Jump to content

Pomyłka w aukcji na allegro


czaja18

Recommended Posts

Zamówiłem na allegro snowboard:

http://www.allegro.pl/item266721311_voelkl_styla_159_07_08_super_deska_i_cena_.html

Jeśli wejdziecie na opis aukcji zejdźcie na dół i porównajcie godziny kupna i dodania poprawki.

Jak myślicie 200zł jest warte walki o sprzęt? Wątpie żeby sprzedawca łatwo sie poddał a ja znając życie deske bym dostał najwcześniej po sezonie :evil:

Bez wiązań nie dostaną odemnie ani grosza

Link to comment
Share on other sites

w aukcji nigdzie nie jest napisane ze deska jest razem z wiazaniami. Jest tylko specyfikacja wiazan, ale nie ma ani słowa o tym ze sa rowniez przedmiotem aukcji, na zdjeciach tez ich nie ma, w tytule rowniez. Wiec uwazam ze bardzo nie ma podstaw aby domagac sie do niej jeszcze wiazan, a tym bardziej zeby oni takie roszczenia uznali

Link to comment
Share on other sites

Jestem już po rozmowie telefonicznej i deska z tymi wiązaniami kosztuje 899zł:

http://www.allegro.pl/item265729810_voelkl_styla_159_z_wiaz_voelkl_mount_alu_hit_.html

Dogadaliśmy się że da mi upust na ten zestaw 15% czyli 135zł.

Nie chciałem na pewno walczyć w sądzie bo po pierwsze nie podoba mi sie takie wykorzystywanie błędów a po dugie sprzęt pewnie miałbym po sezonie.

Zdenerwowałem się bo skonczyły mi sie inne fajne aukcje i zostałbym z niczym a sprzęt przed sezonem drożeje.

Link to comment
Share on other sites

Były już takie przypadki na innych aukcja np: samochód za kilka złotych albo jacht za 1000zł

Oczywiście kupujący próbowali sądownie dobiegać swoich praw (nie wiem jak to się skończyło)

 

Sam kiedyś byłem w takiej sytuacji gdzie sprzedawałem grzecznościowo pompę kolegi

Dałem od 1zł bez ceny minimalnej, kolega sam nie wiedział dokładnie za ile chce sprzedać

Nowa kosztowała ponad 3000Euro

Podałem cenę sklepową w aukcji i napisałem że oczekuje tylko poważnych ofert telefonicznych

Ktoś wylicytował tą pompę za 1200zł i kolega stwierdził że za mało

Napisałem że niestety cena mnie nie satysfakcjonuje i dostałem negatywa (słusznego) zapłaciłem przy okazji prowizję od sprzedaży

Ale nikt by mnie nie zmusił do sprzedania czegoś czego nie chcę sprzedać

Myślę że żaden sąd by mnie nie zmusił do podpisania umowy kupna/sprzedaży np: samochodu

Chyba przepisy nie są przygotowane na takie sytuacje

Link to comment
Share on other sites

Ale nikt by mnie nie zmusił do sprzedania czegoś czego nie chcę sprzedać

Myślę że żaden sąd by mnie nie zmusił do podpisania umowy kupna/sprzedaży np: samochodu

Chyba przepisy nie są przygotowane na takie sytuacje

 

Jednak sie mylisz poczytaj dokładnie regulamin i dowiesz sie że cię zmuszą i nie ma tłumaczenia że nie wiedziałeś.

 

edit;

 

W procesie o samochód przegrał sprzedający

Link to comment
Share on other sites

Przegrać proces to jedno a wyegzekwowanie samochodu/deski to moim zdaniem dwie różne sprawy

Przecież nie przyjdą i mi tego nie zabiorą

Szwagier z 5 lat temu miał podobną sytuację z samochodem, wystawił go za 1200zł a był wart ok. 3000zł

Facet zalicytował i zadzwonił że będzie na drugi dzień po odbiór :D

Szwagier powiedział mu że chyba z konia spadł bo nawet nie myśli sprzedać samochodu za taką kwotę i kto o zdrowych zmysłach kupuje samochód w ciemno bez obejrzenia go

Facet pobulgotał wystawił negatywa i tyle się skończyło

 

Gdyby mnie ktoś miał zmusić wbrew mojej woli do oddania np: samochodu to ten kto by miał go dostać/kupić napewno by sobie nim nie pojeździł

 

 

"Sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie" :D
Link to comment
Share on other sites

Przegrać proces to jedno a wyegzekwowanie samochodu/deski to moim zdaniem dwie różne sprawy

Przecież nie przyjdą i mi tego nie zabiorą

Szwagier z 5 lat temu miał podobną sytuację z samochodem, wystawił go za 1200zł a był wart ok. 3000zł

Facet zalicytował i zadzwonił że będzie na drugi dzień po odbiór :D

Szwagier powiedział mu że chyba z konia spadł bo nawet nie myśli sprzedać samochodu za taką kwotę i kto o zdrowych zmysłach kupuje samochód w ciemno bez obejrzenia go

Facet pobulgotał wystawił negatywa i tyle się skończyło

 

Gdyby mnie ktoś miał zmusić wbrew mojej woli do oddania np: samochodu to ten kto by miał go dostać/kupić napewno by sobie nim nie pojeździł

 

 

"Sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po naszej stronie" :D

 

 

Tomson to nie bardzo pasujący przykład chyba do tego przypadku szwagier mógł zacząć aukcję od 1zł jest coś takiego jak cena minimalna.

Link to comment
Share on other sites

Słyszałeś Tomson o komorniku? Sorry, ale gdybym Cię nie znał, to bym sądził, że masz góra 15 lat. Co więcej, za sąd, komornika zwłokę dopłaciłbyś słono.

 

PS. Dawno temu, w firmie w której pracowałem pewien Pan nie zapłacił drugiej raty za kurs (1800zł). 30 dni temu odbyła się ostatnia rozprawa, Pan zapłacił 6800 (rata+ odsetki) + zupełnie konkretną kwotę kosztów sądowych. Co więcej, sam się zwijał żeby zapłacić, bo w międzyczasie został doradcą podatkowym i taki wyrok pozbawiłby go automatycznie uprawnień.

Wymagało to cierpliwości, iluś rozpraw, adwokata, ale koniec końców DUP

Przecież nie przyjdą i mi tego nie zabiorą

Oczywiście, że przyjdą i zabiorą, a na dodatek tyle za to zapłacisz, że będziesz żałować, że sam od razu chętnie nie oddałeś.

Link to comment
Share on other sites

Celowo podałem datę 5 lat temu gdzie człowiek uczył się korzystać z aukcji

Zresztą to wszystko jest w nawiązaniu do tematu "pomyłka...."

Ja nie piszę że celowo wystawiłem towar bez ceny minimalnej, czy mój szwagier próbował kogoś oszukać, piszę że takie sytuacje miały miejsce i przy okazji opisałem ich konsekwencje a raczej ich brak.

Ale tak na zdrowy rozum czy któryś z was oddałby samochód za 20000zł za 1zł ??, wiedząc że popełnił taki błąd ??

Jedno to się pomylić a drugie próbować kogoś oszukać

Cytat dla tych co nie skumali był z filmu sami swoi :)

 

Edit: Dokończe bo wczoraj było późno

 

@Peter-paralotnie rozumiem że wstyd ci jest za nasz kraj i za ludzi takich jak JA.

Ja natomiast jestem dumny z bycia Polakiem i cenię sobie wszystko to co nam jeszcze pozostało, bo za kilka lat aparat państwowy zamknie nas w ścisłych ryzach w którym stracimy resztki wolności wyboru.

Dla przykładu tutaj podam Abonament za TV

kiedyś był on za oglądanie, teraz jest już za samo posiadanie odbiornika, a na siłę chcą aby był obowiązkowy dla wszystkich

To tylko jeden z przykładów ograniczania swobody wyboru

Wszyscy zapatrzeni w zachodnie mocarstwa, zapominają co dla zwykłego człowieka jest ważne. Troche wyszło OT

 

@Olo tak jak napisałem To była pomyłka, stało się wystawił tak jak wystawił, nikomu nic nie ukradł ręki do kieszeni nie wsadził, prowizję zapłacił (poniósł koszty)

Nikt mu pieniędzy na konto nie przelał, nie musiał nic zwracać

 

 

@Tomek dla ciebie jest to cwaniactwo, dla mnie jest to radzenie sobie w trudnych sytuacjach.

Też dla przykładu spytam ?

Czy p.Kluska prezes Optimusa był cwaniakiem dlatego że omijał legalnie istniejące przepisy ?? znowu OT :)

 

znowu nieskończe posta bo muszę wyjechać

 

Edit2: wróciłem :) brrr ale zimno a na lonisku nikogo :/ myślałem że popracujemy

Przynajmniej sobie polatałem

Wracając do mojej wypowiedzi

@kojot podajesz przykład gdzie ktoś poniósł jakieś koszty a ktoś mu nie zapłacił, taką sytuację rozumiem doskonale i jestem za prawem

W mojej sytuacji było inaczej, zawarłem umowę że komuś coś sprzedam i się z niej wycofałem, nie widzę powodu dla którego nie miałbym do tego prawa

Nie naraziłem nikogo na koszty, ucierpiało jedynie moje dobre imie

 

W sytuacji o której tutaj powinniśmy rozmawiać było jeszcze inaczej

Zobaczcie na tego sprzedawcę z jego konta nie wynika że to jakiś kombinator

Jestem wstanie uwierzyć że faktycznie popełnił błąd, nikt nie powinien go zmuszać do tego aby oddał coś za darmo

Widać po rozmowie z @czaja18 że sprzedawca próbuje naprawić swój błąd i chwała mu za to

Link to comment
Share on other sites

Niedawno byla sprawa w sadzie. Facet wystawil Jeepa, wart byl pewnie, nie pamietam dokladnie powiedzmy 100 tys, ktos wylicytowal go za powiedzmy 40 tys. Okazalo sie ze auta wogole nie bylo, facet wystawil aukcje, bo chcial sie przekonac ile za takie auto mozna dostac, bo mial zamiar je sprowadzic z USA. Wyrokiem sadu jest zobowiazany zaplacic wyplacic kupujacemu odszkodowanie wysokosci roznicy ceny pomiedzy cena rynkowa auta, a wartoscia wylicytowana, lub wydac mu auto o przedstawionych w ofercie na allegro parametrach. Wyrok jest prawomocny

 

Koniec kropka.

 

Baxter12

P. S.

Lepiej nie kozaczcie, ze nie dacie i juz... Nie dacie, bo nikt nie bedzie chcial wziac, zazada odszkodowania i kupi sobie co bedzie chcial za te pieniadze, sad go poprze, a komornik dopilnuje zebys symiennie zaplacil.. Skonczyly sie czasy Pod tytulem:

 

Ups... Przepraszam nie wiedzialem..

Link to comment
Share on other sites

@Peter-paralotnie rozumiem że wstyd ci jest za nasz kraj i za ludzi takich jak JA.

Ja natomiast jestem dumny z bycia Polakiem i cenię sobie wszystko to co nam jeszcze pozostało, bo za kilka lat aparat państwowy zamknie nas w ścisłych ryzach w którym stracimy resztki wolności wyboru.

Kojot Ci to wyjasnil,ja zrobie to po raz wtory.

Kazda umowa jest wiazaca-nawet ta niekorzystna.

Nie dotrzymanie jej swiadczy o klasie jaka reprezentuje dany sprzedawca.W skrajnym przypadku pomaga komornik,przywracajac do pionu dana osobe.

A co do zamkniecia w ryzach -to te ryzy sa wlasnie prawem- w ktorych mozna stracic resztki wolnosci jesli stanie sie okoniem.Kazdy teskni za sprawiedliwym prawem.

To ze Ci zabiora -przyklad-jest niczym innym jak wykladnia tego.To tak jak ze slowem-jesli je dales-trzeba dotrzymac.Czasem,nawet jesli sie na tym straci.

Jasniej-sprzedane-dochodzisz do wniosku ze za tanio.Nie oddasz,no bo stracisz.

Jest to zlamanie slowa,oszustwo a o stracie autorytetu i innych cech nie wspomne.

Czy to jest powod do dumy?

Obys nie trafil na kogos ,kto Ci to kiedys wytlumaczy-w ryzach prawa.Moze to byc rowniez dumny polak.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.