Skocz do zawartości

list

Modelarz
  • Postów

    183
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez list

  1. Witam! Ciekawy temat....stoję przed zagadnieniem; szybowiec 2,5m,skrzydło trójdzielne, RG 15, Konstrukcja, która z założenia ma zajmować mało miejsca w transporcie (szybowiec będzie moim towarzyszem podczas włóczęgi po górach)- stąd podział skrzydła. Żeby toto miało jako taką stateczność poprzeczną wymagany jest spory wznios końcówek (centropłat 110-120cm, końcówki 70-60cm)- tak coś na moje oko 4-5 st....No i właśnie- te duże wartości nie pasują mi zarówno jeśli chodzi o estetykę (jak uszatek dla kałamarzy!!!! feee!!!) jak również gryzie się z planowanym sposobem łączenia końcówka- centropłat..... Podpatrzyłem w F3j właśnie wznios na centropłacie. Myślę sobie; dam tak 1 st na centropłacie to wznios na kocówce mogę zredukować do 3 st.... to już mi się podoba, wygląda OK (moje subiektywne odczucie i gust! proszę o tym nie dyskutować!) jak również rozwiązuje problem planowanego sposobu łączenia. Myślałem, myślałem i doszedłem do podobnych rozwiązań jak Roman, tylko odwagi brakło żeby pomysł wprowadzić w życie! A tu proszę- niespodzianka, już przetestowane, sprawdzone, działa!!!! U mnie też tak będzie! Zapomniałem dodać; skrzydło styro/ koto. Wagi nie mam dokładnej to i nie interesuje mnie 10 czy nawet 40... I nie ma żadnej piany czy trzepaczki! Jest gotowy przepis i ja go łykam! Jak trzeba to zjem całą piane i trzepaczkę pogryze..... Wiele dróg prowadzi do Rzymu- ja wybieram tą. Dżwigar- a jak- z węglą! Tfu!!!!! Jak ja tego nie lubię!!!!! Ale co zrobić? Nie mam dostępu do dobrej sosny czy nawet świerku coby dźwigarek wystrugać., O limbie to słyszałem- z książek. Leży gdzieś w moim bałaganie rolka tkaniny, a jak, tfu!, węglowa-jednokierunkowa! Jest gdzieś na szpuli rowingu kilka metrów, Jest żywica... mam to wszystko w domu, pan pocztowy przywiózł z Cieszyna. Leniwy jestem, nie chce mi się chodzić za tą sosną czy świerkiem, a tu leży toto czarne pod ręką i kusi....Tfu! Tak, nie umiem już bez węgla, zapomniałem jak się listwy na dźwigary wybierało- bo było z czego wybierać. Mówi do mnie żona: "staruszku", kurde stary jestem, że nie chce się cofnąć do tego co było 15 lat temu.... OOOOOO!!! Może nie tak stary!! Przypomniało mi się jak wzdychaliśmy naście lat temu do tych (Tfu!) "węglów" Ot takiego kolorowego ptaka mam na warsztacie teraz, wystrugam tego, będzie następny! A jak! Takie to uroki tego kolorowego hobby! Do nikogo nie pije, nic nie sugeruje, takie tam poranne przemyślenia po lekturze... Pozdrawiam serdecznie Tomek
  2. list

    SZD-39 COBRA 17 3400 mm

    Witam Horn3t- elektryfikacja jest naprawdę dobrym pomysłem. Napęd elektryczny znakomicie zwiększa uniwersalność każdego modelu szybowca jak również pozwala wykorzystać każdą okazję do wykonania lotu! Nie potrzeba holowników ani króciutkiej trawki na lotnisku. O zaletach napędu elektrycznego w przypadku latania w termice nie trzeba nikogo przekonywać. A zbocze? Ooooo tutaj pojawią się przeciwnicy elektryfikacji. A ja twierdzę że warto! Napęd pozwala na bezpieczny start w przypadku trudnego terenu, daje możliwość przeczekania kryzysu warunków, zdecydowanie zwiększa zdolność modelu do wyszukania termiki. Zaletą takiego rozwiązania jest również możliwość powtórzenia lądowania. A dla mnie największą zaleta silnika na zboczu to MOŻLIWOŚĆ latania gdy warunki są zbyt słabe. Zajrzyj tutaj: Latanie dużymi, ciężkimi makietami na zboczu w dobrych warunkach. Zauważ że niemalże wszystkie mają pomocnicze silniki elektryczne- dzięki napędowi wzrasta bezpieczeństwo tych konstrukcji co bezpośrednio przekłada się na radość jaką daje latanie! Życzę powodzenia i będę kibicował. Pozdrawiam serdecznie! Tomek
  3. Ogara SZD-45????????? Jaja sobie z nas robisz- śmigło 8 cali max?? Jaka to skala- na moje kieprawe oko coś jak 1/6, 1/7.....po jakiego Ci w takim maluchu 5kg na śmigle?? Toż to nie motoszybowiec a na pewno żadna makieta! No chyba że się pomyliłeś i jedna łopata ma mieć 8''.....no ale wtedy to już problem nie istnieje....Szczegóły szanowny vikary bo coś mi tu nie pasuje :wink:
  4. list

    SZD-39 COBRA 17 3400 mm

    Wystarczy, popełniłem kiedyś Komara bis 1/4- lotka długa na 110cm i zwykły standardowy Hitec 3kg/cm daje rade. Model powstał w 2003 roku, lata do dziś...nigdy nie miałem problemu z serwami a starty z wyciągarki często dawały popalić konstrukcji.Foto komara tutaj: http://lo-100.blogspot.com/2006/07/model-kolegi-tomka-komar-14.html i tutaj: http://lo-100.blogspot.com/2006/07/latanie-na-mikulinie-czyli-komar.html Pozdrawiam! Tomek
  5. http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=46054&postdays=0&postorder=asc&start=0
  6. list

    Jak 12M

    Witam! Dobrą rurę spełniającą Twoje wymagania możesz pozyskać w serwisie kos spalinowych. W takim miejscu zawsze mają kącik w którym przewracają się różne niepotrzebne rupiecie- wyciągasz kawałek PROSTEJ rury duralowej o interesującej Cię długości. Kosztuje całe "dziękuje" a w najgorszym wypadku puszkę bursztynowego płynu.... Pasek grubszej sklejki (5-6mm) wklejony pionowo wewnątrz rury uzupełnia tak zdobyty łącznik i zabezpiecza rurę przed zgięciem. Zapomnij o gięciu rury! Wznios musisz uzyskać odpowiednio wklejając obsady łącznika w żebra. Jeszcze mała uwaga: mały model samolotu- małe problemy, wraz ze wzrostem wymiarów rosną problemy. I wcale nie liniowo a znacznie szybciej! Duży model o rozpiętości 2.5m i masie ok 10 kg potrafi napsuć zdrowia! Dlatego polecam wzorowanie się na sprawdzonych rozwiązaniach. Zajrzyj tutaj i na następne części: http://www.robintom.webspace.virginmedia.com/gawron1.htm . Co prawda to nie Jak a Gawron ale wróble ćwierkają że to to samo..... Niech lektura uzmysłowi Ci pewne problemy przed jakimi stoisz ale również znajdziesz tam wiele wskazówek co, jak i dlaczego. Kontakt do budowniczego znajdziesz w opisie- jestem przekonany że chętnie pomoże; to człowiek duszą i ciałem oddany modelarstwu. Człowiek ten jest również aktywny na naszym forum- wystarczy poszukać. Powodzenia w budowie! Pozdrawiam Tomek
  7. Nic z tych rzeczy! Jeżeli tak wyszło to przepraszam.Co do tego rdzenia- zawsze rozgraniczam "pracuje" a przenosi obciążenia gdzie pracuje ma dla mnie pojęcie szersze. To tak jak z wypełnieniem w konstrukcji przekładkowej, obciążeń nie przenosi ale "pracuje" ustalając dystans pomiędzy elementami przenoszącymi obciążenia. Jego rola polega właśnie na umożliwieniu pracy okładzin/elementów nośnych.
  8. Masz na myśli MES? Proszę o konkretny przykład. Ten Jantar należy do Romana B. Rdzeń styro nie pracuje=nie przenosi obciązeń. Pozdrawiam i miłego dnia.
  9. Nooooo.....chyba nie CAŁĄ skorupę a tylko część spełniającą rolę dźwigara- przenoszącą moment gnący! Tkanina szklana na kącie 45 st. pełni rolę dźwigara jak również przenosi moment skręcający. Typowe, skorupowe rozwiązanie. Prostota technologiczna i zysk masowy! Nic tylko laminować i ważyć! http://www.piotrp.de/MIX/j2b.htm
  10. Mylisz się- vide konstrukcje skorupowe.
  11. Chmura (cumulus) powstaje gdy wznoszące się powietrze osiągnie poziom kondensacji tzn. gdy przy danym pionowym gradiencie temperatury i pewnej wilgotności powietrza które się wznosi zostanie osiągnięty pułap na którym wilgotne powietrze dojdzie do punktu rosy- co uwidacznia się pojawieniem się chmury kłębiastej. Jeżeli mamy do czynienia z termiką bezchmurną to znaczy że poziom kondensacji nie został osiągnięty bądź na skutek ograniczenia pułapu przez inwersję lub zbyt wysokiego poziomu kondensacji. Inwersja nie działa w taki sposób jak napisałeś! Może tłumić termikę j.w. W przypadku gdy prądy termiczne "przebiją" się jednak przez warstwę inwersji wówczas bardzo często dochodzi do rozwoju wysoko wypiętrzonych chmur kłębiastych (np. cumulus castellanus, cumulonimbus) co często objawia się występowaniem silnych burz z gradobiciem. Nie rozumiem słowa "termal". Czyżby kolejne zapożyczenie z języków obcych?? Po co wprowadzać nowe słownictwo w sytuacji gdy nomenklatura meteorologiczna jest już od dawna ustalona i przejrzysta? Duże uogólnienie balansujące na granicy nieprawdy. Pozdrawiam Tomek
  12. Skrzydła do ASW-28 Pelikana są bez serw. Skrzydła do ASW-28 z firmy R-Planes są już z zamontowanymi serwami. Stąd różnica w cenach. Pozdrawiam! Tomek
  13. Dziękuję za zarażenie mnie Wielką Szybowcową Przygodą!!! Kondolencje dla rodziny, przyjaciół i modelarskiego świata!
  14. Witam! Nie ma żadnej różnicy- to ten sam produkt, tyle że występuje pod inną marką..... Pozdrawiam! Tomek
  15. list

    wybór kleju do EPP

    Uwaga! Lepsze jest wrogiem dobrego! Oooo przepraszam! Sprawdzonego!
  16. list

    wybór kleju do EPP

    http://www.aviatormodelshop.pl/pl/p153-belizell.html
  17. Tak na marginesie; Autorem i właścicielem owego Jantara, opisu oraz patentu z lukiem podwozia jest Roman Białoskórski.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.