Jump to content

wymiana kondensatorów CC80 Ice 2 HV


przytek

Recommended Posts

Po kraksie zauważyłem że obudowy kondensatorów uległy nieznacznym ale jednak wgnieceniom. Postanowiłem je wymienić.

Poszperałem po necie i znalazłem dokładnie takie same (panasoniki FM 330, 50V 105st. C).

 

Zadowolony wyciągnąłem cały sprzęt i.... POMOCY. Okazuje się że nie są lutowane zwykłą cyną :(.

Temperatura moich lutownic jest niewystarczająca do stopienia lutu.

 

Tymi lutownicami bez problemu lutowałem goldy 4mm a tutaj z takim maleństwem nie dają rady...

 

 

Ktoś wie w czym rzecz? może to srebro? W każdym razie coś co wymaga większej temperatury.

 

Jak mogę sobie z tym poradzić?

Link to comment
Share on other sites

Nie dokupuj nic.

Grzej te luty na płytce i dodaj trochę cyny ołowiowej, którą masz.

To powinno dać radę rozpuścić te luty.

Jeżeli nie to najwidoczniej masz byle jaką tą lutownicę i pewnie pasowało by się zaopatrzyć w coś mocniejszego.

Link to comment
Share on other sites

Mam dwie lutownice, miejsce z elementem do lutowania który nie daje się stopić ma wymiary może 1x1,5 mm !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Lutowałem duzo większe elementy w tym jak wspomniałem goldy 4mm które wymagają trochę mocy i to bez grzania ich przez "pół godziny".

 

Jutro machnę foty i wkleję.

Link to comment
Share on other sites

Te kondensatory są na zasilaniu. Z jednej strony są grube przewody do regla a z drugiej spore pola lutownicze.

To bardzo dobrze rozprasza ciepło.

Kiedyś lutowałem BECa bezpośrednio do regulatora i z masą było trochę ciężej.

Link to comment
Share on other sites

Te kondensatory są na zasilaniu. Z jednej strony są grube przewody do regla a z drugiej spore pola lutownicze.

To bardzo dobrze rozprasza ciepło.

Kiedyś lutowałem BECa bezpośrednio do regulatora i z masą było trochę ciężej.

 

Hmm to możliwe, są te kable i nawet zwróciłem na nie uwagę już wcześniej. Spróbuję później jeszcze raz.

W poniedziałek-wtorek będę miał specjalna lutownicę do takich maleństw z regulacją temperatury (pożyczam hehe).

Zdjęć nie dam rady wklejić dzisiaj postaram się jutro.

W każdym razie dzięki za pomoc :)

Link to comment
Share on other sites

Dziwna sprawa. Podobne objawy daje grzanie punktów lutowniczych suchym grotem, szczególnie przy płytkach zabezpieczonych lakierem lub gdy jest słaby styk w miejscu docisku grota do płaskownika lutownicy transformatorowej. Można trochę poskrobać punkt lutowniczy ostrym nożem a następnie nabrać na koniec grota kalafonię i dopiero podgrzać. Różnica jest taka, jak topienie lodu opalarką a strumieniem ciepłej wody :D

Link to comment
Share on other sites

Hej

 

Przyczyna okazała się bardzo błacha- tak jak napisał Sławek- kable itp...

Błędnie założyłem że sama płytka jest w sumie izolatorem ciepła. Nigdy nie rozkręcałem ESC a ten okazuje się składa z kilku części które najpierw należało odłączyć od siebie. Ja np. pozostawiłem część.... radiatora!!!! Był w pewnej odległości plus płytka ....

Po ściągnięciu bez problemu wymieniłem kondensatory przy użyciu swojej cyny.

Po zalogowaniu komputer widzi ESC, Zapis ostatniego lotu urywa się po 120 sekundach na full gazie......

Muszę jeszcze podłączyć do aparatury i sprawdzić czy całość żyje. Na razie przy podłączaniu do laptopa dioda miga ale dzwięku nie wydaje żadnego....

Link to comment
Share on other sites

To musiała być niezła kraksa.

 

spora niestety.... model elektryk akrobat 5 kg, nic z niego nie zostało.

Aku 10S 5000 mAh sprasowane z przodu ~ 30% długości!!!!!

Złamany wał w silniku 2400Watt, ze smigła i kołpaka szczątki...

Kable porozrywane.

 

No straszna strasznośc i koszmarny koszmar :)

 

Ale...... super wiadomość WSZYSTKO DZIAŁA Hurraaaa :))) (wszystko znaczy odbiornik, silnik, regler)

Link to comment
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.