Jump to content

statecznik pływający - dobór serwa


dobiecki
 Share

Recommended Posts

Witam, zwracam się do Was z pytaniem w sprawie  statecznika pływającego, Jestem w trakcie przymierzania się do uzbrojenia kadłuba szybowca Hammer (Blejzyk 2,4 m) i chciałbym żeby wyszło lekko, ładnie i przyjemnie. Raczej odpada dźwignia kątowa, miałem już coś takiego i nie działało dobrze. Myślę aby serwo umieścić na ogonie, ale mam tu pewne obawy i pytania:

1 czy jest jakaś reguła mówiąca gdzie ma byś oś obrotu ? - z tego co widziałem to przeważnie jest w okolicy 25 - 30 % cięciwy

2 o ile musi być mocniejsze serwo w stosunku do rozwiązania standardowego ? czy jst na to jakiś program / kalkulator ?

Model raczej na zboczu nie pośmiga, ale z gumy to będę chciał go wystrzelić. Warto się spinać ?

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...
Guest Jerzy Markiton

Z lepszych to MKS 450, z nadmiarem wystarczy. Najlepsze do takiego zastosowania to - MKS 6100. 5252 z HK też powinno być dobre. Mam wrażenie, że 245 MG zupełnie by wystarczyło, ale z uwagi, że kosztuje prawie tyle samo - dałbym MKS-450.

Dźwignia kątowa jest b. dobra. Jeśli masz niedobre wspomnienia - to musiało coś być zbyt bardzo uproszczone lub nieprzemyślane do końca.

Punkt zaczepu serwa dobierz do wychylenia - 15 st. na każdą stronę jest wystarczające z nadmiarem (do motyla, jeśli nie zamierzasz stosować motyla - 10 st. wystarczy). Punkt dobierz tak, żeby przy zastosowanej dźwigni w serwie przy 100% ATV dostać w/w 15 st.

Ale przemyśl to jeszcze - mocowanie serwa i otwór inspekcyjny z reguły ważą (+ kabelek - 60cm ?) znacznie więcej niż serwo. Nie wiem czy Hammer to poczuje ale sporo modeli - tak.

- Jurek

Link to comment
Share on other sites

Witam, dzięki za odpowiedź.

Złe wspomnienia z dźwignia dotyczą przede wszystkim tego, ze nie była ona jakoś specjalnie łożyskowana tylko obracała się w otworach w ściankach statecznika z laminatu. Nie trzymało to sztywnośc, były duże luzy i generalnie było powodem skasowania modelu.

Z mocowania serwa w ogonie to raczej zrezygnuje , już teraz szacowana waga ołowiu na doważenie to ok 180 gram, a chciałem z całością się zmieścic poniżej 1000. :wacko:

Blejzykowy Hamer najczęściej występuje z V-tailem rzadziej klasyczny, nigdy nie widziałem z pływającym. Ta modyfikacja to taka trochę moja wydumka, kadłub zakupiłem z drugiej ręki jest trochę krótszy od oryginalnego Hammera (112 zamiast 117 cm) i trochę się różni bo ma podziały formy poziomo a nie pionowo ale wyglada jakby powstał właśnie w tej wytwórni.

Link to comment
Share on other sites

Na moje to nie Hamer Blejzyka tylko coś od Kwarcińskiego, najlepiej jak byś wstawił jakieś zdjęcia, bo cały czas nie kapuje jaki masz usterzenie w tym modelu. :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Jerzy Markiton

Jeszcze nie spotkałem modelu p.Blejzyka z poziomym podziałem kadłuba. Ten podział sugeruje kadłub p. Kwarcińskiego..

- Jurek

Link to comment
Share on other sites

Jakaś ciekawa  kopia "UFO", ale statecznika pływającego to nie widzę, faktycznie jak po majstrujesz możesz zrobić tradycyjny statecznik pionowy i dorobić pływający poziomy, jak dla mnie szkoda zachodu tym bardziej, że widać na tym kadłubie "UFO" ładne przygotowanie pod usterzenie motylkowy, V, lub Rudlickiego jak kto woli w nazwie   :)

Link to comment
Share on other sites

Jakaś ciekawa  kopia "UFO", ale statecznika pływającego to nie widzę, faktycznie jak po majstrujesz możesz zrobić tradycyjny statecznik pionowy i dorobić pływający poziomy, jak dla mnie szkoda zachodu tym bardziej, że widać na tym kadłubie "UFO" ładne przygotowanie pod usterzenie motylkowy, V, lub Rudlickiego jak kto woli w nazwie   :)

I chyba tak właśnie zostanie, nie ma co kompikować sobie życia.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.