kojani
-
Postów
947 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Odpowiedzi opublikowane przez kojani
-
-
2 godziny temu, stan_m napisał:
...
Podtrzymanie sterem wysokości przy zakręcie wywołanym wychyleniem lotek nie wynika....
Żyroskop po uruchomieniu "posiada" 4 stopnie swobody - trzy przesunięcia wzdłuż osi XYZ oraz możliwość obrotu wokół osi Z która pokrywa się z osią żyroskopu.
Cudzysłów stąd, że oczywiście można wymusić pozostałe dwa obroty, ale spowoduje to reakcje żyroskopową - czyli próbę zachowania kierunku jego osi.
Teraz lotki i ster wysokości:
samo użycie lotek powoduje obrót wokół osi podłużnej modelu i nie spowoduje wystąpienia momentu żyroskopowego, ten może wystąpić w trakcie użycia steru kierunku lub wysokości, bo będzie to powodowało próbę zmiany kierunku osi żyroskopu (śmigła).
Po użyciu lotek ster wysokości w pewnym sensie zaczna działać jak połówka V-ki, czyli faktycznie używasz jednocześnie i steru kierunku i wysokości, co w efekcie powoduje wystąpienie efektu żyroskopowego i "ociężałość" na stertach.
Ponieważ w praktyce używasz jednocześnie steru i lotek to trudno to powiązać że sterem wysokości.
-
W dniu 28.09.2025 o 20:52, stan_m napisał:
...
Podobne zjawisko zachodzi często w samolotach zwłaszcza z napędem pchającym i posiadającym ciężkie śmigło wysokoobrotowe. Ja zbudowałem kilka modeli samolotu Prząśniczka w różnej skali a największy był model wykonany wg planów Lecha Podgórskiego. I ten model miał rzeczywiście uciążliwy olbrzymi moment żyroskopowy (silnik wysokoobrotowy z ciężkim śmigłem zamontowany blisko środka ciężkości) co widoczne było po bardzo wolnej reakcji na lotki lub nawet braku reakcji (trzeba było zmniejszyć obroty silnika) co bardzo utrudniało pilotaż. Autor planów wyraźnie o tym napisał ale ja nie chciałem wierzyć dopóki sam nie zbudowałem tego modelu.
Czy aby na pewno to efekt żyroskopowy?
Efekt żyroskopowy to utrzymywanie kierunku osi wirującej masy.
Nie ma problemu z obrotem wokół osi wirowania, a działanie lotek to właśnie obrót w osi wirowania śmigła - no chyba że oś śmigła była mocno ukośnie do osi modelu. -
13 minut temu, Andrzej68IX napisał:
Kojani proszę przeczytaj mój pierwszy wpis - nie masz racji.
Tak przyznaje - nie zwróciłem uwagi, że korbowód pracuje w dodatkowym kanale skrzyni.
13 minut temu, Andrzej68IX napisał:Ograniczony luz wzdłużny na górnej panewce nie zabezpiecza przed zsunięciem się korbowodu z czopu wału korbowego.
Zabezpiecza przed zsunięciem, ale nie przed przesunięciem i dlatego zastosowano tę śrubę.
-
11 godzin temu, mac napisał:
Ponieważ korbowód zabezpiecza przed przesunięciem tylny dekielek zamykający skrzynię korbową.
Jest on płaski.
....
Przecież zabezpieczeniem przed zsunięciem się korbowodu z czopu wału jest ograniczony luz wzdłużny na górnej główce korbowodu.
-
2
-
-
9 minut temu, stan_m napisał:
Uważam, że Kolega nie zrozumiał treści moich komentarzy:
1. Proszę jeszcze raz przeczytać je oglądając wszystkie fotografie.
Tak przejrzałem i zostanę przy swoim zdaniu.
9 minut temu, stan_m napisał:2. Proszę obejrzeć katalogi producentów łożysk i zapoznać się nie tylko z zaleceniami odnośnie tzw. napięcia wstępnego łożysk tocznych ale również z wzorami do ich obliczenia.
Robiłem to niejednokrotnie z racji wykonywanego zawodu.
9 minut temu, stan_m napisał:3. Cytowany przez kolegę rysunek pochodzi ze strony :Needle roller and cage components - Rolling bearings - Knowledge & Services - Qiaofeng SKF bearings i jest tam szczegółowo opisany. Jest tam też wyjaśnienie co konkretnie kasuje luz promieniowy w przedstawionym układzie wału korbowego:
Cytat: "Minimalne obciążenie
Aby zapobiec uszkodzeniom spowodowanym poślizgiem, wymagane jest minimalne obciążenie promieniowe P>C0r/100
Aby nie było poślizgu , złożenie igiełkowe z koszykiem musi być poddawane wystarczająco dużym obciążeniom w sposób ciągły. Z reguły do tego celu wymagane jest minimalne obciążenie promieniowe rzędu P>C0r/100. Jednak w większości przypadków obciążenie promieniowe jest wyższe niż minimalne obciążenie wymagane, ze względu na ciężar elementów nośnych i siły zewnętrzne."
Nie nie pochodzi:
https://medias.schaeffler.pl/pl/needle-roller-and-cage-assemblies
To w końcu luz promieniowy czy poślizg?
9 minut temu, stan_m napisał:4. Proszę o wyjaśnienie: Dlaczego dyskutowanego tutaj wkrętu (śrubki) nie posiadają silniki z korbowodem na panewkach o pojemności nawet większej niż GT33. Dlaczego korbowód panewkowy w tych silnikach nie spada z czopu wału korbowego mimo, że nie blokuje go żaden wkręt (śrubka)?
Ja wcale nie napisałem, że korbowód może spaść z czopu wału!
-
2 godziny temu, stan_m napisał:
Odp: Każdy typ łożyska posiada luz wewnętrzny (promieniowy i osiowy), który powinien być kasowany po osadzeniu łożyska w gnieździe lub zamontowaniu na wale. Klasy napięcia wstępnego łożysk są podane w katalogach (L-napięcie małe, M-średnie, H-wysokie). Luz promieniowy jest odległością na jaką mogą się przesunąć bieżnia zewnętrzna (pierścień zewnętrzny) oraz bieżnia wewnętrzna(pierścień wewnętrzny) jeżeli zostaną przesunięte przez określoną siłę w przeciwnych kierunkach prostopadle do osi łożyska. Luz promieniowy nie kasuje się metodą napięcia wstępnego wzdłuż osi łożyska lecz metodą pasowania: bieżnia zewnętrzna-gniazdo łożyska oraz bieżnia wewnętrzna-wałek(oś maszyny).
W zasdzie prawda tylko - źle doczytałeś moją wypowiedź - napisałem o kasowaniu luzu promieniowego w łożyskach stożkowych
Łożysko igiełkowe (walcowe) posiada luz promieniowy ale też luz osiowy. Omawiane łożyska igiełkowe z korbowodów silnika Andrzeja i silnika GT33 są zbudowane z bieżni zewnętrznej (pierścienia zewnętrznego), separatora z wałeczkami (koszyczka) natomiast nie posiadają bieżni wewnętrznej (pierścienia wewnętrznego), którego rolę pełni czop wału korbowego. Luz osiowy w tym przypadku jest to odległość na jaką przesunie się pod działaniem określonej siły osiowej w przeciwnych kierunkach wzdłuż osi łożyska, bieżnia zewnętrzna oraz czop wału korbowego.
Łożysko igiełkowe to tylko typ łożyska walcowego i osadzanie takiego łożyska jest identyczne jak innych łożysk walcowych - nie ma potrzeby kasowania luzu osiowegp pomiędzy ementami tocznym (igły), a czopem lub bieżnią pierścienia.
W tym konkretnym przypadku
- obudowa pierścieniowa łożyska igiełkowego nie może się przesunąć w stronę przodu silnika - bo nie pozwoli na to wykorbienie wału.
- korbowód może przesuwać się wzdłuż czopu wału korbowego tylko w granicach luzu na górnym połączeniu z tłokiem i to w niczym nie przeszkadza
- teoretycznie istnieje jednak możliwość wysunięcia się pierścienia łożyska z wału korbowego to tyłu - i to jest problem.
Ta śruba uniemożliwia wysunięcie się łożyska do tyłu, ale nic nie napina i nie kasuje- bo nie ma takiej potrzeby.
Śruba wkręcana osiowo kasuje luz osiowy łożyska igiełkowego. Luz osiowy w łożyskach igiełkowych (walcowych) jest oznaczany CC i cyfra oznaczająca klasę luzu. Łeb śruby przykrywa bieżnię zewnętrzną łożyska i przesuwa ją zmniejszając luz po wkręceniu śruby.Jak wyżej.
Poniżej przykład zalecanego montażu łożysk przez Shaeffler'a - nigdzie tutaj nie widać kasowania luzu osiowego.
2 godziny temu, rkrzysztof napisał:Łożysko w gnieździe korbowodu i na czopie wału powinno być osadzone bez jakiegokolwiek luzu.
Dlaczego?
-
W dniu 9.12.2024 o 22:36, stan_m napisał:
....Napięcie wstępne łożyska to obciążenie osiowe lub wzdłużne przyłożone do łożyska, które usuwa nadmierny luz. Celem napięcia wstępnego łożyska jest wyeliminowanie luzu, który jest zaprojektowany w typowych łożyskach i stanowi ich parametr produkcyjny(katalogowy)......
Może czogoś nie rozumiem - ale
Napięcie wstępne stosowane jest w łożyskach stożkowych w celu uzyskania założonego luzu promieniowego na łożysku.
O jakim luzie możemy mówić w łożysku igiełkowym - które jest łożyskiem cylindrycznym i luz promieniowy uzyskiwany jest wyłącznie poprzez dobór pasowania średnicy obudowy i czopa ( z uwzględnieniem różnych wariantów tego łożyska).
Jaki luz ma kasować śruba wkręcana osiowo??
Na co ta śruba ma oddziaływać??
Z uwagi na to, że łożysko jest bezkoszyczkowe śruba ma zapobiegać wysunięciu się igieł z przestrzeni łożyskowej.
Kojani
-
20 godzin temu, micro napisał:
Ten tutorial znam, ale nie wyjaśnia on tego o co mi chodzi.
Po skonwertowaniu na DXF i otwarciu w szkicowniku uzyskujemy tkzw. "krzywą złożoną".
Składa się ona często z kilkuset krótkich odcinków, trudno jest wtedy o przekształcenia szkicu.
Można inaczej. Mając współrzędne profilu można na ich podstawie wygenerować (splain, polilinię) ręcznie lub z automatu - to zależy od programu czy umożliwia generowanie auto krzywej ze współrzędnych.
Najlepiej generować oddzielnie górę i spód profilu, a "nosek dorobić" ręcznie.
-
2
-
-
Taka uwaga - niespotykany sposób montażu górnego prowadnika kablowego, dodatkowo zupełnie niepotrzebny tak długi.
Kojani
-
Takie klejenie raczej nie zda egzaminu.
Klej nie nadtopi tworzywa.
Zmienić oprawki na tytan - wcale żartuję - lekkie i mocne.
Na Ali można kupić bardzo tanio porównując do cen u nas.
Dawnymi czasy gdy chodziłem w acetatach to naprawiałem tymczasowo wstawiając cienki drut stalowy po zrobieniu kanału i zalewając żywicą - ale to tylko taka chwilówka - niestety.
-
W zasadzie oprawki są robione z octanu celulozy. Aceton powinien rozpuszczać, możesz jeszcze próbować kwasem octowym.
-
-
-
W załączniku
-
1 godzinę temu, stan_m napisał:
....
Dwa pasy są wtedy dźwigarem, gdy są połączone sztywną ścianką o ściśle wyliczonym przekroju tak aby połączone nią pasy pracowały jeden na zginanie, drugi na ściskanie bez zniszczenia tejże ścianki.
....
To pewno pomyłka przy szybkim pisaniu - pas dźwigara nie pracuje na zginanie!
-
1
-
-
-
Płytka od spodu, a z drugiej strony steru płaski magnes.
-
W dniu 8.08.2022 o 18:18, jacekplacek napisał:
Tego Mx-2, chciałbym przeskalować na 1,5m rozpiętości , a sam k288_MX-2_2200.zip
6 MB ·W załączniku.
-
-
W załączniku przeskalowane dxf'y.
Zwróć tylko uwagę, że przy skalowaniu skalują się również wycięcia !!!
W żebrach było 2mm, po skalowaniu do 1000mm masz grubość wybrań 1,33mm!!
kojani
-
W jakim formacie masz rysunki?
-
Może układ poziomy obrotu?
Może obracana pokrywa przesłaniająca lub otwierająca otwór.
-
Hmm
Tama - tak, ale generator????
-
Pewnie najszybciej trafi pod "strzechy" prototypowania w przemyśle automobile.
Do tej pory tego typu prototypownie robiło się "zwykłym" robotem uzbrojonym we wrzeciono z frezem kulistym.
To rozwiązanie jest dużo szybsze i bardzo czyste.
A cena - w tym przemyśle ma drugorzędne znaczenie - i tak w efekcie końcowym koszty pokryje nabywca finalny.

Efekt żyroskopowy a falowanie.
w Statki , okręty, okręty podwodne , żaglowce
Opublikowano
Wydaje mi się że wyraźnie napisałem co rozumiem pod owymi czterema stopniami swobody!
I nie rozpatrujemy tutaj żyroskopów jako przyrządy tylko sam efekt żyroskopowy.