Jump to content

HFS-05 MS-opinie???


krzysiek w

Recommended Posts

Ja mam.

Po krótce:

1. Obsluguje kanaly 1,2,3,4 i 6. Jak masz 5kanałową aparaturę to masz odbiornik 4kanałowy ;)

2. Krótka antena - przydatne w park flyerach ktore nie ciągną za sobą drutu jak linki holowniczej. Problemów z zasięgiem brak - sprawdzone na Easy Glider i lataniu b. wysoko.

 

3. Szaleje bez sygnału. Mam inne odbiorniki hiteca - HFS 05 MJ i jeszcze jeden 8kanalowy - one po zaniku sygnalu nic nie robia, zostaja w takiej pozycji jak zostaly. Omawiany natomiast odbiornik zaczyna szaleć serwami i silnikiem (uwaga na śmigło! ).

 

4. Dwa egzemplarze nie chcialy mi współpracować z regulatorem Dynam 18A. Z innym egzemplarzem tego regulatora działały, jak również z innymi regulatorami. Widocznie pech, przypadek.

 

5. Co do Hitec VS Rex. Pozwol, ze zacytuje, choc nie w pelni, slowa znajomego na lotnisku ''(...)jakby wygroł w totka to by w Polsce i Czechach wszystkie Rexy wykupil i zakopoł w ziemi(...)''. Ja rexa nie mam wiec sie nie wypowiadam, ale obiegowa opinia o nich jest nienajlepsza.

 

I to by było na tyle ;)

Link to comment
Share on other sites

Mam 2 egzemplarze tego odbiornika i z obydwu jestem zadowolony i moge je szczerze polecic.

Co do podpunktu 3 wg Marcina to nie do konca sie zgodze. Moj pierwszy odbiornik oszem mial takie objawy (kupowany tuz po tym, jak wszedl na rynek polski), ale drugi (kupowany okolo 9-10 miesiecy temu) w ogole nie ma takich problemow. Po wylaczeniu nadajnika serwa lekko sie przesuwaja, lecz natychmiast staja, a regulator nie wlaczyl mi sie jeszcze, jak go testowalem.

Link to comment
Share on other sites

Mam ten odbiornik z pierwszej serii, więc trzepie serwami oraz kręci silnikiem, gdy aparatura jest wyłączona.

Nie stanowi to jednak dla mnie problemu, bo staram się nie latać z wyłączonym nadajnikiem ;):P

 

Poza tą, usuniętą w nowej wersji, przypadłością wszystko OK. Znakomity odbiornik do małych modeli.

Link to comment
Share on other sites

Również i ja posiadam ten odbiornik, jest po przejściach, ale działa przyzwoicie, ma sporyzasięg. Mam w nim problem z 6-tym kanałem, po prostu wyparował, serwo obraca do kńca w jedną stronę. Prawdopodobnie było to przyczyną wpadnięcia samolotu do morza, ale przemycie i wysuszenie uratowało mu życie, tyle, że nadal jest bez 6-tego kanału. W sumie polecam.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Trzeba jeszcze tu dodać, że jak mamy aparature Hiteca ( np. Optic 6 ) to 5 kanał jest do podwozia.

Kto w małych modelach ma chowane podwozie ?

Tak więc rezygnacja (przez producenta) z tego kanału pozwoliła na zminiejszenie odbiornika i jest fajnie.

 

Mały odbiornik, całkiem spory zasięg, niewygórowana cena.

Link to comment
Share on other sites

Używam - polecam.

Zalety:

1. Cena

2. Masa

3. Długość anteny (jak wspomnieli koledzy)

4. Wytrzymałość na wstrząsy - kika konkretnych polowań na kreciki w modelu szybowca.

5. Jak mawiał mój Dziadek - Hitec to hitec.

Link to comment
Share on other sites

Posiadam 3 sztuki tego odbiornika, do tej pory nie miałem z nimi problemów. Niestety, dzisiaj podczas latania jeden z nich odmówił współpracy. Po kilku udanych lotach kolejny raz wypuściłem model w powietrze, po minucie lotu nastąpiła utrata kontroli nad modelem, serwa zaczęły żyć swoim życiem, model oczywiście rozbity. Na ziemi okazało się że sfiksował odbiornik. Objawy uszkodzenia: po podłączeniu odbiornika przez około minutę wszystko jest ok, po tym czasie serwa zaczynają wykonywać delikatne ruchy, z każdą chwilą drgania stają się coraz większe aż do momentu gdy serwa kompletnie wariują.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

ja go od wczoraj nie lubie mam wrażenie że gubi zasięg dużo wcześniej niż rex5 moja kraksa extrima byłą pośrednio spowodowana tą przypadłością po części z mojej winy nie zwróciłem uwagi na to że antenka schowała się do kadłuba. w związku ztym że potrzebuje 6kanału musżę pomyśleć o czymś innym już mu nie ufam

Link to comment
Share on other sites

No ja bym tego odbiorniczka do EXTRIMa nie wsadził. Sam w sumie piszesz dlaczego: krótka antenka umieszczona w kadłubie jest elegancko maskowana przez dwa węglowe popychacze. Gorzej być nie mogło...

 

HFS-05MS to świetne rozwiązanie, ale do niewielkich modeli albo halowych popierdułek. Od dwóch lat tak go wykorzystuję i nigdy mnie nie zawiódł.

Link to comment
Share on other sites

Też mam ten odbiornik i jestem z niego zadowolony: lekki, mały, fakt też mi serwa i silnik szaleją ale jak wspomniał pan Ładziak nie latam na wylączonym nadajniku. Jedyne co mi troche przeszkadza to ta papierowa "obudowa". Po jakimś tam locie z twardym lądowaniem :) pamiętam że mi elektronika wyleciała z papierka ale nic sie z nim nie stało :) . Mimo wszystko polecam.

Link to comment
Share on other sites

również go posiadam od jakiegoś miesiąca. W małych park-flyerach spisuje się rewelacyjnie. Lekki, bezproblemowy. Jednakże u mnie również występuje zjawisko 'trzepotania serwami" przy braku sygnału, i nie chodzi tutaj o latanie bez włączonej aparatury tylko o utratę zasięgu podczas lotu. Wyobraźcie sobie sytuację, kiedy nagle w locie serwa zaczynają tak szaleć ;] Ciekawie to by musiało wyglądać, jednak skutki byłyby opłakane :) Tak wiec nigdy nie odważę się go użyć do czegoś innego niż parkflyer, zbyt duże ryzyko utraty modelu.

Link to comment
Share on other sites

a ten elektron 6 będzie współpracował z sanvą 8000

Nie ma pojęcia, mam nadajnik Eclipse 7.

A nie myślałeś o jakimś Rexie? Nie mam i nie znam, ale ludziska raczej chwalą... Zresztą, ja Electrona ja też chwalę! :D

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.