Skocz do zawartości

johnyP51

Modelarz
  • Postów

    305
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Treść opublikowana przez johnyP51

  1. To prawda, muszę się w niego wlatac ?
  2. Samolot w 90% ukończony, ale w 100% gotowy to lotu, wiec wczoraj odbył się oblot. Do startu i lądowania potrzebuje sporej prędkości, muszę poćwiczyć, a w powietrzu bardzo poprawny ?
  3. Pewnie, pierwszy etap to było rozcieńczoną akwarelką tak dość mocno, nałożenie na całe skrzydło pędzlem, to jeszcze nie wyschło i zacząłem nakładać mniej rozcienczoną prawie czarną po liniach podziału i po nitach, jak było jeszcze mokre to wziołem kredką akwarelową i poprawiłem jeszcze raz. Jak wyschło to wilgotna szmatka zmyłem wszystko
  4. Dzięki wielkie, jeszcze trochę drobiazgów zostało ? ale cieszę się ze się podoba ?
  5. Dzięki, tez mi się wydaje że elegancko wychodzi, mam nadzieje ze jest prosty i ładnie będzie latać
  6. Jeszcze kilka detali, elektronika i w górę ? Dzięki, zasłużył na to wiec starałem się bardziej niż zwykle, za mało zdjęć mam z widocznymi uszkodzeniami, a nie było dobrze
  7. Witam wszystkich, w zeszłym roku kupiłem rozbitego spita, przez inne projekty czekał grzecznie w kolejce, nie chciałem się z nim spieszyć. Dwa miesiące temu zacząłem odbudowę i pomału widać koniec i upragniony oblot. Model miał pęknięty i pokrzywiony kadłub, skrzydło pęknięte i zwichrowane, brak części typu klapy, osłony chłodnic, działa, i kilku drobiazgów. w takim stanie do mnie dotarł Zacząłem od zdjęcia starej farby, co ujawniło wszystkie uszkodzenia. Farbę usuwałem taśma klejąca i to spowodowało ubytki w piance Po naprawieniu wszystkich uszkodzeń i wstawieniu niezbędnych wzmocnień z prętów węglowych zaczęło się wyprowadzanie powierzchni. Poszpachlowalem go całego lekką szpachlówką i wyszlifowalem, pokrylem całego bezbarwnym lakierem do drewna, tą czynność powtarzałem do zadowalającego mnie efektu i poszedł podkład który uwidocznił jeszcze miejsca do szpachlowania, ostatnia warstwa plus lakier bezbarwny do drewna. Po wszystkim czas na linie podziału i nity, do nitów zrobiłem sobie takie urządzenie co bardzo przyspieszyło prace Chciałem tez zrobić też cały kokpit ale po usunięciu „podłogi” okazało się ze idzie tam dość spora wręga po której usunięciu mocno osłabionym konstrukcje kadłuba wiec posklejalem to spowrotem, dorobiłem z balsy brakujące części Wszystko dorobione to czas malować, farby są firmy Montana, polecam, bardzo dobrze kryją, cena dobra i baaaaardzo duży wybór kolorów Na górnej części płatowca naszkicowałem kamuflaż i malowanie Potem oznaczenia, napisy, i watering, farba akwarelowa i kredka akwarelowa i dużo wody. Czekałem do wyschnięcia, i wilgotna szmatka pomału wszystko umyłem efekt świetny ?-jak dla mnie, na żywo wyglada znacznie lepiej niż na zdjęciach.
  8. Hej, a to będzie ESA czy ACES? A może jedno i drugie?
  9. Zajebisty ? A UUUUUU ?
  10. Raczej, nie mogę się doczekać ?
  11. Dzięki ? fotki to kadry z filmu wycinam ?
  12. I poleciał oblot ?
  13. Super Przemku ? ekstra idzie, No i chyba przyłącze się do wiercenia dziury 11stka… hmm…
  14. Dzięki ?
  15. Hej, mam pytanie odnośnie wyważenia, w jakiej odległości jest od krawędzi natarcia ? Te 82mm?
  16. Taki jest plan, żeby szybko się nauczyć trzeba szybko latać
  17. Sunnysky 2216 1250kv Pakiet lipo 4s 1300mah ESC 30A Śmigło 8x6 (składane ) 3 serwa a to do środka
  18. 90% malowania ukończone
  19. Doszedł biały i zakończył się etap malowania
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.