Skocz do zawartości

kulfon250

Modelarz
  • Postów

    654
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    11

Ostatnia wygrana kulfon250 w dniu 4 Stycznia 2024

Użytkownicy przyznają kulfon250 punkty reputacji!

Reputacja

468 Excellent

1 obserwujący

O kulfon250

  • Urodziny 20.08.1959

Kontakt

  • WWW
    https://www.facebook.com/transit.pl.modele/

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Zainteresowania
    Modele RC, Druk 3D, Wingsuite i trochę innych ...
  • Imię
    Maciej

Ostatnie wizyty

4 588 wyświetleń profilu
  1. Masz 100% racji, dlatego napisałem, że mniej więcej i jak mierzone, to absolutnie nie jest wykładnia. Tym bardziej, że nadal szukam końcowego miejsca CG Jak je znajdę pójdzie na elektroniczną wagę do CG
  2. Mniej więcej na dźwigarze, na palcach tak się poziomował na lotnisku. Przy takim wyważeniu lata mega majestatycznie, jest wrażenie, że stoi w miejscu W ogóle nie chce lądować, robiłem 7 podejść bo cały czas brakowało pasa Bedę jeszcze chyba dorabiał drugi statecznik poziomy, ale tym razem nośny, to może pozwolić wyjąc trochę ołowiu
  3. Dziś latałem znowu, 450 gram robi robotę, lata mega. Nie chce lądować Myśle ze te 50% to ma szansę, ale tylko przy nośnym stateczniku.
  4. Jak się dogadam z mocowaniem telefonu na kasku to może sam nagram swój pierwszy modelarski film
  5. Oblot z przygodami się odbył dwukrotnie a w zasadzie trzykrotnie. CG rzeczywiście spowodowało małe zamieszanie i modyfikacje. W necie większość modeli Leprechaunopodobnych miało CG na ok 50% i tym się niestety zasugerowałem. Model po rzuceniu poziomo, przechylił się na ogon i na niego zwalił. Pokazało to jeszcze jeden problem mianowicie , delikatność mechanizmu połączenia kadłuba. Musiałem w pierwszym oblocie docelowo skleić kadłub wzmacniana taśmą w tym miejscu. Dodałem do komory dwie baterie 4S/5000 co mocno przesunęło środek ciężkości do przodu , po tym model zaczął zachowywać się w miarę przyzwoicie. Mocowanie wyrwane w przedniej części kadłuba zostało sklejone i nastąpił kolejny oblot. Niestety w drugim locie spalił się silnik, moja wina użyłem wydruku z planów jako obudowy silnika, ona niestety praktycznie nie daje silnikowi żadnego chłodzenia. Przy okazji nieprzewidzianego z tego powodu,(a silnie wiało) lądowania, kolejny raz wyłamało się przednie mocowanie połączenia. Z tego powodu postanowiłem zrobić nową przednią część kadłuba i mocowanie osłonę silnika. Kadłub przedłużyłem też z przodu o 50mm. zamiast sklejki topolowej 5mm zastosowałem kombinację sklejki topolowej i brzozowej 3+3mm sklejonych razem. Zmieniłem kształt tylnej wręgi, odwróciłem serwo kierunku do dołu w tylnej co pozwoliło zostawić więcej materiału w tej pechowej wrędze. Obudowa silnika powstała ze sklejki i dostała tylne wyloty + dwie chrapy nadmuchujące powietrze na silnik. Do wręgi od strony silnika dołożyłem 4x100g ołowiu. a do oblotu jeszcze na wierzchu ok 100g. Model tak wyważony lata poprawnie, choć teraz ma tendencję do szybszego opadania w dół, dlatego w kolejnych lotach zabiorę 100g z kadłuba i zobaczę jaki będzie efekt. Model lata miło, choć nie jest demonem szybkości w manewrach Skręty najlepiej robić kierunkiem podpieranym wysokością. Trzeba też uważać bo przy szybkim ruchu kierunkiem lubi się mocno pochylić w bok Szybuję majestatycznie wolno, a ląduje powolutku i bardzo delikatnie.
  6. Schodziłem do ok 3.3V dało się żyć, choć czuć było, że silnik mniej ciągnie, ale na lądowanie wystarczało Ja latam z regulacją silnika na drążku, więc to na pewno jest ciut inaczej jak na przełączniku, no i mnie się tak nie spieszy do góry . Wiem, że Ci co latają turbinami stosują metodę dodatkowej jednej lub dwóch celi, ale turbina ma zupełnie inne wymagania. Dla takiego amatora jak ja wystarczy ta sama ilość cel no i oczywiście ładowanie na 4.2V na celę, nie jak w starych Lionach na 4.10
  7. Tak, latam na 4S w trenerku, prądy do 60-70A 3S 2 szybowcu, prądy do 40 A Mam też pakiet 3S2P do dużego szybowca. Jak na razie zero problemów.Czasy chyba nawet ciut większe niż LiPo, bo można je ładować podobnie, a zjechać niżej.
  8. https://modele.sklep.pl/szukaj.html/szukaj=szpilki Te większe da się nawet wbijać młotkiem co często robie Modela jest fajna ale tylko do balsy i to tez niezbyt twardej, choć na takiej też używam i co jakiś czas musze kupować nowe pudełko szpilek z tego powodu
  9. Na żywo robi mega wrażenie
  10. kulfon250

    Racek R7 2m

    Witam w klubie, ja kiedyś zrobiłem dwa lewe skrzydła
  11. DC-24 Jeti Jak przedmówca najbardziej żałuję straconych pieniędzy na kilka modeli Futab. Dlaczego Jeti: - Mega przyjazny interfejs - Duże możliwości programowania - Możliwość wgrania tworzonych opcjonalnych programów - Możliwość użycia języka polskiego(robię to ) - Doskonale działająca telemetria z indywidualną dla każdego modelu konfiguracją wyświetlania (również graficznego(opcje)) - Jeden system odbiorników 2.4 - Prawdziwy serwis firmowy (a nie pan Janek może pomoże) - i wiele innych
  12. chatGPT lepszy jak google translator
  13. Mam pakiety 3/4 i 6S na 21700/5000 śmigają aż miło, w szybowcu to marzenie bo waga 1/2 Lipola
  14. Opisać to na forach modelarskich (najlepiej zachodnich), grupach FB, nic tak nie dopinguje, do reakcji jak zły szum medialny. Wiele razy tak wygrałem z "wielkimi firmami" co mnie olewały, bo są duzi i ich stać. Smród pokazał im, że to się nie opłaca. Przy okazji to ostrzeżenie dla innych by tam nie kupowali.
  15. Znacznie tańszy jest Koveral i jest jak płótno Trochę więcej zabawy przy kryciu ale mocniejszy i lepiej się napina i układa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.