnieniu swojej wypowiedzi dodam istotną , być może nie dla każdego oczywistą uwagę. Otóż narzędzie przy obróbce pracuje w pozycji zbliżonej do prostopadłej wględem obrabianej powierzchni otworu (oczywiście poza ewentualną czynnością wstępnego wycinania za pomocą tarczki). Zapewnia to brak jakich kolwiek odprysków. Tworzy się najwyżej drobny "grad" z podwiniętych końcówek włokien, który bardzo łatwo zdejmuje jednym przetarciem drobnego papieru ściernego. Metoda wypróbowana w naszym hobby na dziesiątkach różnego rodzaju wycieć w konstrukcjach laminatowych.Zabezpieczenie papierem może być pomocne, ale ja go nie stosuję, gdyż nie widzę takiej potrzeby. Chyba, że właśnie jako wzornik do precyzyjnego odtworzenia kształtu.
Motylasty Posted September 30, 2010 Posted September 30, 2010 Tu masz o cięciu w moim wykonaniu. baterflajowyswiat
Lech Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Witam. Widzę że nikt nie stosuje metody "gorący nóż". Skalpel z ostrym końcem zamontować w miejsce grota w lutownicy i wycinamy. Ja tak robiłem w swoich makietach , a było trochę tego.
As357 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Ciekawa propozycja Lechu. Myślę, że warta rozważenia... Ale sypnęło rozwiązaniami ! Sądzę,że te uwagi i podpowiedzi będą cenne nie tylko dla mnie początkującego pożal się boże "modelarza". Dziękuję !
Lech Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Ja robiłem trochę kadłubów (SW-4 , Bell 222) , w każdym jest kilka okienek i innych otworów .Więc testowałem różne techniki i ta wydaję się najczystsza pod względem pyłu i krawędzi otworów. Potestuj a się przekonasz że jest ok.
As357 Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Skalpel z ostrym końcem zamontować w miejsce grota w lutownicy i wycinamy.Nie wiem czy dobrze kombinuję ( czy to w ogóle sensowne pytanie) ale czy jeżeli grot lutownicy montujemy w dwóch punktach to jak to się ma do montowania jednopunktowego jednego skalpela??
Lech Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 Najlepsza jest lutownica "kolbowa" 30-50W. Transformatorowa nie dogrzewała wystarczająco, choć temperatura nie musi być b.wysoka.
As357 Posted October 2, 2010 Author Posted October 2, 2010 No tak... O kolbowej nie pomyślałem :oops:
M52 Posted October 2, 2010 Posted October 2, 2010 (...) Macie koledzy jakieś sprawdzone pomysły w takich tematach?? Będę wdzięczny za podpowiedziJeśli masz Dremela, to idealnym rozwiązaniem jest wiertło frezujące. To narzędzie pracuje także jak frez walcowy i spisuje sie doskonale nawet w ceramice. W laminatach jachtów pracuję takim samym wiertłem, ale w wiekszym "kalibrze". Trochę wyczucia i idzie idealnie. pomysł z oklejeniem tasmą też warto zastosować. (...) wykonałem za pomocą otwornicy do kafelek (...) Czy to taki cfany otfornica do jeden kafelek? :roll:
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.