Witam,.
Wątek super ciekawy. Gentle Lady to klasyka. Ale.... postęp nauki, aerodynamiki, sterowania nie pozwala przejść obojętnie obok tematu. Tak się składa, ze również posiadam zestaw który czeka cierpliwie.
Myślę sobie, ze najciekawiej byłoby zbudować oryginał i drugie skrzydło? Statecznik? Wg najnowszych wytycznych. Chętnie podjąłbym się budowy, byłaby dodatkowa motywacja.
Jak bardzo można unowocześnić Gentle Lady?
Silnik również polecam, chyba że jakieś zbocze niedaleko i można wiatr doby złapać? Latanie na zboczu jest po prostu super. Jakie warunki, taki napęd do szybowca.
Ciut wiekszy model holowaliśmy Twinstarem z multiplexa. Frajda była tez super. Akurat zgrała się taka grupa pod wyzwaniem
Powodzenia w budowaniu i będę śledził postępy
Pozdrawiam!
Robert