Jump to content

Michal4x4

Modelarz
  • Content Count

    639
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Michal4x4 last won the day on December 29 2020

Michal4x4 had the most liked content!

Community Reputation

184 Excellent

About Michal4x4

  • Birthday 09/06/1966

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Zainteresowania
    Modelarstwo lotnicze, modele mini makiet rc, historia lotnictwa
  • Imię
    Michal

Recent Profile Visitors

584 profile views
  1. Dobry wieczór, Trochę to trwało... ale jak zwykle trochę detali, pokrycie dolnych płatów, lotki dolne etc a zwłaszcza malowanie zajęło mnóstwo czasu. No ale teraz to już mam poziom ARTF Wagowo jak zawsze mogło być lepiej, no ale dramatu raczej nie będzie - lekko powyżej 100g mam nadzieję. Z wyważaniem będę się mógł pobawić jak wkleję zastrzały - na razie przymiarka na sucho. Cdn. Pzdr, M
  2. Cześć, Bardzo fajnie wychodzi!:) Będziesz pokrywał japonem czy coś innego masz na oku? Z przyjemnością oglądam budowę, powodzenia! Pzdr, m
  3. Dobry wieczór, Myślałem, że uda się przed weekendem skończyć pływaki, ale szlifowanie i szpachlowanie zawsze nie ma końca...:( Ale blisko, mocowania goleni sklejone i wklejone w pływaki, jeszcze tylko ostatni szlif wokół nich po wyschnięciu kleju i gotowe. Ponieważ pływaczki będą najbardxiej narażone na rożne otarcia etc pomyślałem ze pomaluję je jeszcze przed nalejeniem folii żeby potem na odpryskach farby na folii nie prześwitywał ten biały kolor depronu. Ale to już jutro raczej. Na razie ważą ok 15g, mogło być trochę lżej ale nie chciałem robić otworów we wręgach żeby jednak nie osłabić ich konstrukcji, chmm ... czy to miało sens? Na planie wydają się raczej mniejsze (krótsze) niż zazwyczaj bywają te pływaki w wodnopłatach, ale niestety są dość grube - no nie wiem jak to będzie latać... Cdn. Pzdr, M
  4. Dobry wieczór, No to już właściwie wszystkie części latadła gotowe (oprócz goleni pływaków). Jeszcze wszystkie balsowe części muszę polakierowac, dzióbki i końcówki obłożyć papierem i poskładać. Z dopasowywaniem rurek-"trzymaczy" goleni był oczywiście problem - jakbym nie mierzył zawsze się coś rozjedzie - ale okazało się że wystarczy obrócić deseczkę balsową z rowkiem na rurkę o 180° i udało się (na razie). Te rurki będą wklejone na CA i na wierzchu jeszcze może przykleję paseczek sklejki 0.4. Jak skleję już wszystkie elementy pływaków będę mogł zamontować ich łączniki poziome - myślę, ze będzie to rurka węglowa 2.0 albo coś w pobliżu. Cdn. Pzdr, M
  5. Dobry wieczór, Dzięki! Tak, będą całe oklejone folią i same, jako pudła, będą sztywne i (relatywnie) mocne, problem w tym jak połączyć je z zastrzałami - czyli jak połączyć miękki depron z drutem/ węglem tak żeby było lekko a mocno i się nie narobić za wiele będę próbował z tymi rurkami pvc ( które złapią zastrzały ukośne) i rurkami węglowymi które połączą oba pływaki .Żeby sił nie kumulować w jednym miejscu pływaka chciałbym aby rurki węglowe łączyły się w innym miejscu z pływakami niż zastrzały. Kombinuję intuicyjnie, nie wiem czy to będzie dobrze. Na razie rzeźba pływaków. Cdn. pzdr, M
  6. Dzięki! Po przestudiowaniu sporej ilości różnych planów pływakowców różnych nie znalazłem jednak pasującego do skali tego modelu (i materiału) rozwiązania mocowania pływaka do zastrzałów. Po doświadczeniach z Decathlonem na pływakach już wiem, że woda wcale nie jest tak miękka jak się wydaje .... dlatego mocowanie musi być w miarę mocne. Wykombinowałem że cale mocowanie zastrzałów będzie w paskach balsy które z kolei wkleję jako integralne części ścianek depronowych. Przy samym mocowaniu prętów węglowych i met będą rurki pvc i sklejka. Czy to się sprawdzi no to zobaczymy. Cdn. pzdr, m
  7. Dobry wieczór, Płat górny sklejony i można na sucho przymierzyć. Dziwne trochę ma proporcje ten samolocik, no ale jak oryginałowi po prostu odcięli po dużym kawałku płata to taki urok... ciekawe czy i jak to będzie latało bo dzięki długiemu kadłubowi ma proporcje trochę szybowcowe. Na razie wszystko bardzo delikatnie wygląda i ledwo się trzyma - mam nadzieję, że po olinowaniu będzie to jakoś trzymać się razem. Cdn Pzdr, M
  8. Dobry wieczór, Były święta i trochę zamieszania z mniejszymi braćmi ale coś się udało wykonać. Serwo lotek wklejone, napęd wstępnie sprawdzony, płaty górne oklejone. Trochę było deliberacji o lotkach i ich wzmocnieniu, ale ostateczne zdecydowałem zostawić je "gołe" bo pokrycie/wzmocnienie mogłoby je uszkodzić (skrzywić ) i tylko by się to dalej skomplikowało. Zawiasy lotek wklejone w "żywą" piankę żywicą, na spływie będzie pręcik węglowy 0.6mm na którym będzie na przegubie popychacz dolnych lotek. Czy serwo to wszystko uciągnie to się zobaczy dopiero po ostat montażu bo nie ma jak tego stestować - trzymam kciuki i tyle. To na razie tyle, mam nadzieję że robota teraz pójdzie szybciej. Cdn. Pzdr, M
  9. Super wyszedł! Gratulacje!!! m
  10. Dobry wieczór, Dzięki! Teraz mam tego covidowego psa, ale jutro dolączy do nas znowu junior - będzie zdaje się niezła impreza:) Struktura górnego płata gotowa; bowdeny do lotek pójdą przy kraw natarcia; robiłem próby "tarcia" - powinno być ok, ale mam super małe serwo którego jeszcze nie testowałem więc zobaczymy czy uciągnie 4 lotki. Wyjście bowdenów będzie na górnej pow płata górnego. Lotki górne będą połączone popychaczami z tymi na dole; mam nadzieję, że będzie ok. Cdn. Pzdr, M
  11. Dobry wieczór, Dzięki! Mam nadzieję, że będzie latał z tymi pływakami. Trochę była przerwa bo zostałem "ojcem" (szczęśliwie przejściowo) szczeniaka 4 tygodniowego i o jakimkolwiek zejściu do warsztatu nie było mowy, musiałem niańczyć:( teraz z kolei dostałem do opieki psa z rodziny niestety dotkniętej covidem, ale jest kilkuletni to już inna rozmowa:) Tyle OT, zabrałem się za skrzydełka. Tu miało być wszystko prosto, ale przez wodoodporność i 4 duże lotki trochę się to pokomplikuje. Dziś tylko kilka zdjęć, jutro mam nadz kilka słów o mocowaniu lotek jakie wymyśliłem - nie wiem czy to się uda. Cdn. Pzdr, M
  12. Mało było czasu, ale udało się złożyć usterzenie ze sterem wodnym. Cdn. Pzdr, M
  13. Skubany pięknie wygląda nawet z jednym płatem! Jeśli dobrze widzę to usterzenie pokryte jest folią- jeśli tak to sprawdź możliwie dokładnie (nawet przez lupę) czy nie ma jakichś "zakładek" folii na łukach - bo tam się będzie farba łatwo ścierała. Maska beznadziejna zaiste wszystko do poprawy! Luzy panie takie, że palce krasnal włoży, dramat! Ale, jest szansa że naprawisz! Pzdr, M Ps. Znalazłem przypadkowo zdjęcie poniżej - to nie twój? Trochę chyba ma inne portki na podwoziu ale to chyba tem sam typ? m
  14. Jeszcze dodatek po malowaniu kadłuba. Część boku gdzie ma być nazwa firmy pomalowałem biała farbą i zrobiła się kaszana, bo akurat biała farba (pactra matt) zaczęła się zrywać z taśmą tamiyi; trzeba było wszystko zmyć:( zostawiłem po prostu pole niepomalowanego depronu i ma to przyjdzie napis na białym tle wycięty z ark kalkomanii; inaczej już nie miałem siły. Parę drobnych odprysków farby alu się też pojawiło ale są naprawdę śladowe, farba (vallejo) trzyma ok. (kiedy malowałem tigera czerwoną błyszczącą pactrą nie było problemu, może farby błyszczące lepiej trzymają?). Cdn. Pzdr, m
  15. Dobry wieczór, Malowanie w toku... Idzie jak zwykle czyli ciężko i powoli, ale jakoś do przodu. Może dziś uda się skończyć kadłub ale to dopiero późniejszym wieczorem. Na razie z przodu wygląda jak mors albo jakiś potworny robal mam nadzieję, że będzie może trochę lepiej ... cdn. Pzdr, M
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.