Jump to content

TOTO-3(M)


Guest
 Share

Recommended Posts

Piątek:

rano sąsiedzi wyjeżdżają nad morze - znaczy będzie padać...

 

Sobota:

za oknem siąpi deszcz... nudy...

 

Witam.

 

W takich oto mniej więcej okolicznościach zasiadam do budowy tego modelu. Aby było ciekawiej zasiadam po raz...

 

- pierwszy kadłub poszedł do kosza

- drugi kadłub+pierwsze skrzydła już przypominały to co kol. Motylasty rozrysował na papierze:

tfpb.jpg

 

Wyposażenie:

silnik Emax GF2210/20

śmigło 8x4 APC

zasilanie 2x1000mAh - połączone równolegle

serwa: 4 (po 2 TowerPro i TG9e)

waga do lotu ok. 950g

wyważenie ok 65mm od krawędzi natarcia.

 

W trakcie kręcenia filmu nikt nie ucierpiał, a ja nie umiem latać :D :

http://www.youtube.com/watch?v=CjLL91hptA8

uszkodzenia: skrzydło do wymiany

 

- drugi kadłub, drugie skrzydło

qipk.jpg

 

wyposażenie jak wyżej za wyjątkiem śmigła, teraz jest 8x6 APC, do lotu... 1168 gram. Skąd taki przyrost masy? Bo my, w kulturystyce...

Aby wyważyć model pomiędzy 25 a 30% cięciwy musiałem dołożyć do dzioba aż 213 gram "zbędnego" balastu.

Niestety, materiałów z oblotu nr 2 nie ma żadnych. Jednakże to co mogłem zaobserwować przez ok. 1,5 minuty to to, że model już nie tańcował, dał się mnie, niedouczonemu, po niebie prowadzić, dwa kółeczka sobie zrobiliśmy no i przyszło do lądowania... te dodatkowe 200 gram zrobiło swoje i stąd moje do

TOTO-3(M) podejście... trzecie...

Skąd litera "M" w nazwie?. Robiąc przymiarki do kolejnej budowy, postanowiłem przedłużyć dziób modelu o 4 cm, od kol. Motylastego "otrzymałem propozycję" przedłużenia kadłuba o 4-5 cm.

Przedłużając dziób - miałbym możliwość przesunięcia np. pakiektów dalej od SC i stąd "zbędny balast" mógłby być mniejszy, wydłużając tył tego balastu musiałoby być więcej - przynajmniej ja to sobie tak wyobrażam.

 

Plany mam wydrukowane z dłuższą "mordką", ale wstrzymam się jeszcze z wycinaniem. Przód czy tył wydłużać - oto jest pytanie?

 

Pozdrawiam

Jerzy

Link to comment
Share on other sites

Oczywiście wydłuż przód, i nawet więcej niż 5 cm, jeśli chcesz się pozbyć tych 200 g. balastu. Można się również postarać o wykonać trochę lżejszego usterzenia. Jeśli to model do nauki latania, to radzę zrobić skrzydło nie, jako prostą dechę, tylko łamane w wersji V, z podniesionymi końcami o jakieś 6˚. Model stanie się samostateczny bocznie, co ułatwi znacznie pilotaż.

Link to comment
Share on other sites

Ewntualnie jak skrzydło już masz to do prostego skrzydła możesz dokleić końcówki pod kątem 45st. A całe skrzydło proponuję Ci zrobić na profilu KFm3, do nauki znacznie szybciej zrobić niz tradycyjne, nawet w depronie. Obejrzyj ten wątek. http://pfmrc.eu/index.php?/topic/24284-modyfikacja-wing-dragon-sportster/page__st__20

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za uwagi i propozycje.

 

Generalnie nie chciałbym robić nic nowego w tym latadle za wyjątkiem właśnie owego wydłużenia przodu, natomiast dodatkowe wydłużenie części tylnej kadłuba zaproponował Motylasty sugerując, że model powinien stać się mniej nerwowy i bardziej samostateczny. Obawiam się tylko, że "zysk" z wydłużenia przodu weźmie w łeb kiedy przedłużę tył...

 

A skrzydło z KFm-3 też zrobię, ale to "w wolnej chwili"...

Link to comment
Share on other sites

Witam.

 

Parę dni minęło i jak narazie cały majdan wygląda tak:

 

Kadłub:

- rzut kadłuba (przód, tył - wydłużone po 4 cm):

ksoq.th.jpg

 

- klejenie (dodatkowa wręga z przodu):

s81c.th.jpg

 

- na wadze (w sumie kadłub skończony), oklejenie nie jest szczytem marzeń, ale kto wie ile będzie zyło?

1e3f.th.jpg

 

Skrzydło:

Zastosowany profil to to KFm-3, wzmocnienie: rurka 6x4mm

- ogólnie:

ix21.th.jpg

 

- profil:

62ic.th.jpg

 

- na wadze:

5ymg.th.jpg

 

I waga całości (bez łoża silnika, te stare waży 36 gram - ale to idzie do odchudzenia):

z7t4.th.jpg

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ciężki to chyba nie.

Poprawiłem jeszcze ułożenie elektryki-elektroniki w modelu i teraz pytanie z gatunku: "Znajdź róznicę pomiędzy zdjęciami" :)

 

5fay.th.jpg

 

SC = 54mm

Fotka lewa:

pakiety max z przodu, regulator w przedłużonej części kabiny, silnika brak = model "stoi" w poziomie

Fotka prawa:

pakiety jw., regulator jw., silnik jest + dodatkowe obciążenie na pakietach = model "stoi" w poziomie

Link to comment
Share on other sites

Może lepiej nie ?

Dwie listewki 8x8mm przymocowane do kawałka kantówki 8x8cm :)

Końce listewek, na który opierają się skrzydła są delikatnie zaostrzone i zaokrąglone, obie końcówki na jednym poziomie (tak więc warsztat pierwsza klasa :wacko: )

Link to comment
Share on other sites

Ja mam wyważarkę z klocków duplo, więc spoko. Skoro masz punktowe miejsca podparcia to powinna być różnica przy zdjęciu silnika chociaż minimalna. Silnik jest co prawda blisko SC, ale zmiana powinna być widoczna.

Link to comment
Share on other sites

Silnik jest co prawda blisko SC, ale zmiana powinna być widoczna.

Zależy co rozumiesz pod pojęciem blisko...

Silnik zamocowany jest tuż przed krawędzią spływu, tj 12 cm od SC. Ale podsumowując: dokładam silnik = dokładam nakrętki.

Link to comment
Share on other sites

Bliżej niż ogon. Jak na ogonie byś położył lub zdjął 5 gram to byś od razu zobaczył różnicę. Im bliżej SC tym dźwignia mniejsza.

Aaa zgubiły mi się gdzieś te nakrętki.

Możesz przesunąć domek bliżej SC lub przedłóż jeszcze trochę dziób, aby pakiet przesunąć do przodu jeszcze, szkoda by dokładać te nakrętki.

I to Ci się tak wyważa z dwoma pakietami na raz? Jak je masz obok siebie czy jeden za drugim. Lepiej jakby były obok siebie.

Link to comment
Share on other sites

Pakiety są obok siebie. Motylasty latał na pakiecie 2200 3S więc cięższym od moich (2x1000 3S) przynajmniej o 20 gram no i też doważał. A reszta zbędnego balastu... Jak model przeżyje to może w przypływie dobroci (finansistów, nie mojej) kupię większy pakiet, lub zapakuję kamerkę? Jak model przeżyje...

Link to comment
Share on other sites

Sądze że miałęś za duże wychylenia na lotkach jak na pierwszy lot i dlatego ciągle z nim walczyłeś

Wyważarkę bym z lekka zmodyfikował-z starej poziomicy wyciągnąłbym menzurkę i podczas wyważania położyłbym na sterze wysokości lub z lekka przykleil i wtedy podczas wyważania ster wysokości bez problemu ustawisz równolegle do podstawy wyważarki

Link to comment
Share on other sites

To nie jest dobry sposób, owszem doważyć można ale 10-20 gram, a nie 75g. To wg mnie już za dużo. Dla ciebie dla nauki jest potrzebny model lekki i wolno latający, w miarę. zalóż pomarańczowe smigło GWS i prop saver, będą lżejsze niz ten zestaw co masz

Link to comment
Share on other sites

@WZ

Dzięki za podpowiedź, wiedziałem, że gdzieś taki myk widziałem ale... powyższe zostało zamazane innymi danymi

 

@Robert

75g

Ooooo przepraszam: 54 gramy :)

Ale tutaj więcej niż 8 cali nie wiejdzie więc niewiele to zmieni (chyba).

A kto nie ryzykuje ten...

Link to comment
Share on other sites

Nie wiem czy dobrze zauważyłem ale chyba latasz bez żadnej smyczki trzymając aparaturę w rękach i sterując kciukami,radzę ci założyć smyczkę i przyczepić ją do nadajnika a drążki trzymać kciukiem i palcem wskazującym.

Link to comment
Share on other sites

Nie zmieniał rozmiaru śmigła. Teraz, masz śmigło APC, jeśli dobrze rozpoznaję ze zdjęcia i stałą piastę. Kup odpowiednik gws w tym samym rozmiarze, lub zbliżonym, jeśli chodzi o skok i prop saver. Powino byc lżej z 10gram.

Po namyśle, nie grzeje Ci się ten silnik za bardzo na tym śmigle? W specyfikacji napisane jest 7cali na 3S.

Link to comment
Share on other sites

Smycz mam, może nie całkiem wygodną ale jest.

 

Za krótki lot był ostatnio by stwierdzić czy silnikowi coś się dzieje...

Tak, teraz jest śmigło APC, mam jeszcze EMAX 8x3.8, ale takiego GWS'a też zanabędę, prop saver też się znajdzie.

Zetaw: silnik+piasta+śmigło waży 67g.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.