Jump to content

ToTo - 2 następne pokolenie, reaktywacja czy jak tam.


Recommended Posts

Znów mi odbiło w temacie motoszybowczyków depronowych.

Doświadczenia zdobyte przy budowie , a przede wszystkim lotach ToTem ( 14 godzin w powietrzu ) , korespondencja, która otrzymuję od innych budowniczych tego modelu skłoniły mnie do weryfikacji konstrukcji ToTa.

I tak narodził sie pomysł na budowę jego większego brata, którego nazwałem ToTo-2.

 

Założenia konstrukcyjne

 

- model o większej doskonałości

- jeszcze bardziej "szybowcopodobny"

- zgrabniejszy i ładniejszy :)

- mocniejsza konstrukcja

- możliwość startu z holu ( mam nadzieję ) wersji beznapędowej

- jeszcze więcej "radochy"

 

Ropiętośc planowana : 160 cm przy cięciwie 16 cm.

Długość kadłuba : ok 92 cm.

Skrzydła bez wzniosu ( bo takowe lubię )

Profil - jakiś sensowny ( nie CRD )

Napęd bezszczotkowy

 

Kadłub wzmocniony w części podskrzydłowej ażurowaną klatką sklejkową + cztery podłużnice sosnowe 3x3. Skrzydło bez "kompromisów" zgodnie ze sztuką tworzenia :)

 

Sterowanie : lotki + wysokość + silnik.

Zastanawiam się nad usterzeniem kierunku, którego ja generalnie nie używam, ale może innym się przydać.

 

Rysunek wstępny : ( na jasnozielono dla porównania sylwetka ToTa )

toto2_1.jpg

Czekam na uwagi i sugestie, bo jak widzę to forum jeszcze żyje :) i tu coś się dzieje. W innych miejscach to juz chyba święta mają.

To narazie tyle, powoli czas zabrać się za tworzenie.

Link to comment
Share on other sites

Postaw mi kawę na buycoffee.to
  • Replies 250
  • Created
  • Last Reply

Jako, że lubuje szybowce wtrące pare zdań. Taki ze mnie drań ;-)

 

Po pierwsze to garuluje rowijania projektu i pójścia dalej. :thumleft:

 

 

Po drugie to mała propozycja.

 

Proponuje zrobić kadłub z balsy 3mm wzmocniony pdłużnicami z sosny.

Kadłubik wyjdzie bardziej smukły co przejawi się w osiągach modelu. Na bekle ogona zastosował bym rure z wędy , a stateczniki wykonał z balsy 3mm.

 

Po trzecie to warto okleić płat taśmą.

 

Te zabiegi mają na celu zmniejszenie masy(rurka ogona) i oporów.

 

Po czwarte warto ulepszać tota ( nie ma jak to tuning)w miarę możliwości :wink: Niech kazdy model następny będzie choś ciut lepszy niz poprzedni.To zasada Kołobrzeskich lataczy.

 

Widzę ze płacik ma dobre wydłużenie rowne 10 -zapowiada się nieźle. Mój ma 8,4. Ciekawe czy wyjdzie wytrzymałościowo , ale kolega chyba ma doświadczenie i powinno być ok. Czego oczywiście życze i będe dopingował zawodnika :wink:

 

Na koniec moge zaproponować profile, które testowałem sam osobiście.

hn 1033 - mam bobolu i w nowym co robie , poza tym znana polska firma robiąca szybowce stosuje go szeroko od modelu 1m po 2,5m zarówno z napędem jak i bez. Profil nie wymaga lustrzanej powierzchni i zapewnia duży zakres prędkości.Miłe świsty dla uszu to jest to.

Drugi to sd 7037 mam w Albim 2,8m model dobry na termikę. Model wolno opada (ale ma wydłużenie 14) i co zauważyłem jest bardzo odporny na przeciągnięcia co znacznie ułatwia bezpieczne lądowania. Jednak kolega mowił że jest dosyć wolny i raczej na zbocze się nie nadaje.Ja na zboczu swym nie latałem bo zbocze za małe ale może próba będzie :idea:

 

Trzeci profil widziany w akcji to e190 mimo iż stary ale model 1,3m lata fajnie. To wolny profil termiczny (na zboczu tez juz latał).Model latał by wolno i majestatycznie.

 

Osobiście wybrał bym hn1033 do takiego modelu jak to zrobiłem w swoim przypadku. Myśle że za 2 tyg. oblatam swego 1,6m nowego i będe mógł powiedzieć jak się sprawdził w takowej konstrukcji.

 

OJ będzie przepierka :wink:

Link to comment
Share on other sites

ten profil w poście malina który został użyty w moim modelu 1,3 m to nie e190 tylko e193 8)

E193 chyba powinien odejść na zasłużony odpoczynek. Jak to określił pan Siegmann - badziej realistyczne jest to, że komunizm jednak funkcjonuje, od tego, że E193 nadaje sie do modeli RC :)

Coś z grupy Selig / Selig-Donovan raczej będzie teraz lepszym wyborem od starego Epplera.

Link to comment
Share on other sites

Hmm nie to żebym się znał na profilach wiem jednak że na tym właśnie profilu wiele modeli zajmowało czołowe miejsca na światowej rangi zawodach

przykłady znajdują się w książce Niestoja o szybowcach To było jednak dawno... Nie zgodzę się jednak że e 193 powinien już być emerytem . całkiem niedawno zbudowałem modelik z tym właśnie profilem i powiem że nieźle trzyma się on termiki uważam że w dni z lekkim wiaterkiem profil ten jest idealny .Na bardziej extremalne warunki sie nienadaje 8)

Link to comment
Share on other sites

Po drugie to mała propozycja.

 

Proponuje zrobić kadłub z balsy 3mm wzmocniony pdłużnicami z sosny.

Kadłubik wyjdzie bardziej smukły co przejawi się w osiągach modelu. Na bekle ogona zastosował bym rure z wędy , a stateczniki wykonał z balsy 3mm.

 

Spoko spoko, do wiosny jeszcze trochę czasu zostało, ale zdradzę tajemnicę :) ToTo-L , kadłub laminat, ( tracony styropian ) + rura węglowa, skrzydła konstrukcyjne - cięciwa 20 cm ( chyba że skończę styropianowo-laminatowe, które leżą u mnie w bagażniku już trzeci rok :).

 

Narazie skupiam się nad coraz lepszymi konstrukcjami motoszybowców depronowych, bo widzę że to jeszcze "nie zasiana" łączka, robię to tak na przekór tych którzy twierdzą że z deprony nie da się robic "prawdziwych" modeli a tym bardziej "szybowników"

 

Co do profili, bardzo trudno jest uzyskać prawidłowy profil z deprony, ale myślę że w końcu dojdę do właściwej metody, do ToTa-2 zaaplikuję pewnie SD7037 lub SD-7084, nawet bardziej bym się skłaniał do 7084, bo widzę że chyba łatwiej go będzie "utrzymać" w depronie. Też jest to profil typowo szybowcowy, może nie tak popularny jak 7037.

Link to comment
Share on other sites

Słowo kluczowe nr 1: zajmowało Słowo kluczowe nr 2: dawno :)

Jeśli szpece od profili modelarskich twierdzą, żeby w dzisiejszych czasach trzymać ręce z daleka od E193 czy E205, bo są dużo ciekawsze profile do szybowców RC typu np. S3021 czy SD7037, to ja bym jednak szedł z duchem czasu.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Prace koncepcyjne odnośnie modelu postępują. Rozrysowałem już dokładnie kadłub biorąc pod uwagę wszelkie słabe punkty ToTa1. Kadłub będzie posiadał wzmocnienie w części środkowej celem zamocowania haka do strzelania z gumy, niestety nie da się obejść bez elementów drewnianych. Wzmocnienie będzie zrealizowane w postaci wstawek z 1 mm sklejki + listwy sosnowe 4x4 w części ogonowej. Całośc powinna być w miarę "pancerna", a zarazem lekka.

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Zalegający śnieg, złamana tydzień temu noga skłoniły mnie wreszcie do rozpoczęcia prac na ToTem 2. Rysunki kadłuba zakończone, porobiłem wydruki i przenoszę je na sklejkę. Być może juz jutro wrzucę jakieś fotki ( przy okazji testując swój nowy nabytem foto, a co mi tam pochwalę się :) ).

Wpierw zabieram się za kadłub. Niepokoi mnie jedna myśl. Czy stosowanie elementów drewnianych w modelu było-nie było depronowym nie stanowi jakiegoś "świętokractwa". Co prawda mógłbym z tych wzmocnień zrezygnować, ale nóż widelec przyjdzie mi ochota by wystrzelić ten model z holu gumowego tytułem jakiegoś eksperymentu.

Link to comment
Share on other sites

Wspólczuje nogi złamanej. Też miałem i wiem co to jest :cry:

 

Co do modeliku to myślałem że kolega odpuścił już z nim. Fajnie jednak że to tylko opóźnienie było i prace będą postępować.

 

Toto2 miał być z założenia lepszy od wersji nr 1.

Uważam więc że jeśli stosowanie w nim drewna jest jak najbardziej wskazane jesli model przez to zyska.

 

Jest to tzw. model niskobudżetowy wiec pare sklejkowych wzmocnień raczej niezepsuje całej koncepcji. Przecież sosna to nie jakiś tam hi-tech ale węgiel czy inne laminaty i cena jej całkiem przystępna.

 

Depron tani i przystępny i drewno też, wiec ich połączenie to dobry pomysł jak na moje.

 

Czekamy na postępny w pracach :wink:

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.