Jump to content

elmichal

Modelarz
  • Content Count

    49
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0 Neutral

About elmichal

  • Birthday 01/09/1990

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Kraków
  • Imię
    Michał
  1. Miejscówka koło szpitala Babińskiego nadal jest dostępna dla modelarzy? Przejeżdżam tam codziennie praktycznie o różnych porach i nikogo tam nigdy nie widziałem. Trzeba tam podejść do jakiegoś "stróża/ochroniarza" i z grzeczności zapytać, żeby potem nie robił problemów? Czy może po prostu wchodzicie nikogo nie informując i nikt nie robi wam problemów?
  2. Tak z ciekawości, jak przechowujesz taką ilość akumulatorów? Widziałem ile spustoszenia może uczynić mały akumulatorek, a tutaj jednak 40Ah x 6s to prawie 1 kWh energii.
  3. Jeżeli chodzi o pompę próżniową, którą mogę z czystym sumieniem polecić: http://www.valuetool.pl/produkty/produkt/26/V-i120SV.html Wytrzyma naprawdę wiele. Przypadkowo pracowała z za niskim poziomem oleju, kilka razy z powodu drobnych nieszczelności worka musiała pracować bez przerwy po 12h (pomimo, że instrukcja tego nie dopuszcza) itp. itd. Po niezliczonych godzinach pracy i kilku latach eksploatacji awarii uległ jedynie elektromagnes sterujący zaworem odcinającym wejście do pompy w momencie jej wyłączania. Za tą cenę naprawdę ciężko znaleźć coś lepszego. Wydajność wystarczała do wyrobu laminatów do jednomiejscowego bolidu wyścigowego, więc tobie też powinna wystarczyć
  4. Silniki żużlowe działają na metanolu, przy zapłonie iskrowym i jest to możliwe. Natomiast, żeby to miało ręce i nogi trzeba by było przestawić zapłon, dostosować dyszę i iglicę w gaźniku do nowego paliwa (inna stechiometria spalania), na pewno trzeba też stosować inny olej. Dużym znakiem zapytania pozostają osiągi i żywotność silnika (przypuszczam, że dla optymalnych osiągów na metanolu należałoby zwiększyć stopień sprężania). Jednym słowem spora rzeźba i wiele okazji to załatwienia silnika... Jeżeli już konieczne chce Pan iść w tą stronę to proponuje zainteresować się paliwem E100/E85. W odmianie E85 (do 85% etanolu, reszta benzyna), z powodzeniem było stosowane do napędu samochodów (m.in Volvo w odmianie BI-fuel, paliwo stosunkowo popularne w Czechach i w przyzwoitych cenach). Zdarzyło mi się też robić do celów motorsportowych konwersje silników benzynowych na to paliwo (znacznie wyższa liczba oktanowa). W Polsce słabo dostępne, natomiast w Krakowie można dostać je w odmianie E100, która podobno służy do celów grzewczych. Natomiast, problemy związane ze stechiometrią spalania i smarowaniem nadal pozostają do rozwiązania. Jednym słowem, wszystko jest możliwe, ale patrząc na koszty to lepiej kupić zestaw rękawiczek, jak ktoś to sugerował
  5. Acetonu raczej nie da się pić, z tego co kojarzę był zakazany, ze względu na to, że przy jego pomocy, można było wyrabiać materiały wybuchowe.
  6. Oczywiście, że coś może być za mocne. Wiele części projektuje się tak, aby w przypadku przeciążenia doszło do ich złamania, zamiast przeniesienia naprężeń dalej i większych zniszczeń gdzie indziej Dodatkowo element pracujący w zakresie sprężystym (lub nawet plastycznym w awaryjnych sytuacjach) rozprasza część "energii przyziemienia".
  7. +1 do tego co napisał MASK Zresztą sama nazwa, pojemność skokowa, sugeruje, że jest to objętość powiązana bezpośrednio ze skokiem tłoka, a nie pojemnością całkowitą komory spalania.
  8. Oczywiście chodziło mi tylko o sposób podpięcia dwóch świec do jednej cewki. Akumulator i ECU, znajdują się tam tylko ze względu, że taki schemat miałem pod ręką i nie chciało mi się go przerabiać Zastosowanie takiego układu pozwala zaoszczędzić na wadze na jednym module zapłonowym. Dodatkowo likwidujemy jeden aparat zapłonowy, który może zawieść, a prawdopodobnie brak iskry,na jednym cylindrze zakończy się tym samym co brak na dwóch w takim silniczku. Oczywiście pod warunkiem, odpowiedniej "wydajności" aparatu zapłonowego. btw. W chińskim zapłonie wewnątrz zapewne pracuje podobny układ jak przedstawiony na moim schemacie, bo przecież czerpie prąd z akumulatora i z czujnika czerpie tylko sygnał dla układu elektronicznego sterującego jakąś cewką
  9. Jeżeli układ zapłonowy będzie na tyle wydajny (głównie chodzi o szybkość ładowania cewki, ale nie tylko), to można pomyśleć o układzie "wasted spark". Stosowany jest dość często, także w samochodach i daje radę. Tłoki jak rozumiem poruszają się przeciwbieżnie?
  10. Życzę powodzenia z tą stówką Już z 10 lat temu kompletne silniki, w znacznie lepszym stanie zdobywałem za przysłowiowe 0,5L, lub ekwiwalent. Ten w stanie jak na zdjęciach, niekompletny jest warty, tyle ile dostanie za niego na złomie, czyli bardziej okolice <10zł.
  11. Co do odpalania to faktycznie te silniki dobrze palą, ale pytanie na ile w tym zasługi konstrukcji kopnika Zauważ ile suwów wykonuje silnik komara przy jednym kopnięciu, a ile np. jednostka Simsona (o wersji "skuter" już nie wspomnę). Przełożenie pomiędzy kopnikiem, a wałem silnika jest większe, a wiadomo, że przy większej prędkości tłoka, dłuższym zakręceniu i nawet gorszej kompresji, łatwiej silnikowi rozpocząć pracę.
  12. Silnik z Komara i to tzw. "okrąglak". Generalnie te silniki miały jedną zaletę, pracowały nawet na bardzo kiepskim paliwie, ale oprócz tego nie były rewelacyjne. Nawet dobre, zadbane egzemplarze, znaaaaacznie odbiegały mocą od innych 50. kilkanaście lat temu miałem takie silnik i był dobry do nauki obsługi i tylko do tego
  13. Długości też są znormalizowane dla danego typu paska. Po co szukać w samochodowym? Tymbardziej, że we współczesnych samochodach już odeszło się od klasycznych pasków (inna kwestia, że tam mogą być z poza normy). Stomil Sanok ma olbrzymią ofertę i sprzedaje wysyłkowo, tylko trzeba wiedzieć co się chce: http://www.stomilsanok.com.pl/prodwyr_zbiorczy.xml
  14. Paski klinowe są znormalizowane (fragment książki Leonida Kurmaza "Projektowanie węzłów i części maszyn" Na podstawie wymiarów koła pasowego bardzo łatwo określisz jaki pasek Ci potrzebny.
  15. elmichal

    Lewe Obroty

    Dwusuwy potrafiły odpalić w drugą stronę, szczególnie przy mocnym cofnięciu zapłonu. Widziałem to w silnikach jednośladów, nawet dało się wrzucić bieg i cieszyć się z kilku biegów wstecznych, ale do czasu... aż się coś odkręci. przed jakąkolwiek próbą eksperymentu sprawdziłbym to w pierwszej kolejności. Z takim obracaniem wałka trzeba uważać, żeby zawory nie spotkały się z tłokiem, szczególnie na wyższych obrotach. Krzywa zamykania może być nieco wcześniejsza niż krzywa otwarcia, żeby dać czas na domknięcie się zaworu.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.