Jump to content

Łączenie skrzydeł


a_skot

Recommended Posts

Przymierzam się do balsowej wersji (Tomek biorę się za balsę :lol: ) PatMate. Jego depronową wersję przedstawiłem w swoim hangarze. Chciałbym wykonać dzielone skrzydła, ale zupełnie nie mam pomysłu jak je wykonać. Macie może jakieś sugestie?

Link to comment
Share on other sites

To może jeszcze powiedz coś na temat rozmiarów modelu etc.

Dolne płaty dałbym na rurę aluminiową + kołki ustalające, górne płaty połaczone przy pomocy prętów Fi 4 i Fi2 w rurkach mosiężnych. Przy rozpiętości do 1600 górny płat zrobiłbym znając siebie jako monolit.

Link to comment
Share on other sites

Koncepcja jest następująca. Zarówno w górnym jak i dolnym płacie ich centralna część jest trwale zespolona z kadłubem. Prawa i lewa część, tak dolnego jak i górnego skrzydła łączona na bagnety z np. sklejki 2,5 czy węgla. Jest tylko jedno ale... Takie rozwiązanie wyklucza zastosowanie olinowania pracującego i wymusza dość mocną konstrukcję skrzydeł a to z kolei wpłynie na wagę :( No i jak je zabezpieczyć przed przypadkowym "rozłożeniem" modelu w locie?

Link to comment
Share on other sites

Takie rozwiązanie wyklucza zastosowanie olinowania pracującego

Ale dlaczego wyklucza ? Nie można np. linek zakończyć od strony centropłata jakimiś pętelkami, spinanymi potem razem wewnątrz centropłata sprężyną albo czymś podobnym ? Przy okazji będzie to trzymać skrzydła razem.

w Starym Testamencie

W Nowym też. Wicherek tak miał :)

Link to comment
Share on other sites

Model z tych mniejszych raczej

Rozpiętość ok. 62 cm

Długość - 68 cm

Całość napędzana przeróbką cd.

Też zastanawiam się nad tym by górny płat wykonać jako całość, a dzielić jedynie dolny.

A musi być "demontowalny" bo zaczynam cierpieć na brak miejsca :(

Link to comment
Share on other sites

62 cm ?

Jarek to u nasz w Tarnowskich Górach ( my prawie sąsiady są jak widzisz ), to tyle komary i co większe muchy mają :)

Przy tej wielkości nie komplikuj sobie życia, po co sie męczyć ?

Ot takowa moja sugestia.

Link to comment
Share on other sites

Przespałem się z tematem i koncepcja uległa zmianie :wink: Jak mawiają mądrzy ludzie, pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł :) Rezygnuję z dzielenia skrzydeł. Górne zostanie wykonane w całości podobnie jak dolne. Do mocowania dolnego wykorzystam patent Motylastego z rurką aluminiową i poliamidową śrubą, a górne spięte zostanie olinowaniem i w części centralnej dodatkowo zablokowane jakimiś kołeczkami lub skręcone śrubkami. Jak by na to nie patrzeć, pozostaje problem sterowania lotek. Chciałbym aby były na obu płatach, tylko jak je połączyć aby uniknąć uciążliwej regulacji po zmontowaniu modelu. A może dać je tylko na dolnym płacie?

Link to comment
Share on other sites

ak by na to nie patrzeć, pozostaje problem sterowania lotek. Chciałbym aby były na obu płatach, tylko jak je połączyć aby uniknąć uciążliwej regulacji po zmontowaniu modelu.

 

4 serwa i po problemie :D

Link to comment
Share on other sites

Nie 4 serwa tylko 1 lub dwa jesli mają być klapolotki. Ale to za mały model by stosować klapolotki. Serwo umieszczasz np na górnej pow. dolnego płata w części centralnej ( zakrytej kadłubem ). Teraz lotki dolnego płata łączysz cienkim pręcikiem z lotkami górnego i po kłopocie. Taki napęd lotek obu płatów stosowany był w prawdziwych samolotach( Camel, SE5a - chyba) oraz w ich makietach.

Oczywiście jeśli to nie przeszkadza wizualnie to i w górnym płacie może być umieszczone serwo.

Link to comment
Share on other sites

Irek, wszystko fajnie - ale wtedy oprócz łączenia samych płatów (sztuk 4, w porywach) trzeba jeszcze łączyć i rozłączać za każdym razem powierzchnie sterowe między płatami.

Dlatego pomysł @motyla nie jest wcale taki zły... Aczkolwiek do rozpiętości 62 cm to rzeczywiście trochę armata :)

Link to comment
Share on other sites

Rozłączać i załączać to prawie tak samo jak przed kazdym lotem wkladać nowy pakiet, a po locie wyciągać go :rotfl:. Model jest zbyt mały by kombinować ale jak się chce to można użyć dwóch serw; jwden w płacie górnym drugi w dolnym połączone odp. przewodem. Uważam jednak, że spreżystosć drutu np. 0,5mm lub mniej ( odpowiednie wygięcie końcówek) wyeliminuje konieczniść stosowania snapów do łączenia.

Link to comment
Share on other sites

Irku, sposób jaki proponujesz wykorzystałem w depronowej wersji tego modelu. Jak już wspomniałem, tak do transportu jak i do "hangarowania" chciałbym demontować skrzydła. Te - już postanowione - nie będą dzielone, pozostaje jedynie problem sterowania lotek właśnie. Chciałbym je mieć, tak jak w depronku, na obu płatach ale jeśli się to okaże problemem pozostanę przy lotkach jedynie na dolnym. Myślę, że uda się to rozwiązać za pomocą mikrosnapów i identycznej długości cięgieł. Tylko muszę to sprawdzić zanim zabiorę się za skrzydła :wink:

Link to comment
Share on other sites

Jeśli możesz, wstaw zbliżenie tego elementu na dolnej lotce. Podobne sterowanie górnych lotek zastosowałem w depronowej wersji modelu z tą jedynie różnicą że zawias popychaczy stanowił odcinek koszulki termokurczliwej - no ale rozwiązanie nierozbieralne :(

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem, czy dobrze kombinuję, ale może snapy kulowe odpowiedniej wielkości mogły by nadać się do takiego popychacza do napędu lotek. W ostatnich numerach RC Przeglądu Modelarskiego były opisywane rozwiązania napędów powierzchni sterowych, w tym lotek dwupłatów.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.