Jump to content

kulfon250

Modelarz
  • Content Count

    149
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

kulfon250 last won the day on July 22

kulfon250 had the most liked content!

Community Reputation

55 Excellent

About kulfon250

Contact Methods

  • WWW
    https://www.facebook.com/transit.pl.modele/

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Zainteresowania
    Modele RC, Druk 3D, Wingsuite i trochę innych ...
  • Imię
    Maciej

Recent Profile Visitors

791 profile views
  1. No i na koniec wieczora wczorajszego było tak
  2. Nie mam jakiś extra źródeł, z tego co pamiętam te stalowe kupiłem chyba w Banggoodzie, a te co nimi frezuję kupuje w Aliexpresie. Generalnie większość tych produktów ma porównywalną jakość, oczywiście pewnie frezy za kilkadziesiąt PLN/sztuka są lepsze, ale do zwykłych zastosowań te tanie są spoko.
  3. Przebudowa małego plotera CNC zaowocowało dwoma dniami oderwania od szybowca, ale co sie odwlecze... Na to konto dziś ciął i mały i duży, co zaowocowało, rozpoczęciem drugiej połówki
  4. Tak jak pisałem dostanie nowy blat, wzmocnienie X i prowadzenie kabli + obudowę elektroniki. Więcej robić nie będę bo i tak głównie pracuje z dużym ploterem, on jest numerem 1 do pomysłów oraz rozbudowy Mały to tylko uzupełnienie. Co do frezów, obawiam się ze jeśli chcesz ciąć frezem 1mm, to musisz zrobić dobrą przystawkę i mieć wyczucie w łapach One są cieniutkie i łamią się bardzo łatwo. Co prawda nie złamałem ani jednego z winy plotera, wszystkie to moje błędy. A to dlatego, że ploter ma stabilną głębokość i prędkość. Celuj raczej w stalowe od poziomu ok 2-3 mm, mam takich kilka i tnę nimi ręcznie przy pomocy akumulatorowego "Dremela" i doskonale sobie radzą, nawet z frezowaniem w sklejce 18 mm. Ale ja jestem amator, poczekaj co napiszą zawodowcy
  5. Jak mówiła moja koleżanka, "lepszy ruch jak bezruch" A tak poważnie nie lubię jak coś się marnuje A i po modernizacjach cena wzrośnie
  6. Ponieważ nastąpił wakacyjny zastój, a i nikt nie chciał mojego małego ploterka, to postanowiłem go trochę zmodernizować i zagonić do pracy Bo strasznie leżąc w kącie narzekał na nudę. Zmieniłem boczne mocowania na gięte do tyłu, co pozwala lepiej wykorzystać stół, ruch roboczy wzrósł w osi X do ok. 41 cm. Wymieniłem nakrętki śrub T2 na samokontrujące, co spowodowało zmniejszenie luzów. Oś X za chwilę dostanie dodatkowe wzmocnienie w postaci profilu 2040. Chodzi też za mną, zrobienie dorosłego prowadzenia przewodów (łańcuch) i nowej obudowy do zasilacza i elektroniki. Pewne też nowy blat ze sklejki, też chłopak dostanie. A na razie mały filmik z pracy.
  7. tak w latach 70-tych Używam kleju Wikolo podobnego, łapie po ok. 1-2h wysycha po około dobie. Ma to swój plus pozwala na chwilę przerwy i likwiduje pospiech. Jak muszę szybko to mam cjaka z aktywatorem, lub szybka 5 minutową żywicę Ale dzięki za sugestię.
  8. kulfon250

    METEOR 2,5CCM

    Meteor w odpowiednich rękach też
  9. kulfon250

    METEOR 2,5CCM

    A mnie się ta opcja właśnie podoba, bo to kawałek naszej historii Ten Fox jest brzydki
  10. Cisza jak poprzednio nie oznacza zastoju, ładna pogoda wygoniła mnie na lotnisko, ale powoli prace idą do przodu Skrzydło dostało właśnie, końcówkę skrzydła i lotkę... za chwilę ruszam z lewym płatem Ariel też się przy tym napracował
  11. kulfon250

    METEOR 2,5CCM

    A czyż nie po to ten post powstał, byśmy swe doświadczenia napisali A co do świec to prawda, ruskie z meteora były do.... Wkładaliśmy "importowane z zachodu" i jak pisałem palił od pierwszego machnięcia. Wiadomo, że w dwusuwie jak okna nie pasują i mają nie te kąty to po sensownej pracy, mój akurat był ze składnicy, ale widać dobry trafiłem. Inna sprawa, że mój instruktor, dwa dni mnie wspierał i mówił co mam rozebrać, co poprawić itp... A i czasem coś sam w nim dłubał Mieliśmy ich w modelarni kilkanaście , wszystkie tak przerobione i chodziły aż miło, a na zawodach koledzy lali dupska konkurencji Używałem tego Meteora dobre 20 lat i problemów nie było. Ale tak jest z każdym silnikiem, jak jest dobrze dopasowany, wyregulowany itp.. to musi chodzić nawet bez nitra.
  12. kulfon250

    METEOR 2,5CCM

    Wtedy powinien lepiej działać, ale nie zawsze tak było, lataliśmy ze zbiornikami robionymi z balonów, one dawały swego rodzaju ciśnienie i było miodnie. A nie znałem nikogo kto nie narzekał, gdy iglica była z tyłu.
  13. kulfon250

    METEOR 2,5CCM

    Hmmm, miałem taki silnik, tylko najpierw wymieniliśmy w nim łożyska, na lepsze. Potem zmieniliśmy położenie iglicy w gaźniku, na środkowe, stare otwory zostały zalane żywicą. Iglica w tylnym położeniu totalnie się nie sprawdza. Silnik palił od pierwszego, nitra nie używaliśmy, kombaty na ruskich obcinaczach palców latały aż miło. Jeśli ktoś wyjmował z pudełka i latał, to faktycznie, fabryczne kulały i to mocno
  14. Ja używam, jeśli różnica średnic na to pozwala: rurki igielitowej koszulki termokurczliwej Jeśli dźwignia pozwala, to robię nawet ciut większy otwór i rurka na drut, lub do otworu.
  15. Czas przyszedł na skrzydła, bo do skończenia kadłuba (przód z silnikiem) muszę zrobić próbę wyważenia by zobaczyć jak to poukładać. Przy okazji skrzydeł okazało się, ze muszę przedłużyć i to pod skosem listwy dźwigarów, normalnie skosy do ich sklejania robiłem pilnikiem i szlifowałem, ale od czego ploter cnc, zagoniłem go i zrobił to za mnie No i przyszedł czas na składanie pierwszej połowy skrzydła. Pierwszy raz wykorzystałem możliwość użycia dwóch prętów do stabilizacji i ustawienia wszystkiego (pręt 8mm i 4mm) jutro czas na wklejenie pół żeberek noska i wycięcie i sklejenie ucha skrzydła z miejscem na lotkę. Na obiad były żeberka A by nie było, że nic nie robię to tylko jedna mała fotka , że to nie prawda
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.