Natomiast u mnie koniec balsowego ! dżwigara rozcina się po długości pod kontem wybierając materiał, w to miejsce wkleja się jedną 9cm mosiężną kieszeń bagnetu wykonanego z płaskownika stalowego2 mm który przechodzi przez kadłub na wylot obustronnie. Wszystko to na odcinku pierwszych 2 żeberek ze sklejki 2,5-3 mm raptem 3 warstwowej, od góry i dołu na taki dżwigar po jego długości nakleja się po listewce 3 na 10 mm potem już balsa 2 mm. Z boków dżwigar zamyka się okładkami na odcinku ok.30 cm. Od czoła skrzydło jest zamknięte plastikowym żeberkiem z otworami na kołki ustalające, bagnety ,napędy mechaniczne. W samym kadłubie są otwory pionowe podłużne na bagnet ale są one po dwa z każdego boku i bagnet pasuje dowolnie tak w przedni otwór jak i tylny, przesunięcie to około 5 mm. ale do kołków ustalających pasuje to w jednym ustawieniu. Zamki skrzydeł mam takie same. A dzięki Twoim informacjom już wiem czego mi brakuje, a wnika że brakuje mi 2 szt. kieszeni na bagnet i bagnetu. Szerokość 2 kieszeni zesuniętych do siebie to szerokość dżwigara. Po włożeniu bagnetów w kieszenie pasować będą w one w szczeliny w kadłubie. Dziękuję za pomoc. Długo myślał bym czego mi brakuje