Jump to content

Ładowanie Multiplexem LN-5014 akumulatora samochodowego


adam712

Recommended Posts

Chodzi mi oczywiście o odłączenie instalacji samochodowej(zdjęcie klem z obu/jednego bieguna akumulatora)w czasie ładowania akumulatora samochodowego ładowarką modelarską.

Wydaje się że jest to niepotrzebne,ale znam "magika"który spalił komputer sterujący pracą silnika(honda civic)po podłączeniu prostownika do aku.Nie mam pojęcia jaki to był prostownik-może jakaś samoróbka na dwóch diodach,ale ładując Multiplexem na wszelki wypadek odkręciłem jedną klemę.

Link to comment
Share on other sites

Ostatnio podłączam DWIE ładowarki do akumlatora w samochodzie . Jedna to właśnie MPX a druga to Ripmax ,Mercury-ex.i potrafią ciężko pracować przez pół dnia i wieczorem autko grzecznie odpala i jedziemy do domu .Nie odłączam żadnych kabli

Link to comment
Share on other sites

Adam712 w tytule podaje jak byk o co mu biega, później tłumaczy raz jeszcze...

 

Chodzi mi oczywiście o odłączenie instalacji samochodowej(zdjęcie klem z obu/jednego bieguna akumulatora)w czasie ładowania akumulatora samochodowego ładowarką modelarską.

 

a Wy dalej gadacie o jakiś lotniskach i POBIERANIU prądu przez ładowarkę z akumulatora :shock: a tu nawet nie ma obrazków :mrgreen: tak uważnie czytacie hehe

 

Oczywiście podczas ładowania akumulatora samochodowego bezpieczniej jest ściągnąć jedną klemę.

Link to comment
Share on other sites

Akurat jestem szczęśliwym posiadaczem HONDY Civic i sprawa ma sie prosto. Odpowiadając na pytanie w tym topicu - ładując akumulator samochodu należy obowiązkowo zdjąć klemę. Istnieje faktycznie ryzyko uszkodzenia komputera. Pytałem o to w czasie którejś z okresowych obsług w serwisie Hondy. Natomiast ładując sobie z akku pojazdu poprzez ładowarkę modelarska pakiety na lotnisku - nie ma potrzeby zdejmowania klem, (sam tak od długiego czasu ładuje) choć serwis HONDA twierdzi asekuracyjnie, ze wskazane jest również odłączenie. Na lotnisku to właściwie co modelarz to inne auto i jeszcze nigdy nikt nie miał żadnego kłopotu z pojazdem z tego powodu. No, chyba ze akku był "cienki" i po lataniu trzeba było kolegę popchnąć :)

Link to comment
Share on other sites

Dziś podładowałem akumulator(bez odłączania klem) i po tym silnik Hanii zagadał bez zająknięcia. Komputer kontrolką nie oznajmił żadnych błędów więc chyba wszystko jest ok :)

 

No to jak zwykle zrobiłeś wbrew radom forumowiczów :)

 

Na szczęście rada tyczyła jedynie tyle iż dobrze-nie zaszkodzi odłączyć jedną z klem :)

Link to comment
Share on other sites

W którymś ze sklepów netowych z akumulatorami znalazłem wzmiankę o możliwości ładowania bez ściągania klem,ale tylko za pomocą "zaawansowanego prostownika".Wydaje mi się że Shark/Multiplex zasługuje na takie miano.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.