Jump to content

bart07

Modelarz
  • Content Count

    3,060
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

bart07 last won the day on November 25 2015

bart07 had the most liked content!

Community Reputation

174 Excellent

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Koszalin
  • Imię
    Bartosz
  1. Z całym szacunkiem dla poprzedników, ale zasadnicze pytanie to: czy to będzie stale ogrzewane? Jeżeli nie (a założę się, że nie) to kolejne pytanie co jest w podłożu. jeżeli nie ma tam średnich piasków czy innych skał (gruntów niewysadzinowych), a jest cokolwiek zaglinione to trzeba wykonać posadzkę do głębokości przemarzania. W naszym kraju to w granicach 0,8 - 1,2m Jak tego nie zrobisz to w najlepszym przypadku będzie ci się podłoga zimą podnosić, w gorszym popęka. Wysadziny bez problemu osiągają 10 cm. Tak więc masz 2 drogi: 1. Posadzka na legarach położonych na fundamentach (oczywiście fundamenty do granicy przemarzania, niekoniecznie betonowe, ale chociaż żwirowe) 2. Wymiana gruntu pod szopę i wykonanie posadzki. Zrobisz i tak jak chcesz.
  2. Tak, budzi zdziwienie. Uważam, że powinien być 1cm dłuższy. Zabrakło miejsca na zwiększenie pakietu po polutowaniu. Jakoś wolałbym "upchnąć" pakiet razem z kawałkiem pianki, niż robić na styk. PS. Nie wiem, czy to co widziałem to biały szkwał, ale spadło nagle, woda się zagotowała i na 1-2m od poziomu jeziora podniosła się "mgła" Skończyło się małą trąbą powietrzną. Na szczęście stałem przy zawietrznym pomoście. Wszystko działo się w pasie kilkuset metrów.
  3. Niestety mam daleko. Poczytaj w google "hpi small block" . Są na YT chyba nawet z tłumaczeniem. Powinno uchronić Cię od oczywistych błędów.
  4. Dziękuję. Kluczem okazało się BN 833 Wszelkie inne nazwy w sieci dawały nietrafione wyniki Muszę zrobić oprawy do dokumentacji.... Grzbiet 10cm, 10 tomów, 8 egz. - Introligator woła 150 zł/ tom. 2 gwoździe, 2 podkładki i rozmontowany segregator. Będzie max 15 zł/ szt.
  5. Witam. Potrzebuję ?podkładki samozaciskowe? - taka okrągła blaszka, z otworem naciętym na 4. Po nasadzeniu na pręt trzyma. Jaka jest tego cuda nazwa handlowa?
  6. Piękny - kolejny projekt. Po próbie żeglowania śródziemnomorskim jachtem po Bałtyku zgadzam się z Waszymi (Andrzeja i Przemka) wnioskami. I ta dyskusja tylko pozornie jest oderwana od tego projektu. Dwuosobowa koja podczas nocnego pływania... Ciekawe, jaka jest długość fali na "typowym" stawie. Może okazać się, że właśnie jacht jaki tutaj buduje Andrzej będzie o wiele lepiej pływał przy "sztormie" na stawie/jeziorze, niż szerokokadłubowce o dużej wyporności dziobu i rufy, nie będąc podatnym na przechyły przód - tył.
  7. Na zdjęciu którym się posłużyłem przy formułowaniu mojej uwagi burta wyglądała na obłą (cóż - światłocień). Na zdjęciach w postach #283 i #338 widać, że wręga kończy się w miejscu, w którym burta jest już równoległa do linii want (i salingu). Więc odszczekuję co wcześniej pisałem. I tym samym ponownie twierdzę, że Twój model jest dziełem 100% INŻYNIERA
  8. Na forach wiatrówkowych dla wiatrówek zasilanych CO2 w kartuszach zalecane jest robienie komory rozprężnej, przez którą nie przedostaje się gaz w fazie ciekłej. O ile Kojani radzi w grodziach robienie otworu na dole, co ma sens przy rozłożeniu ciężaru między poszczególne sekcje zbiornika, to w przypadku komory rozprężnej - czyli ostatniej grodzi przed poborem otwór powinien być na górze, własnie po to aby w niej nie było paliwa ciekłego, który zakłócał by pracę palników.
  9. Tym bardziej widzę zastosowanie dla całej wręgi. Nawet, jeżeli pokładówka będzie współpracować, to będzie to "wartość dodana". Chyba, że planujesz laminowanie całości i zapewnienie przenoszenia wszystkich sił przez skorupę. Pewnie w modelu nie ma to znaczenia, ale na końcu półwręgi pojawią się siły tnące, które będą chciały wypchnąć wręgę przez burtę. Moim zdaniem kształt burty wymusza wręgę do podwięzi wantowej. Działać będzie na pewno, ale nie pasuje mi to przy precyzji Twoich pozostałych działań i prowadzeniu analiz każdego detalu.
  10. W takim razie przepraszam Jak chcesz skakać, to pomyśl o Savage. On w zasadzie tylko do tego się nadaje. Za to lot na wysokość 10 m i gleba na dowolnej części w zasadzie nie robi na nim wrażenia (części są 2x droższe niż w stradach) Potwierdzasz moje doświadczenia (z pakietami) 1 szt 5Ah wystarcza - później przegląd.
  11. Przyznam, że jestem troszkę zdziwiony. Wręga trzymająca skrzynkę mieczową jest bardzo niska i nie wykorzystuje potencjalnych możliwości (siła x ramię). Czyżbyś planował współpracę pokładu w przenoszeniu sił z miecza?
  12. Mam Savage X w wersji SS - tam to są dopiero koszty, chociaż autko pancerne. Jak bym liczył tak jak Ty to zmieniłbym hobby. Pozwolę sobie zweryfikować Twoje koszty, troszkę ku rozwadze dla dla innych. Pozycja 1 (inne autko) - cóż, to jest zaraźliwe - mam 4... 2 - 650 zł - za słabe - na początek powinna być wersja s - za 1000 3 - LiPO 3 szt - hm dużo... Jak orasz 2h non stop, to i autko się zużywa... 4 - karoserie - w autkach po prostu się "zużywają" Najwytrzymalsza jest od XB, bo jej prawie nie ma. Jedna dla ładności - w domu na półkę, reszta do jazdy. Jak miałem SC to karoserie zużywały się od dotknięcia. 5 - można naprawiać dosyć długo. Na pewno nie ma co wyrzucać zwłok. Na części i 2 gie życie. 7 - śrubki - zmień sklep. W żelaznym kupisz 10-20 razy!!! taniej. Za 5 zł masz worek 2mm, 3mm, 4mm 8 - jak nie starczał... 9 - wahacze, osie wahaczy (tak, ten 4mm pręt potrafi pękać 10 - 11 - patrz 2 dalej - zwykła eksploatacja. Olej kupujesz raz, starczy na długo. Koła - jak kleisz po każdej jeździe (a musisz kleić w każdym offroadzie) to starczają. Jak jeździsz po asfalcie na oponach do piasku - to nie starczą. Nie wymieniłeś ładowarki - a to 1000 - 300 zł. Cóż. koszty identyczne jak w normalnej osobówce. Niczym nie zadziwiłeś. Jak kupisz model mniej popularny, to dopiero się zdziwisz, jak będziesz do każdej części doliczał przesyłkę. Modele elektryczne teraz są potężniejsze niż ich odpowiedniki spalinowe. Do tego są od nich cięższe i łatwiejsze w obsłudze (więcej jeżdżą) Zużywają się bardziej. Moim zdaniem nie trafiłeś w hobby.
  13. KV 3300 i przy 2S nie musisz zmieniać przełożeń. Musisz za to zmienić zębatki na stalowe (już są dostępne obie). Na tych z pudełka to nie pojeździsz nawet 5Ah. Pamiętaj robiąc wzmocnienia, że coś pójść musi. Najlepiej będzie jak "słabe ogniwo" będzie tanie i łatwo dostępne. Po wymianie zębatek przy silniku, kolejna to zębatka odbiorcza mechanizmu różnicowego. Dodatkowo wzmacniając zwiększasz masę - czyli zwiększasz energię zderzenia.
  14. W PSP dla zdarzeń nieparalotniowych jest ograniczenie do 1000000 zł. Nie wnikałem, czy ubezpieczenie niższe nie ma przypadkiem najniższe nie jest też do miliona w zakresie rozszerzenia. Na pewno za to obejmuje osoby których jesteśmy prawnymi opiekunami. (stan 2015, teraz nie czytałem jeszcze)
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.