Jump to content

kulfon250

Modelarz
  • Content Count

    83
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

kulfon250 last won the day on April 15

kulfon250 had the most liked content!

Community Reputation

24 Excellent

About kulfon250

  • Birthday 08/20/1959

Contact Methods

  • WWW
    https://www.facebook.com/transit.pl.modele/

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Warszawa
  • Zainteresowania
    Modele RC, Druk 3D, Wingsuite i trochę innych ...
  • Imię
    Maciej

Recent Profile Visitors

592 profile views
  1. Jak w temacie, kadłub + składane skrzydła i atrapa silnika. Koszt samego filamentu ok 300 zł (o czasie druku nie wspomnę). Ponieważ zarzuciłem modele drukowane, wolę zapach balsy to oddam w dobre ręce za 299 zł ( lub proszę o ofertę), lub wymienię na jakieś modelarskie graty ( np. Jeti itp) Do oddania sprzedania tylko skorupa, bez podwozia , silnika, śmigła itp. Nie wysyłam, nie te gabaryty, tylko odbiór osobisty.
  2. do usunięcia
  3. Na razie, to co ciąłem nie miało odchyłek, jeśli tak będzie pomyślę o zmianie. Ja tnę frezem 1,5mm do tego miękkie materiały także dają radę. Ale dzięki za sugestię.
  4. Dokładnie, choć "ortodoxi" drukują sztywne na drukarkach 3D bo to pewnie ze 20 zł oszczędności i też działają
  5. Bazą był artykuł https://majsterkowo.pl/diy-dremel-cnc-frezarka-wydrukowana-na-drukarce-3d/ Zmieniłem wymiary, użyłem silnika z drugiej wersji. Moim opracowaniem są obudowy elektroniki i mocowania kabli. Jak będzie chwila planuję artykuł, o budowie, bo po drodze utykałem na różnych kwiatkach , które trzeba było samemu, lub z pomocą kolegów rozwiązać. Przy tym rozmiarze może nastąpić lekkie ugięcie na prowadnicach fi 12 mm, ale dla mnie w cięciu balsy i sklejki, to nie ma znaczenia. Frezowania na niej na razie nie przewiduję, choć mam w planie inne boczne mocowania, z dodatkowym usztywnieniem z tyłu (poprzecznym), które będą odgięte do tyłu co trochę jeszcze zwiększy pole robocze. Ta druga, to francuskie opracowanie, znacznie już bardziej kosztowne, myślę ze około 2-3 razy. No i tamto to już full profeska. Patrząc na ceny chińskich zabawek z silniczkiem klasy 400, o polu roboczym dobrym do wycinania znaczków, co kosztują około 1-2 kzł. Postanowiłem zbudować coś co ma sens modelarski. Ponieważ mam drukarkę 3D, wybór padł na rozwiązania oparte na wydrukach. Jakoś drewniane płyty, mnie nie przekonały a i bez frezarki CNC :), nie było szans na ich idealne wykonanie. Sama budowa zajęła mi (składanie około 2 dni), kilka razy rozbierałem i składałem od nowa by sprawdzić inne kombinacje. Urządzenie jest proste, bazuje na sterowniku grbl (Arduino), soft sterujący wycinarką jest free to CNCjs. Nie jest to idealny automat, trzeba ręcznie ustawić poziom zero, i punkt startowy wrzeciona. Ale ponieważ zajmuje to aż 2-3 minut, nie przeszkadza mi to. Większym wyzwaniem okazało się dla mnie, opracowanie plików na bazie planów i pomysłów, ale tu z pomocą przyszedł (odpłatny) program devWing Cam i devFus Cam. Jest co prawda z wyglądu siermiężny, ale do opanowania Oto efekt 2h samodzielnej nauki To moje pierwsze 3D tego typu. Była to nauka, jak na bazie planów .pdf zaprojektować skrzydło do modelu na uwięzi. PS. to tylko test nie krytykujcie rozwiązań PRODUKCJA Zastanawiałem się nawet nad, produkcją takiego zestawu do samodzielnego montażu, lub gotowców. Ale to wymaga, jeszcze kilku testów i ewentualnych poprawek. A także zmian, o których wcześniej pisałem. Ale to pomysł, raczej produkcji dla majsterkowiczów amatorów, nie uczestników tego forum Bo tu raczej kazdy powinien umieć coś takiego zrobić samemu i nie wiem czy ktoś chciałby za to płacić
  6. Ponieważ wszyscy się chwalą pochwalę się i ja. Mój nowy ploter CNC, pow. robocza 40x47cm i co najważniejsze głośność pracy w okolicy 50-60 db (cięcie balsy). Także spoko da się używać w mieszkaniu w bloku. Kolejny ploter CNC, tym razem juz konstrukcja bardziej profi, powoli szykuje się do budowy.
  7. Pfizer - pierwsza dawka, zero problemów
  8. Z drukiem sądzę nie ma problemu, co do skanów nie wiem, u mnie akurat pod bokiem jest uczelnia i przy niej punkt co to robi. Mój BoT ma i klapy i lotki, jeszcze nie latałem więc nie wiem na ile się sprawdzą, co najwyżej będą głównie do motyla Co do Sinbada, też ma lotki, ale przy ustawieniu skrzydeł na wznios sensu nie mają. zrobione zostały do latania z prostymi bagnetami. Powiem tak , mam kilka zestawów, a mimo to największą mam frajdę, gdy patrzę na modele, które powstały prawie od zera Poniżej Marabu, dostałem tylko short kit z elementami wyciętymi, budowa moja, a było co robić. Do tego lata magicznie i jest lekki, co powoduje super loty, czasem nawet latam nim jak szybowcem
  9. Nie wiem jak robią starzy wyjadacze, ja z reguły robię dwie kopie planów i jedna służy do wycinania papierowych elementów, które przypinam do balsy i obrysowywuję markerem a potem wycinam. Mam BOT-a, ale to kit z ciężkim laminatowym kadłubem Ja w ramach stolarskich zrobiłem od podstaw Sinbada, wyszedł lekki i magicznie lata jak jest ciut termiki. Czasem mam problem jak go sprowadzić na ziemię PS. Zestawy są fajne, ale nic nie daje takiej radochy jak samemu, wycięty i złożony model
  10. Dokładnie, a po co komu ten odbiornik jak nie używa Spectrum... Bez jest u Lindingera https://www.lindinger.at/de/Flugzeuge/Flugzeug-Modelle/Sport-Scale-Flugzeuge/E-FLITE-DRACO-2.0m-inkl.-Smart-PNP/9782568 i na dziś licząc po kusie EU, wychodzi korzystniej jak w Scorpio. Ale Scorpio zawsze było drogie.
  11. Wielkie dzięki, wiem coraz więcej Czy ktoś z Was sprzedaje może te timery od Igora, czy trzeba u niego zamawiać samemu? Jakich silników używacie, do modeli klasy 5cm, z jakim zasilaniem ilość S-ów i pojemności? Czy te timery, da się programować tylko przez fizycznego Jeti Boxa? Sorry za tyle pytań, ale to dla mnie wszystko nowość, wiem jak jest w RC, ale tu jak widać trochę inaczej
  12. Odpisałem Czy są gdzieś materiały jak jest rozwiązany napęd elektryczny w uwięziówkach. Nie chodzi mi o mocowanie czy zasilanie, ale o regulacje. Jeśli takowa w locie w ogóle jest używana.
  13. Chodziło to za mną od dawna, ale Twoja relacja na swój sposób mnie zmusiła do tego by to wreszcie zrobić Od modeli na uwięzi milion lat temu zacząłem przygodą z modelarstwem, która z przerwami trwa do dziś Na razie muszę powiększyć plany, wydrukować i przemyśleć konstrukcję. Nie mam lasera ale mam ponad 60 letni "ploter" na bazie ręki i piłki włośnicowej i pewnie tak będzie to robione No i podjąć decyzję, spalinowy czy elektryk? tylko mnie nie krzyżujcie jak wyjdzie że elektryk bo w bloku, spalinowy to trudny temat
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.