Jump to content

Proporcje sterów


Tomek

Recommended Posts

Witam.

Proste pytanie do latających makietami.

Jak mają się proporcje sterów do oceny makiety ?

(Powiększenie w stosunku do oryginału steru wysokości i kierunku lub wydłużenie kadłub w celu poprawienia stateczności )

Model będzie miał 3 m rozpiętości.

Link to comment
Share on other sites

Powiem tak: czasami, chociaż zdarza się to z coraz mniejszą częstotliwością, ktoś tam bierze się za zbudowanie makiety od podstaw i czasami też nawet się mu to udaje. W tym dziale jest to raczej dobitnie i jednoznacznie udokumentowane. Po to zresztą ten dział jest. Swoje dokonania prezentuje też tutaj jeden z Kolegów, który oprócz tego ,że sam buduje bardzo udane makiety, jest także członkiem komisji oceniającej makiety podczas ich startu w różnych zawodach. Sądzę, że w kompetentny sposób mógłby Ci odpowiedzieć na nurtujące Cię pytanie, ale w tym celu trzeba odrobinę wysiłku, aby go tu odszukać i napisać na PW. Myślę, że wtedy miałbyś większą pewność na kompetentną odpowiedź. A "gdybając" sobie, mógłbym napisać, że komisja sportowa w pierwszej kolejności przy ocenie statycznej modelu, dokonuje pomiarów i porównuje je z wymiarami oryginału, bo też na czymś bazować musi. Odstępstwa od tych bazowych wymiarów, uwzględniając oczywiście skalę, w jakiej został model zbudowany, wg mnie, mają istotne znaczenie i pewnie w znaczący sposób wpływają na ogólną ocenę modelu. Jak zwykle: coś za coś. Albo wierność oryginałowi, albo właściwości lotne i jakość pilotażu. Są tu na forum także modelarze, którzy jako zawodnicy startują w takich zawodach i także wiedzą, jak takie modyfikacje wymiarów rzutują na ocenę. Myślę, że musisz samemu próbować indywidualnie docierać do takich Kolegów i bezpośrednio ich pytać. Tyle z mej strony.

Link to comment
Share on other sites

Oj co to będzie , mnie się pytasz ?

Wiadomo Łoś, do 4 razy sztuka : )))

1:6 czyli niemal 3m rozpiętości

Więc jak pisze że jest niestateczny to wiem co pisze , bo koledzy z Lubartowa widzieli co się stało z Łosiem w oryginalnych wymiarach.

1,5m model przy bezpiecznej pogodzie latał jak po sznurku ,ale tylko pojawił się wiatr i był nie do oponowania.

Lot po sinusoidzie zakończony korkiem i rozwałką modelu.

Ten sam model (ŁOŚ 3) z wydłużonym kadłubem i powiększonymi sterami lata jak marzenie :)

Jak naniosłem zarys Łosia "3" na plany misia to wyszło niemal dokładnie to samo , ale nie Misia będę robił.

Na razie tnę skrzydło, a w między czasie rysuje kadłub w 2 wymiarach 1:1 i przedłużony z 10% większymi sterami.

Adam (pułkownik) powiedział mi że przy tak dużym modelu już powinno być o.k. z statecznością .

Oby miał racje... B)

Link to comment
Share on other sites

No tak teraz kojarzę ale kiedyś w avtarze miałeś Łosia :)

Jak go powiększysz to tylko będzie przypominał Łosia a do makiety mu będzie o10% dalej i ktoś Ci każe przenieść temat z makiet do modeli latających :)

Link to comment
Share on other sites

Tomku, dobra decyzja.

Przy ocenie stat. dajesz komisji dokumentację wg której oceniają model. W dokumentacji muszą być zawarte rysunki i zdjęcia w trzech rzutach oryginalnego samolotu i wg nich komisja ocenia z odległości 5m proporcje modelu.

W regulaminie stoi również że sędziowie nie mogą dotykać modelu nie mówiąc o pomiarach (jak pisał Marek), ale uwierz mi, nawet nie mierząc (chyba mają suwmiarki w oczach) są w stanie doskonale wychwycić wszelkie odstępstwa od rysunków czy zdjęć! Sam nie wierzyłem póki nie przekonałem się na własnej skórze.

Akurat za 'rzuty' dostaje się najwięcej pkt. bo punkty są mnożone przez wysoki współczynnik (bodajże x 13) tak że można bardzo wiele stracić lub zyskać.

3 metrowy model powinien już nieźle latać, choć i oryginał był wredny w pilotażu, (dlatego poprawili i zrobili Misia).

Moja rada na to - niezawodne silniki, dobry modelarski profil i zastosowanie 3-osiowego żyro (zwłaszcza że zniesiono zakaz stosowania w makietach).

Link to comment
Share on other sites

Do oblotu na pewno użyje żyra , a potem zobaczymy jak będzie latał.

Profil mam nośny, nie pamiętam jaki , bo nie ja go wybierałem, ale jest o dziwo bardzo podobny do oryginału dosłownie o niuanse inny..

Dziś odebrałem wyciętą część centropłata.

Nie wszystko pasuje , głównie uciekło kilka otworów ,ale tych mniej ważnych , złożyłem na sucho i jezusicku jakie to wielkie bydle się robi...

No dobra jak zrobię fotki to założę osobny wątek.

Link to comment
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.