teeshq Opublikowano 2 Czerwca Opublikowano 2 Czerwca Witam dzisiaj udało się mi złożyć dwa pakiety 4200mAh z ogniw Molicel INR21700-P42A 4200mAh - 45A w weekend jeżeli pogoda dopisze będę testował w motoszybowcu. Pozdrawiam Tees
kulfon250 Opublikowano 2 Czerwca Opublikowano 2 Czerwca Mam pakiety 3/4 i 6S na 21700/5000 śmigają aż miło, w szybowcu to marzenie bo waga 1/2 Lipola
kulfon250 Opublikowano Sobota o 13:49 Opublikowano Sobota o 13:49 Tak, latam na 4S w trenerku, prądy do 60-70A 3S 2 szybowcu, prądy do 40 A Mam też pakiet 3S2P do dużego szybowca. Jak na razie zero problemów.Czasy chyba nawet ciut większe niż LiPo, bo można je ładować podobnie, a zjechać niżej.
Jerzy Markiton Opublikowano Sobota o 14:27 Opublikowano Sobota o 14:27 Z tym "zjechaniem niżej" może wystąpić problem..... Zazwyczaj, przy 3,6V/celę silnik już nie ciągnie.....Nie czekam na odcięcie i ląduję. Na Li-Jonach 3,6V/celę to to jakieś 40-45% pojemności. Czyli, żeby wykorzystać zmagazynowaną energię należy zastosować 1 celę więcej. Ale nie można lecieć na pełnym drągu bo silnik jest przeciążony.... Ponieważ w szybowcach latam na wyłączniku wykorzystując programowe awaryjne odcięcie silnika to na początku na suwaku który obsługuje regulator zmniejszam obroty. Po kilku, kilkunastu wciągach, jak napięcie na pakiecie spadnie - zwiększam wychylenie na suwaku. I latam bez większej odczuwalnej różnicy i nie przeciążam napędu. Latam na 4 i 6s. - Jurek 1 1
kulfon250 Opublikowano Sobota o 16:08 Opublikowano Sobota o 16:08 Schodziłem do ok 3.3V dało się żyć, choć czuć było, że silnik mniej ciągnie, ale na lądowanie wystarczało Ja latam z regulacją silnika na drążku, więc to na pewno jest ciut inaczej jak na przełączniku, no i mnie się tak nie spieszy do góry . Wiem, że Ci co latają turbinami stosują metodę dodatkowej jednej lub dwóch celi, ale turbina ma zupełnie inne wymagania. Dla takiego amatora jak ja wystarczy ta sama ilość cel no i oczywiście ładowanie na 4.2V na celę, nie jak w starych Lionach na 4.10
Jerzy Markiton Opublikowano Sobota o 18:29 Opublikowano Sobota o 18:29 W trenerku czy akrobacie też latam z gazem w drążku. Ale silnik 700kv, czyli dedykowany pod 5s a pakiecik mam 6s. Z tym, że przez 1-sze kilka minut nie daję drąga na full bo silnik byłby przeciążony. To wszystko dotyczy modeli, które latały na Li-Pol-ach i do nich był dobrany napęd. Jeżeli ten sam model poleci na Li-Jon-ach to wykorzystamy z nich 40 - 50% pojemności. Trzeba to wziąć pod uwagę przy przesiadce na Li-Jon-y. - Jurek
Rekomendowane odpowiedzi