-
Postów
5 149 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
61
Treść opublikowana przez jarek996
-
No i niestety dzisiaj sie nie udalo .... Przejechalem sie na lotnisko ( najpierw walczylem pol godziny ze znalezieniem odpowiedniego kolpaka ), przygotowalem sie uroczyscie do odpalenia , nalalem paliwa do zbiornika , pokrecilem troche rozrusznikiem , jeszcze troche i ...... koniec ! Zapomnialem naladowac akumulator :-( Moze w sumie i dobrze , bo wialo i bylo bardzo wilgotne powietrze. Jutro ma byc 5-6 stopni i troche slonca .
-
Dajcie chlopu poeksperymentowac ...... Ksieza tez kiedys kiedys mowili , ze lataja tylko ci , co maja pakt z diablem . A tu sie jednak okazalo , ze takie Blerioty , Wrighty i Lilienthale nie byli satanistami , a polecieli
-
FW-190 1750mm (1:6), tartak - przedmowa ;)
jarek996 odpowiedział(a) na Bartek Piękoś temat w Modele średniej wielkości
Po dotarciu LASERy "chodza" same . Maja opinie NAJNUDNIEJSZYCH silnikow na swiecie. Po dotarciu nic juz z nimi nie trzeba robic :-) -
FW-190 1750mm (1:6), tartak - przedmowa ;)
jarek996 odpowiedział(a) na Bartek Piękoś temat w Modele średniej wielkości
Glosuje ( jak moge ) za czterotaktem ( jaki , to juz nie ma znaczenia )...... Moze LASER 150 ? Zmiesci sie ladnie pod "kapote " . -
Witam ! Udalo mi sie ostatnio ( wiadomo zima, wiec wiecej siedzi sie w "sklepach" niz na lotnisku ) wyhaczyc Birda w dobrej cenie . Poniewaz latam od kilku lat moim POGO firmy E - Flite ( to juz drugi ) , chcialem bardzo miec cos innego z certyfikatem elektrycznej formuly 1. Musze przy okazji napisac , ze POGO to model , ktorym lata mi sie chyba NAJLEPIEJ ze wszystkich jakie mam w moim hangarze ( liczac rowniez spaliniaki ). Pomimo , ze jest to rasowa szybka wyscigowka , nawet na smigle 8x8 lata sie nim jak jakims CUBem . Nie przesadzam ; ten model naprawde SAM lata !!! OK ; ladowania sa troszke szybsze , sam lot rowniez , ale po odpowiednim ustawieniu modeleu w powietrzu ( dlugo to trwalo , oj dlugo ) POGO polecilbym nawet mniej zaawansowanym ( no moze nie bezposrednio po jakims 150 gramowym depronie ) modelarzom. Na smigle 9x6 to juz prawie samolot dla poczatkujacych... Kupujac BIRDA , mialem ( mam dalej ) wielka nadzieje , ze bedzie latal rownie przyjemnie . W POGO mam zamontowany silnik ( certyfikowany do F1 ) E-FLITE , a w BIRDZIE zamontuje rowniez certyfikowany z serii NTM ( Hobby King ) . Pakiety , to BOLTy ( 4S 2850 mAh) . Niedawno odebralem ladowarke do pakietow LiHV i "podbilem" bolty ( do 4,35V ) i czekam na pogode , aby "sie przeleciec". Zobaczymy czy odczuje jakakolwiek roznice ( przynajmniej w pierwszej minucie lotu )... BIRD ucueszyl mnie o tyle , ze trzeba przy nim troche "pomodelarzyc" ( POGO jest niestety TYLKO do zlozenia + kilka klejen i przyznac trzeba , ze wykonanie modelu to EXTRAKLASA wsrod "skladakow"). W BIRDzie jest duzo plastikow ( wytloczek ) w calych arkuszach , wiec trzeba podocinac , podszlifowac , dopasowac ( pasuje to wszystko tak na 90% ) . Akurat fajna robota na zimowe wieczory :-) Jakosc wykonania troche nizsza jak E-FLITE , ale narzekac trudno. Serwa jakies tam Turnigy , kolpak oryginalny. Poniewaz BIRD jest bialy (w komplecie jest tylko troche dekali z napisami ) , wiec tylko od wlasciciela zalezy JAK bedzie wygladal. Mialem troche jaskrawej zielonej folii , wiec uzylem jej na kawalku plata ( dol ) , a na jednej dolnej dolnej koncowce dalem bialo-czarna szachownice ( przy tych predkosciach warto ZAWSZE wiedziec gdzie dol , a gdzie gora :-) ) Pozostaje dociecie reszty plastikow i zamontowanie silnika. Oryginalny "krzyzak " od silnika NTM jest troche za duzy , wiec musze sciac koncowki i nawiercic nowe otwory do mocowania silnika z modelem. Ponizej kilka fotek , ostatnia POGO ( dla porownania ) :
-
Jak tak piszecie to nie bedziemy dogrzewac ! Poczytalem jeszcze na roznych forach i macie racje ; malo kto dogrzewa , natomiast wszyscy pisza o polozeniu zbiornika . Poniewaz obudowa jest owalna ( troche jak w Thunderbolcie ) wiec w pozycji 18:00 wchodzi bez problemow ! Silnik oczywiscie ; nie zbiornik :-) . Jutro popatrze jak mozna zbiornik umiescic .
-
No z silnikiem , to faktycznie 6 ! Mam nadzieje , ze pieknie tez "popierguje" :-) Moze uslysze to juz w czwartek ! Przymierzalem go wczoraj do modelu ( zanim "wszedl" na hamownie ) i ukladajac go culindrem na godz 19.30 ( od przodu patrzac ) zauwazylem , ze chyba sie pod obudowa nie zmiesci. Nie mam jednak nic przeciw , aby piekna czarna kopulka z napisem ENYA byla widoczna poza obudowa :-) Jest opcja na godz. 18.00 , ale nie jestem pewien jak polozony jest zbiornik i wole uniknac zalewania gaznika . No ihyba powinno sie miec ciagle podgrzewanie swiecy ? Generalnie czterotakty nie lubia byc "inverted" Znalezione w sieci : "Actually here in the Southern hemisphere all engines work better inverted. Thats because the pistons are designed to go up and down when in the Northern hemisphere, so we either have to change the pistons for ones that go down and up, or run the engine inverted. Actually come to think of it your inverted engine would go better with a Southern hemisphere 'down and up' piston in it, I could sell you one if you like. They are a little bit more expensive (obviousely) but well worth it, let me know"
-
Dzisiaj z braku czasu "dozbroilem " tylko hamownie. Jak widac na fotce zamiast recznego popychacza mam zamontowanie serwo i operuje sobie nadajnikiem zamiast pchac lapy za silnik w celu zmiany obrotow. Na zbiorniku paliwa zostanie umieszczony miernik obrotow . Jutro niestety leje u nas caly dzien , wiec moze pierwszy odpal w czwartek ???
-
Jak otwieralem pudlo , to zauwazylem , ze tlumik nie ma "nypla" do podania cisnienia na zbiornik. W instrukcji jest napisane , ze zazwyczaj NIE jest potrzebne podawanie cisnienia na zbiornik , ale jednoczesnie ENYA ma w swojej ofercie tlumik z nyplem ( do tego wlasnie silnika ) !
-
Dzisiaj stalem sie przeszczesliwym posiadaczem NOWEGO ( nieodpalany , choc widac , ze ma kilka - kilkanascie lat na karku ) silnika ENYA R120 4C . Posiadaczem stalem sie dosyc przypadkowo. Kilka lat temu zakupilem model samolotu GEE BEE R 3 firmy Donuts . Najpierw myslalem o napedzie elektrycznym , ale jednak wygralo to , ze nie jestem juz nastolatkiem i kocham jednak dzwiek PRAWDZIWEGO silnika :-) . Myslalem o roznych napedach ( mam w mojej kolekcji m.in. OS MAX FS 95V i LASER 100 ) lecz marzyl mi sie jeszcze wiekszy ! Zawsze ( jak chyba KAZDY z troche starszych modelarzy ) chcialem miec ENYE , ale dotychczas , albo nie bylo okazji , albo cena.... Obejrzalem chyba WSZYSTKIE silniki 120 na swiecie i sklanialem sie ku OS MAXowi , ale w sobote ogladajac ogloszenia na szwedzkim "allegro" ( cos podobnego ) , znalazlem czlowieka , ktory sprzedawal niedokonczony model CESSNy ( firmy PICO ) . Model zbudowany , zagruntowany i pozostaje wykonczenie + malowanie . I teraz najwazniejsze ; na koniec dopisane , ze z modelem "idzie" nowa ENYA 120 !!! Zadzwonilem , stargowalem ( z 3500 , na 3000 koron szwedzkich - ok 315 EUR ) Silnik wlasnie do mnie dotarl . Model dojedzie pozniej . Bylem w 100% przekonany , ze bedzie to "zwykla" ENYA 120 , ale rozpakowujac karton az podskoczylem ze szczescia ; jest to mocniejsza wersja R120 4C !!! Silnik zakonserwowany , nigdy nie odpalany ! Podobny silnik kosztuje w Hobby Shack ( tam go kupil poprzedni wlasciciel , bo lezy w pudelku wizytowka sklepu ) 890 dolarow ,a w Stevewebb 499 funtow ( czyli 6000 koron ) !!! Mozna powiedziec , ze dostalem silnik za pol ceny i do tego piekny model :-) Zamontowalem go juz dzisiaj na "hamowni" i zamierzam odpalic jak tylko pogoda pozwoli. Silnikami swoimi latam na MECCANO do czterosuwow z 15% nitro. . Na przeroznych forach jedni pisza , zeby dodac rycyny , a inni zeby sie nie przejmowac i nie dodawac. Ja sie nie bede przejmowal i "polece" klasycznie na MECCANO. Jesli ktos jest posiadaczem podobnego silnika , to prosilbym o porady i uwagi eksploatacyjne . Z gory dziekuje i pozdrawiam ; Jarek P.S. wkrotce zalacze filmik z "rozdiewiczania " .
-
KELLY Kyosho - REANIMACJA
jarek996 odpowiedział(a) na jarek996 temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Jasne , ze trzeba DZIALC ! Ale na razie trzeba LATAC ! Dzialanie odkladam na dni "bezlotne". Czy po przeszlifowaniu TRZEBA "jechac podkladem" ? Gdybym przeszlifowal to jakas 400 ( tylko matowanie ) ? Kolega ma pistolet ( lakiernik samochodowy ) wiec on mi to prysnie . O MOTIPie poczytam . Dzieki za info ! -
KELLY Kyosho - REANIMACJA
jarek996 odpowiedział(a) na jarek996 temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Nikt nie pomoze ? Chyba trzeba zmienic forum -
KELLY Kyosho - REANIMACJA
jarek996 opublikował(a) temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Witam ! Od 5 lat jestem posiadaczem modelu firmy Kyosho o wdziecznej nazwie KELLY ( 70 EP ). Model ten od dawna wala sie w moim "hangarze" i czas byl najwyzszy , aby COS z nim zrobic. Postanowilem wiec go dokonczyc ! Serwa mialem zamontowane "od zawsze" , silnik dokrecony , pozostaly male "ruchy" , podlaczenie regulatora , odbiornika , naladowanie LiPo i w powietrze ! Mam w nim zamontowany silnik TGY AerodriveXp SK Series 42-60 500Kv / 1475W i niestety stwierdzam , ze ten silnik jest chyba do tego modelu ZA MOCNY , lub mam za slabe LiPo . Posiadam rowniez TGY AerodriveXp 42 SK Series 42-50 650Kv / 1150w i mysle , ze bedzie to lepsza alternatywa. Silnik napedzam LiPo ZIPPY 5S 4000mAh ( 40C ). Po dwoch lotach stwierdzilem , ze lata jakos dziwnie ( brak mocy , zle wywazenie ) i postanowilem , ze trzeba cos zmienic. Na ziemi okazalo sie , ze poszycie modelu jest jakies "dziwne " Zaczela odchodzic jakas folia , a na konstrukcji skrzydel i statecznikow ( kadlub jest EPOXY ) ktore sa z balsy pozostaje tylko spodnia warstwa "tego czegos" . Okazalo sie , ze jest to farba i przy podgrzewaniu pistoletem zaczyna "babelkowac" , Zedrzec jednak sie nie daje ( papier sie zapycha ). Sprobowalem acetonem na reczniku papierowym i okazalo sie , ze ladnie , choc wcale nie za pierwszym razem schodzi z balsy. Zerwalem wiec resztki folii i zaczalem czyscic . Efekt widac na zdjeciach. Zdemontowalem podwozie i serwa lotek , aby bylo latwiej pracowac. Czeka mnie jeszcze kilka godzin w oparach acetonu , ale mam pytanie CO dalej ??? Chcialbym okleic model jakas mocna CZARNA "folia" , ale nie wiem jaka najlepiej uzyc ? Kadlub i "nogawki" podwozia musze przeszlifowac ( zmatowac ) i prysnac rowniez czarna farba . I nastepne pytanie ; JAKA farba ??? Prosilbym o porady , bo nietety ostatnio tylko skladam" gotowce i wypadlem troche z "obiegu" odnosnie materialow i technologii ...... -
Witam ! Z powodu zmiany sprzetu mam do odsprzedazy kilka odbiornikow SANWA ( rozne modele RX 600 ,RX 700 ,RX 841FS : patrz zdjecie ). Stan IDEALNY ! Zainteresowanych prosze na PRIVa .
-
Tu nawet nie chodzilo o mocniejszy , ale o SPRAWNY . Ten ktory mialem , niestety ma zerwana naklejke ze specyfikacjami. Na 90% pewien jestem , ze byl ( jest ) to TURNIGY BRAIN 60 A ( porownalem z moimi innymi : 40 A i 80 A ) . Taka sama budowa i te same detale. Podpinajac go do boxu programujacego NIC sie nie wyswietla. Mysle , ze jest zwyczajnie zepsuty. Nic jeszcze nie mierzylem . Znalazlem nawet w klamotach WATOMIERZ ( MPI MX8120 ) , ale musze poczytac JAK on dziala . Waty to chyba jednak nie prad ? Prad to chyba Ampery ? Taki ze mnie ELEKTRYK Jutro mam nadzieje beda chlopaki i mi pomoga. Faktem jednak jest , ze POGO lata jak wsciekly ! 4,5 min na prawie MAX non-stop na LiPo 2800 4S ! Zaczalem tez latac na tych moich "opuchnietych" i na razie dzialaja , ale w locie czuje , ze nie maja tyle "mocy" co te nowe. Daja sie ladnie naladowac ( 4,20 na cele ) , ale po startach widze , ze idzie ciezej.
-
No i wszystko sie wyjasnilo !!! Pakiety spuchly , bo spuchly ( ze starosci moze ? ) , a "czkawki " i gasniecia w locie to byl skopany regiel . Wymienilem wczoraj na TRUSTa 70 A ( taki akurat mialem lezacy w szafie ) i model lata W KONCU jak powinien . Ciesze sie teraz 5 minutowymi lotami na TZW maxa i minimum 7 minutowymi lotami "rekraacyjnymi" . Zadnych problemow , piekna rowna praca i zadnych niespodziewanych odciec pradu ! Dopiero teraz odkrylem prawdziwe oblicze POGO . Moge latac dalej , wykonywac glebokie zawroty nisko nad ziemia ITP. Wiedzac , ze silnik nie "stanie" latanie stalo sie TYLKO przyjemnoscia ! Sami wiecie jak to jest , gdy w potylicy blaka sie mysl , ze za chwile silnik staje i ladujemy "szybujaco" Mam w tym duze doswiadczenie , bo moj ( dzis juz sprzedany " SAITO FG 20 ) robil mi takie same numery . Tyle ze byl zamontowany w modelu o zupelnie inncych charakterystykach lotu jak POGO i tam prawie zawsze i prawie z kazdego "miejsca" w powietrzu moglem wyladowac. POGO lata jak "wsciekly oszczep" i tutaj musialem miec wszystko z gory zaplanowane
-
Witam ! Nowe pakiety doszly i poszedlem natychmiast sprawdzic jak POGO sobie poradzi. Podczas kolowania zauwazylem , ze czasem ( dajac na ulamek gaz na MAXa ) silnik nie wchodzi na obroty tylko kreci na jakichs 10% mocy . Po "poruszaniu" drazkiem gazu zaczyna chodzic jak powinien . Poniewaz lubie ryzykowac , wiec startuje i latam . Raz w powietrzu silnik stanal , ale po ponownym "wyzerowaniu" drazka gazu ruszyl zwawo do przodu. Zaczelo sie sciemniac i drugiego lotu nie wykonalem . Zaastanawiajace sa te "czkawki" . Moze to cos z regulatorem ? Nie wiem co dalej o tym myslec , ale obawiam sie troche latac , zanim nie stwierdze CO jest tego przyczyna . Chlodzenie ma na 100% ok , bo otwory zarowno wlotowe jak i wylotowe nie sa "pozatykane" . Sprobuje dzisiaj wieczorem ustawic regla do fabrycznych , bo nie wiem nawet JAK jest ustawiony i czy te "czkawki" to faktycznie jego wina . ESC to Turnigy BRIAN 80 A. Moze macie jakies przemyslenia ??? P.S. : Wczoraj latalem w koncu na smigle 8x8 ( doszly zamowione ) i musze powiedziec , ze osiaga "mile" predkosci P.S . 2 : Po tych "czknieciach" z nowym pakietem , zastanawiam sie czy to faktycznie byla wina starych LiPO . To ze sie grzaly to normalne , ( nowe tez sie grzeja ) , a tylko jeden spuchl ponad norme ( sa jakies normy ? ) na moje oko. P.S. 3 : Takie teraz mam : http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__51502__Turnigy_Bolt_2800mAh_4S_15_2V_65_130C_High_Voltage_Lipoly_Pack.html
-
Piekna robota ! Uwielbiam takie "niszowe" projekty . Sam planuje ZBUDOWAC ( nie zlozyc ) cos od dawna , ale cierpie na permanentny brak brak czasu
-
NEMESIS NXT ELECTRIC
jarek996 odpowiedział(a) na jarek996 temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Dawaj Lechu , dawaj ; nie wstydz sie -
NEMESIS NXT ELECTRIC
jarek996 odpowiedział(a) na jarek996 temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Nikt nie chce pomoc ???? -
NEMESIS NXT ELECTRIC
jarek996 opublikował(a) temat w Konwersje spalin na elektryki i elektryczne "giganty"
Poniewaz z wiekiem lubie coraz szybciej latac ( z elektrykow mam tylko POGO E -Flite ) , postanowilem rozejrzec sie za czyms wiekszym Grzebiac w necie natknalem sie na taki oto model : http://acr-composite-gmbh.acr-composite.com/product_info.php?info=p11_nemesis-nxt-electric.html Jak widac w specyfikacji silnik od 1-4 kW ,wiec rozpietosc mocy spora. A gdyby tak wrzucic 5kW ? Czy zysk z mocy nie zostanie pochloniety ciezarem pakietu i samego silnika ? Znalazlem 4 silniki ( na szybko ) : http://www.myrcmart.com/leopard-lc700-500kv-outrunner-brushless-motor-700-helicopter-p-5102.html http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/__21968__Turnigy_C580L_870_Brushless_Inrunner_EDF_Motor_for_120mm_Fan_5kw.html http://www.amazon.com/Gartt-%C2%AEHF700-Upgrade-Brushless-Helicopter/dp/B00KYFI1YS http://www.ebay.com/itm/ALIGN-750MX-Brushless-Motor-530KV-HML75M03-/261781413783 Ile maja miec KV ? Jakie smiglo do tego ? No i jaki pakiet ? Moga byc smiglowcowe ? OUT czy INNrunner ? Zanim powaznie sie zastanowie nad kupnem gratow chcialbym zasiegnac opinii "bardziej" elektrycznych jak ja. Bo co innego POGO , a co innego ten POTWOR . Zaznaczam , ze chce latac JAK NAJSZYBCIEJ , okolo 5 minut , ale takze moc wyladowac na 100m -
One wcale NIE sa drogie Michal ! http://www.revolectrix.co.uk/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_product_id=16&virtuemart_category_id=4&Itemid=122 Platinium 2600 4S (40C. Cont. 80C Burst. 6C Charge) kosztuje 27 funciochow. To nie jest jakas kosmiczna cena . Za mojeTURNIGY ( porownywalne , te ktore zamowilem ) place po 40 EUR ! Tak patrze i mysle , ze do moich z HK bardziej zblizona jest seria DIAMOND , a konkretnie TEN pakiecik : http://www.revolectrix.co.uk/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_product_id=46&virtuemart_category_id=5&Itemid=116 Cena tez dosyc podobna....
-
Z tego wniosek , ze TEN : Turnigy Bolt 2800mAh 4S 15.2V 65~130C powinien chwile wytrzymac w moim POGO . Tak jak pisalem wczesniej latanie POGO polega na ; PELNY GAZ i tak az do ladowania . Nie dziwne wiec , ze pakiety nie wytrzymuja . Jak dojda BOLTy , to polatam i opwiem co i jak . Jak spotkam moich "elektrycznych" expertow na lotnisku , to pomierza tez co trzeba. Oni zawsze nosza WSZYSTKO ze soba .
-
Chlopaki ; SPOKOJNIE Myslicie , ze mogl rozwalic je moj silnik zylowany na MAXa ? Nie wiem jakie C powinny miec pakiety w moim zestawie , ale moze te 25 ( pierwsze C ) to bylo zbyt malo ??? Jaki mogl byc powod , ze sie grzaly ? ( rowniez powyzszy ? ) .
-
w ciemnym i zimnym magazynie ( ale NIE w lodowce ) ........ Ja mam problemy z trzymaniem PIWA w lodowce ( i nawet nie chodzi o to , ze je wypijam , ale o ESTETYKE samego wnetrza ) , a Ty chcesz zebym tam jakies LiPo trzymal !!!!
