Jump to content

Pelikan


Hugosik123

Recommended Posts

Posted

Witam

Jestem tu nowy i dopiero zaczynam przygodę z modelarstwem :)

A więc zrobiłem pelikana, choć nie zrobiłem go do końca głównie chodzi o skrzydła, a konkretnie dwie połówki skrzydła nie są do końca połączone.

Mimo to chciałbym, abyście ocenili moją pracę.

Jest to mój pierwszy model :)

 

Poniżej zdjęcia :)

 

5.JPG

 

6.JPG

 

7.JPG

 

8.JPG

 

9.JPG

 

10.JPG

 

12.JPG

 

13.JPG

 

17.JPG

 

 

Trochę dużo tych zdjęć, ale myślę, że będzie łatwiej ocenić moją pracę :)

Czekam na komentarze od prawdziwych modelarzy :)

 

Pozdrawiam.

Posted

To tak na początek:

- Źle wklejony ster wysokości ( dwie połówki powinny być połączone za pomocą listewki) wtedy zrównałyby się ze statecznikiem poziomym.

- I jeszcze chyba masz źle przyklejone uszy do centropłata( być może to wina zdjęcia) :?

Guest Kamyczek_RC
Posted

Nie jest źle wklej tylko kątowniki przy pionowym bo wygląda to dość delikatnie. Umocuj w gąbce odbiornik bo jak będzie się telepał może wypaść kwarc . Samego kwarca też warto zabezpieczyć pezed wypadnięciem podczas lotów i lądaowań .:)

Posted

Więc to wina Zdjęcia :crazy: Bo na niektórych fotkach widać jak by skrzydła były sklejone jak na rys 1.

 

d483ab814cf1e42f.jpg

 

Ale jak się dobrze przyjrzałem pierwszej fotce to jest OK.

Posted

Rozumiem. Wszystko robiłem tak jak w instrukcji.

Tylko statecznik robiłem z kolegą, który się bawi coś w modelarstwo.

Statecznik pionowy i poziomy był wzmacniany balsą 3mm, gdyż był on mało solidny.

Po wzmocnieniu wkleiłem tak ja widać.

Tylko pozostało wzmocnić pionowy statecznik z kadłubem.

Posted

Modelik ładnie wykonany. Proponowałbym go tylko dobrze polakierowac albo wymienic pokrycie na folie. Sam model lata sam i nie trzeba mu za wiele przeszkadzac. Podpytaj Wojtka [elektron] to ci pewnie podpowie wiecej o eksploatacji i modyfikacjach tego modelu.

Posted

Witam. Modelik ładny jak na pierwszy. To co myślę warto zrobić to:

 

Zaokrąglić ładnie dziub modelu,

Zalaminować sam dziub i spód kadłuba od zewnątrz ( przy nauce latania warto mieć te miejsca mocne). Laminowanie wiele nie waży ale napewno przyda się.

Może warto wzmocnić ogon - sam ster wysokości jest jakoś dziwnie poskracany (sam statecznik jest sporo szerszy niż ster i nie bardzo wem dlaczego) i nie wiem jak jest połączony na środku?

 

Widziałem jak lata pelikan - całkiem całkiem trzyma się powietrza i lata poprawnie.

Warto go oblatać z jakiegoś wzniesienia , potem spróbować lotów na zboczu.

 

Udało ci się go wyważyć bez ołowiu?

 

Powodzenia w oblotach...

Posted

Model świeżo zrobiony.

Jeszcze go nie wyważyłem.

Czekam na odpowiednią pogodę i zobaczymy jak się będzie zachowywał w powietrzu.

Tak się składa, że w mojej miejscowości jest lotnisko modelarskie :)

Może ktoś zna miejscowość Krosno.

Dziś wzmocniłem statecznik pionowy, także teraz powinien być stabilny. Dziś także już wyregulowałem serwa, także wychyły są dobre. A nad wyglądem popracuję jak będzie ładnie latać, wtedy może nawet folie dam. U mnie jest słonecznie w południe może go wytestuję na tych świętach.

Zalaminować? Masz na myśli o cellon ?

Posted
Może ktoś zna miejscowość Krosno.

Znam, byłem, kilka kilometrów od Jasła mieszkałem :]

Tylko pozazdrościć warunków, chociaż tam gdzie mieszkałem też mi się nieźle latało...

Ok już koniec OT

Posted

d483ab814cf1e42f.jpg

 

Jak widać drugi obrazek, to chodzi mi, że centropłaty są łączone tak, że uszy są wyżej czyli po prostu kąt jest większy.

 

Coś bardziej tak:

 

1.PNG

 

Jak tutaj widzimy to w rysunku nr 1 to jest standardowe ustawienie.

 

Ja mam bardziej coś jak na rysunku nr 2, choć tutaj przesadziłem z tym kątem.

 

Będzie dobrze ?:)

Posted

Niestety telefon mi tych zdjec nie chce otworzyc - ale jezeli kat nie jest zbyt duzy - to bedziesz mial wieksza statecznosc modelu kosztem doskonalosci - moze to i lepiej na poczatek ;)

Posted

Ja bym zostawił taki kat jaki jest podany w instrukcji. Model i tak jest bardzo stateczny, więc zbędne są modyfikacje płata. Jedynie co możesz zmienić to wzmocnić tkaniną miesjce mocowania skrzydeł.

Posted

Mam tutaj dobrą fotkę:

 

2.JPG

 

Łączenie standardowe było całkiem inne, wg mnie nie stabilne.

Ja wyciąłem ze sklejki 3mm kąt i przykleiłem je do dźwigarów, także jest to stabilne, tylko że kąt zrobiłem, całkiem inny, w sensie takim, że skrzydła są pod większym nachyleniem, głównie chodzi o centropłaty.

Co wy na to ?

Posted

Najwyżej nie zakręcisz. Zwiększając wznios centropłatów moim zdaniem zamiast sobie pomóc to tylko pogarszasz. Będziesz miał teraz utrudnione skręcanie o ile będzie się dało. Zauważ, że model miał już dość duży wznios dobrany tak by model dobrze latał.

Posted

Oblatałem model.

Bardzo mocno ściąga w lewą stronę.

Ale jest to chyba wina tego, że prawa część skrzydła jest niżej.

Zmniejszę kąt, wzmocnie listwę spływu.

 

Może macie jakieś pomysły czemu ściąga go na lewą stronę?

Czy to możliwe, że prawa część skrzydła jest niżej ?

Posted

Możliwe że masz zły kąt zaklinowania skrzydła, krzywy kadłub, krzywe stateczniki. Możliwe też że jedna połówka skrzydła jest krzywa (zwichrowana) albo cięższa. Musisz wszystko sprawdzić. Zwichrowanie zawsze sprawdzam przy użyciu płaskiego stołu, blatu. Czy skrzyła są równe wagowo to łapiesz idealnie na środku palcami i patrzysz na którą stronę się przechylają. Jeżeli skrzydła będą ok pod względem równowagi, nie będą zwichrowane to zaczep skrzydło do modelu. Wtedy popatrz od dziobu na stateczniki. Przede wszystkim czy skrzydło po obu stronach poziomego jest na identycznej wysokości. Jeżeli nie są to trzeba zrobić podkładki pod którąś z połówek np przyklejając listewkę balsową odpowiedniej grubości. Sprawdzasz czy pionowy jest idealnie w linii z linią kadłuba. Sprawdź również czy pion i poziom są do siebie pod kątem prostym. I jeszcze sprawdź czy spływ skrzydła jest pod kątem prostym do linii kadłuba. Oczywiście wszystko piszę z nadzieją że powodem przechylania nie było nie wytrymowanie.... A z tymi wzniosami to troszkę zawaliłeś, może to poprawisz? Trzeba przeciąć BARDZO RÓWNO skrzydło ostrym nożykiem, najlepiej wcześniej rysując sobie linie cięcia na obu połówkach tuż obok miejsca klejenia. Trzeba dopasować wtedy jakieś grube balsowe żeberko środkowe tak gdzie było cięcie. Potem trzeba papierem ściernym na klocku zeszlifować troszeczkę krawędzie łączące się aby po złączeniu przylegały idealnie a kąt między połówkami był taki jak zakłada plan. Wtedy trzeba wpasować między dźwigary jakiś łącznik (np sklejka) wkleić ten łącznik do jednej połówki, a potem zakleić całe skrzydło. Byle równo. No i oczywiście dla wytrzymałości można za laminować miejsce łączenia paskiem tkaniny szklanej.

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.