Jump to content

Silnik modelu odkręca śrubki w kołach.


Recommended Posts

W żadnym wypadku CA!

 

Śruby wkręcamy tylko i wyłącznie na średniodemontowalny klej anaerobowy do gwintów (aka "niebieski loctite" - chociaż ja używam akurat Technicollu ;)

 

kanu.jpg

 

A i ten potrafi zakleić tak, że wykręcić się nie da (szczególnie dotkliwe w przypadku małych śrubek).

Link to comment
Share on other sites

Śruby wkręcamy tylko i wyłącznie na średniodemontowalny...

Przewrotnie zapytam: a dlaczego akurat tylko i wylacznie na sredniodemontowalny, a nie na przyklad na lekkodemontowalny (coz za okropne okreslenie)?

Link to comment
Share on other sites

Zależy co tam przykręcasz. Ja sprzęgła w łódkach skręcam przed biegami na loctite 638 , odkręcić się tego juz nie da tak prosto, ale kolba lutownicza i kilka sekund grzania śrubki i jest ok. Niebieski loctite jest za słaby jak jest coś słabo wyważone ( podczas biegu bywa różnie i padnie łożysko a trzeba jechać do końca) dobry jest jeszcze loctite 262.

Link to comment
Share on other sites

Lekkodemontowalny potrafił mi się odkręcać od wibracji.

 

Nakrętki samokontrujące - czsem są OK, czsem nie. Nie lubię tego, że są 2 razy grubsze niż zwykłe i tego jak opornie się je nakręca... ale czasem dają radę.

Link to comment
Share on other sites

Posluze sie przykladem. Otoz klejonego "srednim" Loctite, mocno obciazonego zabezpieczenia sworznia przegubu (srubka M3) poloski auta (rozwiazanie typowe dla benzyniakow w skali 1:5) juz nie da sie odkrecic bez jego zniszczenia lub chocby sporego prawdopodobienstwa zniszczenia calej poloski. Zadne grzanie lutownica, a nawet palnikiem nie pomaga, bo poloska spora i szybko odprowadza cieplo. Jedynie nawiercernie i specjalny wykretak do srub. nawiasem mowiac, tutaj zwykle nie wystarcza siegnac po jakie chinskie bedziewie (czesto wykonane z niewlasciwej stali i zbyt mocno hartowane, wiec potrafi peknac) lecz trzeba niestety nabyc narzedzie porzadnej firmy, jak Hazet (maly komplet kosztuje prawie 30 Euro), Gedore, albo podobne.

 

Nie chce czepiac sie drobiazgow, ale ze stwierdzeniem "tylko i wylacznie na sredniodemontowalny" mozna sie bardzo szybko przejechac, bo w rzeczywistosci jest tak, jak juz Michal zdazyl napisac: zastosowanie odpowiedniego zabezpieczenia nalezy dobrac indywidualnie do danego przypadku zastosowania. Nic poza tym.

 

Do zabezpieczenia srub w kolach zastosowalbym w pierwszej kolejnosci plyn lekkodemontowalny. Dopiero jesli ten nie pomoze, siagnalbym po mocniejszy.

Link to comment
Share on other sites

Cały świat we wszystkich modelach samochodów stosuje nakrętki samo kontrujące, osobiście dosyć często zmieniam koła w modelu w zależności od tego w jakim terenie jeżdżę i gdybym maił stosować jakieś kleje, podgrzewania i inne wynalazki to by mnie paraliż strzelił :angry:

Link to comment
Share on other sites

Jako już trochę doświadczony w modelach kołowych potwierdzam, że TYLKO i WYŁĄCZNIE zastosowanie odpowiednich nakrętek.

Są dwa rodzaje: samokontrujące - z ząbkami na powierzchni styku nakrętki z felgą

z wkładką silikonową (lub plastikową) która blokuje się na gwincie.

Te drugie używałem jedynie w modelu onroad, bo jakoś bałem się ich użyć w terenówce.

Samokontrujące wytrzymywały w tylnonapędowym truggy z silnikiem MambaMax 5700kv :)

Link to comment
Share on other sites

Jako już trochę doświadczony w modelach kołowych potwierdzam, że TYLKO i WYŁĄCZNIE zastosowanie odpowiednich nakrętek.

Są dwa rodzaje: samokontrujące - z ząbkami na powierzchni styku nakrętki z felgą

z wkładką silikonową (lub plastikową) która blokuje się na gwincie.

 

Rowniez uwazam, ze to powinno w zupelnosci wystarczyc. Moje wywody powyzej sa bardziej natury ogolnej. Z praktyki - nawet w terenowce (syn posiada 1:5 4WD 30cc na benzyne) zabkowane nakretki sprawdzaja sie bez problemu. Zadnych dodatkowych zabezpieczen nie potrzeba. Tyle, ze owe nakretki sa dosyc duze, wiec i powierzchnia przylegania spora.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.