Jump to content

Metalowy snap + metalowa dźwignia = zakłócenia ???


Boogie

Recommended Posts

Poniższe zdjęcia w temacie: Pilatus Porter 2.5 - pierwsza holówka sprowokowały gorącą dyskusję, którą wydzielam jako osobny, ciekawy wątek.

Kontynuujcie ją proszę, ale bez zbędnych emocji. Ładziak :-)

 

DSCF2191.JPG

DSCF2192.JPG

 

__________________________________________

 

 

 

Nie boisz sie o polaczenie metal metal- czyli dzwignia aluminiowa i snap metalowy? Moze to generowac jakies zaklocenia.

Poza tym sklanialbym sie do tych czarnych dzwigni do serw- sa zdecydowanie sztywniejsze.

Link to comment
Share on other sites

  • Replies 71
  • Created
  • Last Reply

Czarne orczyki nie są dostępne do HS 475 HB - musze poszukać i kupić indywidualnie.

 

Metal o metal - koncowka dzwigni, tam gdzie wchodzi snap, jest oblozona z jednej strony plastikiem. Co sugerujesz? Dać plastikowe snapy? :wink:

Link to comment
Share on other sites

czepiacie się, jeszcze nie słyszałem żeby fabryczna dźwigienka na fabrycznym serwie się rozsypała, a i dźwigienka lotki wygląda na wzbudzającą zaufanie. Zresztą te czerwone dźwigienki Hiteca są w zadsadzie do śmigłowców, do napędów pull-pull, gdzie siły są znacznie większe.

Link to comment
Share on other sites

Nie boisz sie o polaczenie metal metal- czyli dzwignia aluminiowa i snap metalowy? Moze to generowac jakies zaklocenia.

 

Chyba przesadzasz. Niby w jaki sposób snap ma generować zakłócenia?

Link to comment
Share on other sites

Czyli snapy plastikowe i do tego loctite niebieski na gwinty?

Plastikowe snapy nie beda za slabe?

 

Nie nie - pisałem o Loctite w powyższym przypadku z metalowymi snapami.

 

Mam niemalże identyczne rozwiązanie w moim Pawnee z ZG62cm i jest ok - a uwierz mi - trzęsie...

Link to comment
Share on other sites

Uwaga na silniki, tłok pociera o tuleję, tworzą się zakłócenia! :lol:

na Twoim miejscu Marcin zastosował bym snapy plastikowe, lepiej przenoszą drgania od metalowych :) Mówię tutaj o tych dużych snapach plastikowych z metalowym bolcem

Link to comment
Share on other sites

A skutek tarcia metal-metal

 

Taaaa, a jak już snap wygeneruje zakłócenia to połączy się z radziecką stacją kosmiczną ;-)

 

Kolejna spiskowa teoria dziejów ;-)

 

Przez takie teksty jak twoje, odechciewa mi się nawet pisać tu. nie chce mi się podawać prostego sposobu na sprawdzenie tego, życie kiedyś cię nauczy rozglebisz kilka modeli i powiesz że ktoś ci przez CB zakłócał, ale przecież to twój model :D

 

Róbta Co Chceta :D szkoda mego czasu :]

Link to comment
Share on other sites

panowie, więcej luzu. Już Wojciechowski w swoich książkach pisał, że tarcie metal-metal przy okazji silnych drgań od silnika prowadzić może do mikroiskrzeń, które jak wiadomo są źródłem fal radiowych najprzeróżniejszej częstotliwości (vide- pierwsze doświadczenia Marconiego). Jednak były to lata 70te, aparatury AM (łezka się w oku kręci), współczesne PCM z podwójną przemianą czy tym bardziej kodowane 2,4GHz raczej nie powinny mieć problemu z takimi zakłoceniami, zwłaszcza że są to moce rzędu mikrowatów. Ale jakiś tani odbiornik zwykła FM to może i faktycznie mu by zaszkodziło (chociaż to akurat trudno sprawdzić, bo te tanie odbiorniki łapią mnóstwo zakłóceń- sprawdzone, nawet w szybowcach)

Rozwiązanie Pilatusa wydaje mi się bardzo ładne, a już jeśli jest tulejka między orczykiem a snapem no to rewelka, nic bym nie zmieniał. Zresztą Pialatus ma być do latania a nie 3D akrobacji, sił na sterach nie będzie mial po 15 kilo

pzdr

Link to comment
Share on other sites

Wg mnie podejrzewanie snapa o wprowadzanie zakłóceń jest totalną bzdurą. Zakłócenia może wprowadzać np. silnik szczotkowy, który jest w każdym serwie. I są to emisje fal, które można udowodnić bardzo łatwo. A jednak jakoś modele z serwami latają. Jak już jestem przy serwach: a co z serwami, które mają metalowe zębatki? Trą o siebie, a jednak nie powodują utraty zasięgu aparatury.

 

Przez takie teksty jak twoje, odechciewa mi się nawet pisać tu.

 

Jak masz pisać o zakłócającym snapie to może najpierw się zastanów.

Link to comment
Share on other sites

Ta tuleja jest tu chyba nie dla jaj. Metalowy bolec snapu nie dotyka metalowej dzwigni. On wchodzi w plastikowy element umieszczony w otworze na bolec tego snapu. Tak wiec nie spodziewam sie tarcia metalu o metal.

Jedynie bokiem, ale i tu marne szanse. Zrobie makro fote to wrzuce.

Link to comment
Share on other sites

Wg mnie podejrzewanie snapa o wprowadzanie zakłóceń jest totalną bzdurą

I tu się moim zdaniem mylisz; od czasów Wojciechowskiego chyba jednak nic się nie zmieniło.

Po zagranicznemu: http://newsgroups.derkeiler.com/Archive/Rec/rec.models.rc.air/2005-08/msg00775.html

Po polsku: http://forumrc.alexba.eu/ipw-web/bulletin/bb/viewtopic.php?t=6482&highlight=metal+metal

Być może to nadmiar ostrożności, ale musi być coś na rzeczy, skoro się o tym wspomina.

Link to comment
Share on other sites

Niech ktoś udowodni, że mała aluminiowa blaszka, pocierając o drugą, małą aluminiową blaszkę, nawet przy dużych wibracjach, powoduje zakłócenia odbiornika. To jest dyskusja o snapach na lotkach, a nie o łączeniu obudowy silnika poprzez obrotowy przegub z innymi metalowymi elementami - tu mogą być różnice potencjałów i generowanie się ładunku elektrycznego wynikające z tarcia o siebie różnych materiałów. Ale w samym snapie? I to jeszcze takie, które zakłócą pracę odbiornika? Nie wierzę.

 

Poza tym czy przypadkiem dielektryk, którym może być np. plastikowa dźwignia, nie może gromadzić bardziej szkodliwych ładunków powierzchniowych niż metal?

 

Edit:

Mała poprawka tekstu

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.