Jump to content

Striker, ale trochę większy...


Recommended Posts

Witajcie,

F27 Striker zaczął mi "chodzić" po głowie od pierwszego zobaczenia na ostatniej stronie w którymś "Modelarzu", ale skrzydełko 900mm już mam, toteż zamarzył mi się trochę większy zwłaszcza, że na Allegro znalazłem ofertę wycinania skrzydeł i zamówiłem takie Zagi o rozpiętości 1400mm :idea: .Dostałem w czterech kawałkach i zaczęła się zabawa.

Pierwsza przymiarka wyglądała tak:

p><p><img src=[/img]

z przodu wyglądało to tak:

p><p><img src=[/img]

po oszlifowaniu, oklejeniu papierem śniadaniowym i pomalowaniu wyszło to:

:(

Barabasz - dla przyjaciół Krzysiek

Link to comment
Share on other sites

Już widać :idea: ! Trochę techniki i człowiek się gubi :oops:

W ofercie są dwie konfiguracje "tego małego":

1.f27C rozp.940mm;waga 620g;napęd 1880kV bezszczotka

2.f27B rozp.950mm;waga 580g; napęd 480 bezpośredni (szczotka oczywiście).

I na podstawie tych dwóch zdjęć "to" robię w wolnych chwilach.

Aha, oferta jest ze strony www.scorpio-polska.pl

Krzysiek

P.s.No właśnie tak ma być to pomalowane i dlatego użyłem papieru śniadaniowego, żeby m.in. zaoszczędzić na farbach do styropianu. Po papierze można malować zwykłymi samochodówkami z przeceny po 6zł. :wink:

Link to comment
Share on other sites

Hubert, tygrysków raczej nie będzie, gdyż potrafię malować tylko przyrodę nieożywioną :D , ale za to wymyśliłem jak zmienić krawędzie natarcia - znalazłem w piwnicy piankę budowlaną i tak to wygląda:

p><p><img src=[/img].

Z pianką bawiłem się pierwszy raz i nie jest to majstersztyk, ale po zeszlifowaniu tak to wygląda:

<a href=289d7636cd4310a2m.jpg' alt='289d7636cd43.

Krzysiek - dla kolegów Barabasz

Link to comment
Share on other sites

A wiesz co to jest niecierpliwość :wink: ? - to wróg modelarstwa, ale do najbliższego sklepu mam parę ładnych kilometrów a ta była na miejscu. Poza tym jedni robią dziury w żeberkach a ja mam dziury w piance, które zostaną zaklejone papierem i pomalowane a potem będę się martwił czy to poleci. Póki co zrobiłem mocowanie silnika i już wiem, że tochę za słabe - trzeba wzmocnić spływ sklejką - może wieczorem :?

<a href=5ebc7e76b670cafbm.jpg' alt='5ebc7e76b670.

Link to comment
Share on other sites

A wiesz co to jest niecierpliwość ? - to wróg modelarstwa, ale do najbliższego sklepu mam parę ładnych kilometrów a ta była na miejscu

Nie no co ty .... :lol:

Tez tak mam, dlatego napisalem jakbys jeszcze kiedys :P - swoja droga czlowiek tak jakos ma, ze sie pospieszy, aby kilka minut zaoszczedzic, a pozniej 2 dni traci :wink:

 

A jesli chodzi o dziury, to ja bym je zaszpachlowal.... mam taka specjalna szpachlowke do dziur wszelakich - w gipsie, cegle i takie tam - niewiarygodnie lekka 475 ml wazy z pudelkiem 205 gram - pudelko okolo 40 gram.

Po 30 minutach mozna malowac :) - nie kurczy sie i nie peka !!!

Poki co wyprobowana w paru modelach Paula (kumpla z klubu) - pelen sukces .

Nazywa sie to cudo Fast Fill - firmowane przez Wickes - to taka Castorama, ale na pewno mozna znalezc w Polsce bez problemow jakis odpowiednik.

Link to comment
Share on other sites

Abyś zbytnio się nie przemęczał w poszukiwaniu szpachli to podpowiem ,że firma Soudal ma w swojej ofercie klej poliuretanowy do drewna.

Normalnie lejesz krople wielkości 1/5 dziury i spryskujesz wodą .

Za 30 minut masz dziurę wypełnioną pianka o podobnej gęstości co oryginał .

Klej ten do drewna pod wpływem wilgoci zaczyna się mocno pienić i znacznie zwiększa swoją objętość.

Idealny tez do klejenia pianek bo ma podobną strukturę co pianki i dzięki temu nie ma efektu nagłego przejścia z jednego materiału w drugi.

 

Wystarczy to co wyjdzie ponad , odciąć nożykiem.

Link to comment
Share on other sites

Tomek, Ty to jesteś nieocenioną skarbnicą wiedzy wszelakiej - dzięki :!: ,ale dlaczego dwie godziny po czasie... :( .Na przyszłość jak znalazł. Po zaszpachlowaniu, zeszlifowaniu i oklejeniu papierem wróciłem z piwnicy (czyli mojej modelarni) i przeczytałem Twoją radę. Jest to kolejny powód aby komputer zabierać ze sobą do piwnicy :idea:

Krzysiek

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

No cóż, minęło trochę czasu (jak zauważył Tomek - czas jest to pojęcie bardzo względne :wink: )i mogę pokazać kolejne wyniki zmagań z materią nieożywioną (przynajmniej tak mi się wydaje...)

Byłoby szybciej, ale w pewnym wieku lekarze zaczynają coraz częściej zapraszać do siebie... :? - c'est la vie.

Po zeszlifowaniu pianki założyłem serwa a kable wprowadiłem do kabiny:

p><p><img src=

Żeby nie zanudzać - po wyschnięciu pobawiłem się pędzelkiem używając farbek Pactra (akryl i bez zapachu - można malować w domu, co jest nie bez znaczenia, jeżeli nie mieszka się samemu w domu :D ) i efekt jest jaki jest:

p><p><img src=

oraz z drugiej "mańki"

<a href=http://images25.fotosik.pl/173/4b7b5317a09a47dfm.jpg' alt='4b7b5317a09a47dfm.jpg'>

No nie jest to koronkowa robota, ale jak już nie raz nadmieniałem:ciągle się uczę cierpliwości ale jeszcze mi dużo brakuje :oops:

Krzysiek

Link to comment
Share on other sites

Ojojoj!!! Żebym ja tak swoje wypociny malował...... Ech! Brak sprzętu i tego co Krzysiu nadmienił cierpliwości.....

A kiedy loty bo jak nie to do Ciebie w końcu pojadę....

Link to comment
Share on other sites

Adam, bez przesady - mój "sprzęt" to puszka lakieru samochodowego RAL7011 za 10zł i dwa pędzelki oraz trochę farbek typu Pactra w "naparstkach". A co do oblotów to plany są na najbliższą niedzielę, o ile pogoda dopisze i czas.

I tu jawi się poważny problem: czy ktoś z Was mógłby mi pomóc w wyznaczeniu środka ciężkości, bo ja jakoś sobienie wierzę... :oops: Czyli jakby to powiedział Peter lub Mammuth: I don't tower for myself :wink:

I tradycyjnie pozdrawiam - Krzysiek.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Adam, dziękuję za pomoc, bo rzeczywiście się przydała i udało się wyznaczyć CG bardzo dobrze - pierwszy lot odbył się nawet bez trymowania, bo nie było takiej potrzeby. Wprawdzie filmik taki sobie, ale wrażenia z lotu niezapomniane; 'idzie jak po sznurku' a 'dzwonek' daje sobie radę bez zastrzeżeń, po prostu idzie pionowo w górę bez problemu.A tu pierwszy filmik (o ile uda mi się go tu włożyć :|

http://pl.youtube.com/watch?v=xir2QZyxFNw

Krzysiek

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.