Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Marcin K. Opublikowano 20 godzin temu Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Opublikowano 20 godzin temu Na warsztat trafił P51 ze stajni Cymodel. 2.2m (86") rozpiętość, 1.95m długości waga do lotu 12kg. Model zakupiony w bigplanes.nl, przesyłka szła ok tygodnia, dotarła cało i zdrowo. Na wyposażeniu Dle55ra, emcotec 2001, savox 0252+, 3x liion 2s4500mah i podwozie electron er40evo. W budowie dosc prosty artf, wydaje mi się ze więcej kombinacji miałem z Dual Ace z Seagull. Dzieki grubości skrzydła, ukryłem sterowanie klap wewnątrz konstrukcji. Jedyna rzecz jakiej mi w nim brakuje to drzwi podwozia głównego, producent tego nie przewiduje, koła chowają się po prostu we wneke w kadłub... Na razie będziemy z tym żyć, zobaczymy co czas pokaże 😏 Jest i film z obrotu, jednak lądowanie na zgaszonym sikniku i w wysokiej trawie. Jakoś 40s przed lądowanie silnik przestał reagować na polecenia. Tyle co pracował udało wzybić się na bezpieczna wysokość by zabezpieczyć prędkość lądowania. Tak ze model bez strat. Na szczęście nie trzymałem się SC podanego przez producenta, 200mm od natarcia, zabiłobym model. Szukałem danych od użytkowników modelu, liczyłem skrzydło w winleangest i zostałem przy 170mm od natarcia. Z racji że model jeszcze troszkę zadziera docelowe SC będzie na 160mm. Same wrażenia z lotu bardzo pozytywne, przyjemny w pilotażu, chodzi za reka, nawet powiedziałbym ze przewidywalny😎 https://youtu.be/EkBaSerGKB4?is=oQUSwyo_9lhajOLm 6
Andrzej Klos Opublikowano 9 godzin temu Opublikowano 9 godzin temu Ladnie sobie poradziles z ladowaniem bez silnika!
Rekomendowane odpowiedzi