Jump to content

Dziwny problem


Recommended Posts

Dziś latałem sobie xtra300. Pierwszy lot bardzo fajny. Wylądowałem aby lekko ztrymować ster wysokości. Lądowanie było łagodne na wyłączonym silnku więc nic nie powinno się stać.

Niestety dugi lot nie wyglądał już tak dobrze. Samolot ewidentnie zaczynał ściągać w dół tak jakby był zaciężki. Mimo prób trymnowania i ładownia baterii model ma skłonność do opadania i przechylania się raz na prawe, raz na lewe skrzydło. Dodam, iż przy mniejszych obrotach model ma jakby większy zasięg który i tak nie jest zbyt imponujący 20-30 metrów.

 

Co to może być?

Link to comment
Share on other sites

Na jakiej aparaturze latasz 2.4ghz czy 35mhz a moze inna czestotliwosc.Cóż 30 metrów zasięgu to stanowczo za mało!!!Aparature masz od nowosći?Może akumlator podczas lotu sie przesunął?Spróbuj zrobic tak jak mówi heksodus dokręć mocno piaste...

Link to comment
Share on other sites

Sprawdź też jaki prąd pobiera silnik. Jeśli dużo większy niż statystyczny, to znaczy że go ugotowałeś i np. uzwojenia silnika się zwierają a moc przepada najkrócej pisząc. Miałem tak nie tak dawno, prąd za duży a ciąg za mały i model nie miał siły, żeby się wznieść. Okazało się, że silnik był wadliwy od nowości i w środku wyglądał jakby był czymś "dziugnięty". Kilka wzajemnych przewodów uzwojeń nie miało prawidłowej izolacji i się zwierało. To samo mogło się stać w skutek przegrzania silnika. Rezystancja uzwojeń spada, prąd rośnie a mocy nie przybywa, wręcz odwrotnie ... Ciężko mi rozgryźć ten mały zasięg, ale jednak większy przy mniejszych obrotach. To by też niejako wskazywało na walnięty pakiet. Mniejsze obroty - mniejszy prąd - dłużej większe od minimalnego napięcie dostarczane do odbiornika. Potem już klapa, gwałtownie spada napięcie i siada wszystko.

Link to comment
Share on other sites

Może byś coś więcej napisał o modelu poza extra 300, czy to może konstrukcja Mirka z Lublina czy może jakiś model EPP.

Gdzie latasz, może ktoś z wiary Warszawskiej mógłby spojrzeć z boku i coś doradzić.

Link to comment
Share on other sites

Heksodus, idfx - sprawdzałem dwa pakiety. Raczej mało prawdopodobne aby oba były walnięte. Co do silnika jest on troszkę poluzowany i w łożu porusza się minimalnie na boki. Śmigło mocowane jest natomiast klejem silikonowym. To faktycznie może powodować jakąś tam niestabilność w locie, ale myślę że nie taką.

 

 

Kamil97-PL aparatura 2.4GHz. Orginał zakupiony z modelem i wielokrotnie już na niej latałem. Problem nie jest z zasięgiem aparatury, a z zasiegiem modelu.

 

 

Grzegorz to jest strona producenta:

 

http://www.nineeagle...9158426856.html

 

Problem naprawiony silikon którym przyklejone było smigło ocierał o obudowę. Dzięki za pomoc. Idę polatać bo bardzo lubię ten modelik;)

Link to comment
Share on other sites

hehe nie wytrzymam i muszę zapytać ;) co rozumiesz przez zasięg modelu a nie aparatury ? Pułap ... no jeszcze ma to sens ze względu na uwarunkowania fizyczne, ale zasięg modelu mały a aparatury ok ... nie mogę rozgryźć co masz na myśli a już tym bardziej, że jak obroty mniejsze to "zasięg modelu" rośnie. Ważne, że problem rozwiązany.

Link to comment
Share on other sites

Zasięg aparatury jest duży natomiast zasięg modelu jest mały ponieważ model traci wysokość z niewyjaśnionych przyczyn stąd nazwa wątku "dziwny problem ".

Link to comment
Share on other sites

Tak. Latam jeszcze na delcie 120 więc może nie zauważyłem różnicy, ale wydaje mi się iż silnik pracuje tak samo jak kiedyś. Ster wysokości też działa. Akumulatorki świeżo po ładowaniu. Lotki tylko drgają przy dużych obrotach tak jakby od podmuchu powstałego za śmigłem.

 

Jest jeszcze jedna rzecz którą zauważyłem. Otóż przy zwiększaniu obrotów wał silnika jest wyciągany max. ok. 1mm. Niewiem czy wcześniej tak było ale może tu leży problem.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

może smigło sie przekręca przez co wał nie przekazuje smigłu całęj energi w trakcie przyspieszania smigło nabiera pędu i slizga sie po wale przykręć prop saver na gumkę :P i powinno działać

Jeśli ci drżą serwa to pewnie parkinson -- zakłócenia powodowane zazwyczaj przez słaby zasięg ,a jak nie działa to skompletujesz kompletne wyposażenie za pare groszy bez aparatury nie ma co sie denerwować na zapas

P.S ale miniaturka z tego samolociku fajny taki mały :)

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.