Jump to content

Naprawa silnika Ray C3536


ibnexus
 Share

Recommended Posts

Zaliczyłem kreta osiowo na silnik. Uderzenie pozbawiło silnik e-clipa - można kupić - nie problem, ale oprócz tego na osi za clipem powinna być też jakaś tulejka dystansowa/podkładki? Wygląda na mosiężne. Co to ma na celu? Skasowanie luzu? Gdzie to kupić, jakoś nie mogę trafić.

b_0.jpg

Link to comment
Share on other sites

Przy montażu za wręgą, tak jak na zdjęciu, te elementy są potrzebne aby uszkodzić łożyska przy pierwszym uderzeniu nosem. Tylko po to.

Tulejka ma odsunąć zabezpieczenie od łożyska a przy tym znacznie ułatwia jego montaż. 

Solidnie przydzwoniłeś jeśli jeśli zerwało to zabezpieczenie.

Link to comment
Share on other sites

No łożysko - przynajmniej to przednie dostało, bo słychać - więc chyba wymienię.

To co proponujesz, latać bez tego e-clipa i tulejki? Mam przedni montaż, więc nic w sumie nie wypadnie, bo napęd ciągnie.

Link to comment
Share on other sites

OK, to tak zostawię, w sumie już przelatałem trzy pakiety, zanim zauważyłem braki. 

 

Edit: W razie jakby ktoś kupował łożyska do tego silnika co na obrazku, nie sprawdziwszy organoleptycznie rozmiaru, to nie kupować 4x10x4 ani 4x12x4, jak można spotkać w sklepach jako części do C3536, bo to do innego typu RAY'a. Do tego G2 wchodzą 2 sztuki 4x9x4!

Link to comment
Share on other sites

Mam przedni montaż, więc nic w sumie nie wypadnie, bo napęd ciągnie.

Hej, podumaj chwilkę - póki lecisz z konkretnym gazem, to owszem - ciągnie.

A jak zamkniesz gaz ?

Link to comment
Share on other sites

Magnesy "wciągają" wirującą część silnika na miejsce z taką siłą, że nie ma szans, żeby się to przesunęło od naporu powietrza. 

Zawsze się trochę przesunie, nawet od małej siły. Pytanie, czy wskutek tego coś o coś zacznie się ocierać, czy nie bo ma dostatecznie dużo luzu wzdłuż. A siła naporu powietrza może być niemała, dla śmigła stałego w nurkowaniu może zbliżyć się do przeciętnej siły ciągu.

Link to comment
Share on other sites

Śmigło mam składane, więc opór mniejszy. Luz niewielki, ale jak się nawet coś tam przypadkiem przytrze kołpakiem o przód kadłuba to drobiazg. Bardziej się zastanawiam, czy taki "wyluzowany" silnik nie będzie wpadał w jakieś wzdłużne wibracje, ale raczej to chyba niemożliwe.

Link to comment
Share on other sites

Śmigło mam składane, więc opór mniejszy. Luz niewielki, ale jak się nawet coś tam przypadkiem przytrze kołpakiem o przód kadłuba to drobiazg. Bardziej się zastanawiam, czy taki "wyluzowany" silnik nie będzie wpadał w jakieś wzdłużne wibracje, ale raczej to chyba niemożliwe.

Jeżeli masz składane śmigło i ustawiony hamulec w regielku, to inna polka...

Czy niemożliwe ? Nie wiem, nie spotkałem się z takim przypadkiem. Raczej nie powinien, ale to łatwo sprawdzić "na słuch", także w locie. 

Link to comment
Share on other sites

Hamulec jest oczywiście ustawiony. Na słuch to na razie łożysko hałasuje, czekam na nowe, a potem zobaczę.

Małe OT - sorki - na Twoim avatarze to TS MPX-a ?

Jak Ci się tym lata ? Nie zauważyłeś może tendencji do samoistnego zacieśniania zakrętów lub innych niecodziennych zachowań ? Pamiętasz jaki tam ustawiłeś SC ? 

Link to comment
Share on other sites

Tak, TwinStar. Ogólnie OK, latam nim i klasycznie i fpv. Jeden mankament - w zakrętach trzeba pilnować prędkości, bo ma dużą łatwość do wejścia w korek. Dwa razy nie wyprowadziłem z korka i skończył na glebie, ale o dziwo bez większych strat, ot zerwane tryby w serwie wysokości, lekko odkształcona mordka, zerwane mocowanie skrzydeł - mocna konstrukcja.

Wyważam z lekką tendencją na przód w stosunku do fabrycznego i od kiedy pilnuję prędkości wypadków nie uraczył tfu, tfu, tfu...

 

RK85jm.jpg

  • Upvote 1
Link to comment
Share on other sites

 Jeden mankament - w zakrętach trzeba pilnować prędkości, bo ma dużą łatwość do wejścia w korek

 

RK85jm.jpg

Irek - dzięki, właśnie o to mi chodziło. Kolega Patryk Sokol też zauważył taką tendencję przy zbyt leniwych zakrętach. Znaczy, że ten typ tak ma  ;)... 

Bardzo ładny ten Twój TS-iak, gratuluję i zazdroszczę...  Mój jeszcze nie pomalowany. To folia czy tak elegancko Ci wyszło malowanie - od szablonów ?

Widzę, że też uznałeś zalety prezencji trójłopatowych śmigieł  :) . Przymierz czarne kołpaki 45 lub 50 mm... 

Aha, gdybyś nie namierzył tych mosiężnych dystansowych tulejek, to jeżeli uda Ci się określić wymiary mogę je wytoczyć, to nie jest wielka robota. 

Link to comment
Share on other sites

Poszedłem na łatwiznę i podrukowałem na folii samoprzylepnej. Po trzech latach wszystko się trzyma. Śmigła GWS były na początku, ostatecznie od kiedy zacząłem nim latać fpv zmieniłem na większe APC dla bezpieczeństwa lotu - większy ciąg, ale tego wyglądu już nie ma.

Dzięki za ofertę pomocy, ale na razie spróbuję ten silnik bez zabezpieczeń, tym bardziej, że to MPX Dogfigter- nie wykluczone kolejne krety, bo to strasznie szybki i nerwowy model jak dla mnie.

Link to comment
Share on other sites

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.