Jump to content

Miałem rexa ...


ertman_176

Recommended Posts

Byłem dzisiaj polatać - pożyczyłem nadajnik

 

Zrobiłem kilka lotów

 

RZuciłem modelem - model nie raguje - przyglądam się co mi wystaje zza lotek ...

 

kable od serw i zasilania razem z wtyczkami

 

Niedowierzając podbiegam do modelu - antena jest serwa są, akku na mniejscu tylko rexa brak ...

 

Szukałem go przez 2 h w 5 osób ...

 

I nic ...

 

Mocujcie dobrze odbiorniki ...

 

Mój był przypiety opaską i sie wyslizgnął i poszybował gdziesssss w 20cm trawe i niemam pojecia co teraz zrobić ...

Link to comment
Share on other sites

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Antena była przymocowana taśmą a odbiornik opaską - wypadł z opaski a antena nie pusciła a co najlepsze to to że przed rzutem wszystko działało i nic nie odleciało - odbiornik w opasce ...

 

Rzuciłem i model niesterowny ...

 

Niemogłem zostawić na półce bo latałem ...

Link to comment
Share on other sites

Ja stracilem caly model wraz z wyposazeniem wartym ponad 700zl. I co? Znalazl sie po 5 tygodniach i bedzie latac dalej. Musialem tylko wkleic silnik z powrotem i wkleic wszystkie dzwignie z powrotem.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.