Skocz do zawartości

.bercik.

Modelarz
  • Postów

    184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez .bercik.

  1. Przede wszystkim podziękowania dla Pani nalewającej grochówkę ( w tajemnicy powiem iż dla mnie zagarnęła chochlą po dnie – dalej nie muszę chyba pisać ) A tak serio to spotkanie super , lokalizacja i organizacja wspaniała, i tak sobie pomyślałem iż dobrze że posuł mi się holownik przynajmniej inni mogli sobie polatać a nie tylko właściciele szybowców ;-) Pozdrowienia dla wszystkich i do spotkania za rok - romek
  2. W Raciborzu robią piknik za tydzień (będzie grochówka Hi ) co Wy na to ?
  3. Witam Też miałem podobne problemy z regulacją gaźnika , okazało się iż problem rozwiązałem w bardzo prosty sposób , mianowicie dolutowałem rurkę do pokrywy gaźnika w miejscu gdzie jest mała dziureczka (pod tą pokrywą jest membrana regulatora ciśnienia) . Następnie nałożyłem na tą rurkę przewód paliwowy i wolny koniec włożyłem do kadłuba . Operacja ta powoduje iż regulator ciśnienia pracuje prawidłowo i wszelkie zmiany ciśnienia powietrza w obrębie gaźnika nie mają wpływu na jego pracę . Modyfikacje te zrobiłem w moim ZG62 i KDR80 . Ponadto dodam iż membrany najlepiej wymieniać co 3-4 lata (informację dostałem od serwisanta pił spalinowych) a pierwszym sygnałem do wymiany membran jest to iż silnik kaprysi i musimy przeregulowć nastawy iglic w gaźniku . pozdrawiam roman
  4. Czy może Was odwiedzić ekipa z Rudy Śląskiej ?
  5. Tomek - poczytej mi na głos - prosza !
  6. Witam Byłem widziałem i nic tylko trzeba pogratulować organizatorom !! Wspaniałe spotkanie ludzi z pasją , choć pogoda troszkę straszyła ale modelarze to taka "mafia" że lata nawet gdyby padał śnieg lub było gradobicie Hi . Życzę powodzenia i do następnego spotkania .(bercik)
  7. Widzę że co niektórzy niedowierzają iż sprawy lotniskowe (organizacyjne) można bezboleśnie poukładać , nie będę się więcej produkować i proponuję odwiedzić nas na lotnisku . Zapraszam do Rudy Śląskiej , jesteśmy w każdą niedzielę rano – pozdrawiam roman
  8. Pozwolę sobie jeszcze wspomnieć o tym nieszczęsnym koszeniu . Jest to czynność którą niestety trzeba sukcesywnie powtarzać , na początku wszyscy mają chęci i dużo zaangażowania ale po jednym albo dwóch sezonach dojdziecie do wniosku iż lepiej zapłacić "kosiarzowi" i mieć z tym spokój (ten problem znam nie tylko z naszego lotniska) . Moim zdaniem na lotnisko przychodzi się po to ażeby polatać modelami a nie po to ażeby harować przy pracach agrotechnicznych . Jeszcze słówko do MareX'a – kosiarkę rotacyjna (talerzowa) można ustawić od 4cm do ok 0,5 metra Pozdrawiam romek
  9. Witam Też kiedyś kosiliśmy kosiarkami , mimo iż nasze lotnisko jest o połowę mniejsze kosiarki szybko padły . Do tego dochodziły te mordercze "spacery " . Teraz wynajmujemy faceta z kosiarką rotacyjną przypiętą do ciągnika , 20 minut i lotnisko jest idealnie wykoszone . Wydaje mi się iż lepiej wydać kasę na opłacenie takiego gościa (na pewno w okolicy by się taki znalazł) który kosił by wam lotnisko aniżeli utrzymywać te kosiareczki . pozdrawiam romek
  10. To do spotkania w Rogożniku , pozdrawiam romek . ps. miło było osobiście Cię poznać .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.