Pytanie zacne. Powietrze nad pustynią podobnie jak woda w kociołku. Czasem widac jak obraz faluje,.czasem diabełek pustyni się przetoczy. W miejscu gdzie latamy na "plaskim", spore kontrasty między solą, bagnem, wodą, górami.
Soar Utah jest ukierunkowane bardziej na zbocze. Najpiękniej jak uda się złapać czas jak wiatr i termika z doliny się zgrają i generują alpejskie warunki. Trudno opisać.
Najwięcej latania jednak jest na zboczu podstawowym. Warunki są jedne z lepszych w kraju. Od świtu, super równe wznoszenie, niesamowite wrażenie zanim termika się pojawi. Chyba trafnym określeniem jest "maselko". Ale takie które pięknie nosi. Jednym słowem: polecam!