Jump to content

TZagi - Moje pierwsze skrzydełko.


Recommended Posts

Witam

Co tam będę gadał lepiej wstawić fotki :D

Wymiary takie jak na modelarski.net tylko profil zmieniony na Zagi10 za radą Plesesa.

zagi1.jpg

zagi4.jpg

zagi3.jpg

 

-.hs55 bo nie mam mocniejszych oprucz standardów

-otrunner GWS

-regler OZhobby

-odbiornik micro555

-Lipolki Fullymax 1050mAh i Blue arrow 750mAh 7.4v

Link to comment
Share on other sites

No no, co ładna taśma robi z modelu . O ile jeszcze nie mocowałeś serw , to daj je jak najbliżej krawędzi natarcia( tylko bez przesady) , wtedy łatwiej będzie o wyważenie.

 

Bardzo mi się podoba , a jak mawia jeden GÓRU ze światka modelarskiego "co ładnie wygląda , z reguły też tak lata"

:D:D:D:D:D:D:D

Link to comment
Share on other sites

Brawo Patryku! Coraz lepiej i ładniej. U mnie w DUKU to stwierdzenie "znanego Guru" :lol: dokładnie sie sprawdziło, więc i w Twoim modelu bez wątpienia też się sprawdzi. Jak prace przy szybowczyku?

Link to comment
Share on other sites

Otwieram rano forum i rogal odrazu na gębie :D

Jakby nie Zbig to nie miał bym tak ładnego modelu. Więc jeszcze raz dziękuję za taśmę. Coby można go rozróżnić dokleiłem parę pasków taśmy. Nie mogłem się zdecydować który kolor to nakleiłem oba :lol:

 

zagi5.jpg

 

Tak mnie chwalicie że corazbardziej bierze mnie ochota na skończenie szybowca i D... (nic nie mówię 'TOP SECRET') z balsy. Ci co wiedzą o co mi chodzi proszę o milczenie :)

 

[/url]

Link to comment
Share on other sites

Wiesz co Patryku? Tak sie przyglądam tym doklejonym paskom i Ci powiem, że ja bym tą żółtą taśmą nie wjeżdzał na już naklejoną taśmę czerwoną. Po co mają się one na siebie nakładać? To szczegół w sumie, ale może tak by było jeszcze ładniej? :D

Link to comment
Share on other sites

Skoro tak mówisz to pewnie tak zrobie. Zastanawiam się jeszcze nad mocowaniem wingletów. Nie mam depronu a zrobione są z balsy. Do robienia fotek przymocowałem je na dwustronną taśmę klejącą, po ich zrobieniu wyszedłem na zewnątrz aby popatrzeć jak szybuje. Rzuciłem pod wiatr (dość mocno wiało i nie był wyważony), zrobił fikołka i wylądował 'na plecach'. Winglety się odczepiły i to mi się podobało. Nie połamały się lecz odczepiły. Jak radzicie je przymocować ?

 

Aha no i serwa już wczoraj włożyłem ale nie robiłem zdięć z góry tylko dla serw - Ktoś nie wie jak serwa wyglądają ? :D

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

No i skrzydełko dziś poleciało...

 

Przygotowania do lotu

df9f44e776d7899f.jpg

 

Zaraz przed wyrzutem

1ebb10f8c5cb7dddmed.jpg

c9a16027cdd93522med.jpg

aee0ccdacdafd641med.jpg

450ef11a258bc9fcmed.jpg

96107102d67b3f78med.jpg

31d1c7e8f2d4095amed.jpg

5854d811bdff3589med.jpg

126245b056d57786med.jpg

72849258b990d9afmed.jpg

308bcbbe40eedff5med.jpg

No więc było tak. Najpierw wziąłem model na zewnątrz do ogrodu żeby wstępnie oblatać. Coś zybnio nie chciało szybować... No cóż idę sprawdzić z silnikiem. Jestem na boisku, podłączam wszystko, wyrzucam i jak najszybciej silnik włączam po wyrzucie. Ze dwa razy przyglebiłem aż się udało... Na początku małe ustawienia sterów no i lata. Próba lądowania i ten model super szybuje :D Przeleciał całe boisko i nadal nie chce lądować. Troche trymowania (stero lotki nie były wystarczająco wychylone do góry) później lot ślizgowy czy jest ok no i super. Skończył się jeden pakiet włożyłem drugi, i w górę (nadal były problemy ze startem). Już się dość ciemno zrobiło, i miałem już lądować, nawrót koło drzew i model szybuje w moją stronę. Chciałem skręcić a tu mi skręca w nie tą stronę co trzeba - on leci w stronę drzew !!! I nagle widzę go za drzewami. No to full gaz i skrzydło leci w dół. Naglę słyszę huk jak by jakiś blaszany garaż trafiło na full gazie.

Tyle myśli mi przez głowę jeszcze w życiu nie przeszło... Żeby się znalazło, wiem gdzie spadło, żeby tylko nie trafiło w jakieś auto i szkód nie wyrządziło. OO dlaczego nie wykupiłem sobie ubezpieczenia :shock: :(

Idę w tamtą stronę, wychodzę na płot i nic nie widzę... Po jakichś 5 min słyszę drgania serw (zakłucenia) No to zakradam się komuś do ogrodu i widzę skrzydełko całe i w pełni sprawne. No to wracam z nim przeskakuje przez płot. Mam skrzydełko bez jednego wingleta ale to nie problem.

 

I tak wróciłem do domu z bananem na gębie. Kolejny udany model :)

Link to comment
Share on other sites

Moje gratulacje. Nareszcie widac porządne loty. Pięknie się w locie prezentuje.

Z tego co napisałeś , to winę za upadek ponosisz zapewne Ty Sam , bo przy nalocie na siebie zdarza się zapomniec o tym , że reakcja lotek jest odwrotna . Ja na razie jeszcze staram się takiej sytuacji unikac przy podchodzeniu do lądowania. Napisz jak model zachowywał się w locie silnikowym , bo byc może ( o ile wytrymowałeś lot bez silnika - slizgowy ) problem tkwi w zbyt do dołu wykłonionym silniku. Teraz od tego co sam wiesz na ten temat zależy jakiej regulacji będziesz dokonywał. Ja też dzisiaj zaliczyłem dwa loty akrobatem po remoncie. Również z bananem. :D:D:D:lol::lol:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.