Jump to content

ASW28 Fibreglass Electric Glider 2.53M (99.6in) ARF


smootny

Recommended Posts

  • Replies 42
  • Created
  • Last Reply

Ladny model, nie znam go, ale chcialem zwrocic uwage na inna kwestie - mianowicie koszty przesylki - jezeli bedziesz chcial zamowic go razem z wyposazeniem w HC to przesylka bedzie porownywalna z cena modelu niestety....

 

EMS Express (POLAND) 3000g - 3999g $80.33 - to za sam model

EMS Express (POLAND) 4000g - 4999g $94.56 - jezeli dokupisz wyposazenie to bedzie > 4kg

 

No chyba ze masz go juz z innego zrodla?

Link to comment
Share on other sites

Witam

Silnik RAY 3542/05

Łopatki 12x6

Regulator 40A z BEC 2A

Akumulator 3S2200mAh

Serwa Tower Pro 91R lub Tower Pro MG 16R

Model ten ma dość duże obciążenie powierzchni w granichach 50-55g/dm2 i będzie potrzebował trochę prędkości do latania dlatego warto mieć dobry napęd a i lądowanie też będzie na dość dużych odległościach więc potrzeba trochę przestrzeni.

To obciążenie, które podaje producent to fikcja. Podziel sobie masę modelu gotowego do lotu w gramach przez powierzchnię skrzydeł (28,5dm2) i otrzymasz obciążenie w gramach na dm2 (masa podana przez producenta 1400 podzielona przez 28,5 daje obciążenie niecałe 50g/dm2).

Link to comment
Share on other sites

Troche zachodu, ale sprytnie z tym handelkiem :devil:

Skoro juz go masz to moze napiszesz cos wiecej odnosnie jakosci wykonania i ew uwag na temat tegoz modelu (jakies fotki detali etc?) Przyznam, iz przygladalem mu sie juz kiedys (ladniutki jest 8)) , ale wszystko co wiem na jego temat to opinie uzytkownikow z HC...

Link to comment
Share on other sites

Witaj posiadaczu ASW 28 mam też identyczny model w wersji elektro tyle że jest nie dysponowany (trzeba dokończyć naprawę kadłuba) i powiem że deklarowana waga to jest nie prawda bo wychodzi około 300 - 400 g. cięższy. Ja w swoim miałem silnik dedykowany do akrobatów o wadze 2kg. serwa na lotkach i SW HS82 MG, kierunek HS322 , regiel 40A , pakiet li-po 11,1V 2250mAh waga do lotu 2100 g.i to wszystko wystarczało całkowicie, jednak model jest bardzo szybki no i cięciwa przy kadłubie 150mm. przy tej rozpiętości czyni go "pociskiem". Wyrzut z ręki tylko pod silny wiatr, kiedyś tego wiatru zabrakło a latać się chciało no i niestety skończyło się na zachciance. Jeżeli w zestawie masz jako łącznik skrzydeł pręt metalowy wymień go od razu na stalowy ponieważ przy jednokrotnym wygięciu nie prostuje się już.

Link to comment
Share on other sites

Przepraszam za brak fot , praca człowieka exploatuje a wieczorem po powrocie już mi się nie chciało. spróbuję dziś je zrobić.

 

Witam

Silnik RAY 3542/05

Łopatki 12x6

Regulator 40A z BEC 2A

Akumulator 3S2200mAh

Serwa Tower Pro 91R lub Tower Pro MG 16R

Model ten ma dość duże obciążenie powierzchni w granichach 50-55g/dm2 i będzie potrzebował trochę prędkości do latania dlatego warto mieć dobry napęd a i lądowanie też będzie na dość dużych odległościach więc potrzeba trochę przestrzeni.

To obciążenie, które podaje producent to fikcja. Podziel sobie masę modelu gotowego do lotu w gramach przez powierzchnię skrzydeł (28,5dm2) i otrzymasz obciążenie w gramach na dm2 (masa podana przez producenta 1400 podzielona przez 28,5 daje obciążenie niecałe 50g/dm2).

 

Czy ten silnik będzie dobrym zamiennikiem RAY'a którego podałeś ??

 

TR 35-42D 1000kv Brushless Outrunner eq: AXi 2820

TURNIGY AerodriveXp

 

Model: TR35-42-D

Input Voltage : 7.4V~14.8V (2~4S Li-po)

Kv : 1000 rpm/V within 10%

Max. efficiency current : 22~35A

Current capacity : 45A/30s

Dimentions : 35mm X 42mm / 1.38in X 1.65in

Shaft diameter : 4mm / 0.16in

Weight : 132g

Number of poles/magnets : 14

Recommended model weight : 1000~2300g / 35~81oz

Power equivalent : .30 to .35 IC glow engine

Stator Dimentions: 28x20mm

 

Suitable for the following model weights;

Trainer: up to 2.6kg

Warbird/Sport: 1.8kg

3D: 1.5kg

 

 

taki teraz akurat mam na stanie..

regiel 40A i pakiet 2200 też się znajdzie :] tylko śmigła trzeba domówić .

 

.... Jeżeli w zestawie masz jako łącznik skrzydeł pręt metalowy wymień go od razu na stalowy ponieważ przy jednokrotnym wygięciu nie prostuje się już.

 

czy pręt węglowy nie był by lepszy? chyba, że miałby za małą wytrzymałość ??

Link to comment
Share on other sites

Witam

Silnik będzie dobry. Co do pręta, to ja zastosowałbym węglowy. Ci co mają Discus'a i Ventus'a (a AWS 28 to prawktycznie taki sam model) stosują pręty węglowe. Nie odkształcają się i są zdecydowanie lżejsze. Ja w swoim Ventus'ie też zamieniłem stalowy na węglowy.

Link to comment
Share on other sites

Silnik niepotrzebnie aż tak duzy i ciężki. Model nie należy do aż tak dużych. To motoszybowiec i nie ma sensu robić z niego cegły. Tym bardziej, ze do najlepiej latających nie należy, ze względu na budowę skrzydeł. Redukuj ciężar jak możesz. Silnik nie powoduje szybkości modelu, jak sugeruje wojcio69. W dużo większym modelu mam silnik o wadze, w granicach 90 G i jeszcze jest za mocny. pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Silnik niepotrzebnie aż tak duzy i ciężki. Model nie należy do aż tak dużych. To motoszybowiec i nie ma sensu robić z niego cegły. Tym bardziej, ze do najlepiej latających nie należy, ze względu na budowę skrzydeł. Redukuj ciężar jak możesz. Silnik nie powoduje szybkości modelu, jak sugeruje wojcio69. W dużo większym modelu mam silnik o wadze, w granicach 90 G i jeszcze jest za mocny. pozdr.

 

w takim razie co proponujesz ?? szybowiec nie musi pionowo iśc w górę, chodzi o to żeby bezproblemu z reki poszedł i małowiele wznosił się na silniku. .

Link to comment
Share on other sites

Tak jak napisałem. Silnik trochę poniżej 100G. Śmigło raczej większe, 11-12 cali. Skok w granicach 6 cali. Silnik jest dobrze dać o dużej średnicy (wówczas moze być krótszy). Dobrze, gdy stojan ma ok. 30 mm średnicy. Do dużego śmigła mającego większą sprawność od małych. Duża średnica jest jak długa korba w kołowrocie. Wystarczy mniejsza siła, by nim obracać. Często stosuje się do długich śmigieł szybciej kręcący się silnik, mniejszy, ale z przekładnią zwalniającą (niewielki ciężar). W szybowcach, szczególnie tych gorzej latających (liczba Reynoldsa), należy dbać o jak najmniejsze obciażenie skrzydła. Latają one na ogół szybko i przy małych obciążeniach. A poza tym dużo prób i kombinowania. To jest istotą modelarstwa-zabawa i konstruowanie i oblatywanie. I wyciąganie wniosków. Tak się tworzy doświadczenie. Za bardzo z gotowych recept lepiej nie korzystać. Nie nabierzesz doświadczenia i będą wieczne kłopoty. To dlatego tak wiele problemów modelarskich mają użytkownicy forum. Często korzystają z gotowych recept, z gotowych modeli. Mało własnych doświadczeń. Długo zajmuję się modelarstwem, ale termin kretobicie jest bardzo niedawny. Kiedyś tak duzo rozbijań modeli nie obserwowałem. Do skomplikowanych, rozbudowanych modeli dochodziło sie powoli. Wszystko trzeba było zrobić samemu i sprawdzić. To była dobra droga. Aby nauczyć się jeździć choćby tylko samochodem, trzeba się długo uczyć i teori i praktyki. Inaczej się nie da. Będą same stłuczki. Czytałem nawet tu na forum opis jednego z kolegów ze zmagań z lataniem paralotnią z napędem. Co opis lotu, to przesłanka do lotniczej katastrofy. A mimo to lotnik radosny w swej twórczości. Lotnictwo tego nie lubi. pozdr.

Link to comment
Share on other sites

Witam

Silnik nie powoduje szybkości modelu, jak sugeruje wojcio69.

Faktycznie silnik nie powoduje szybkosci modelu ale jego moc już tak. Ten model podobnie jak i Discus czy Ventus potrzebują dość dużych prędkości aby poprawnie latać, natomiast lądowanie z dużą prędkością nie należy ani do łatwych ani do przyjemnych i wyobraź sobie, że na wysokości 10m starasz się przy podejściu do lądowania maksymalnie wytracić prędkość i... o trochę za dużo i model zaczyna przepadać, wówczas przydaje się mocny silnik, który da duży ciąg i szybki przyrost prędkości modelu. Ważne jet tutaj również śmigło. Im większe i z wiekszym skokiem tym lepsze, tylko wraz ze wzrostem średnicy i skoku rośnie też potrzebna moc silnika, które będzie je napędzać.

Link to comment
Share on other sites

wówczas przydaje się mocny silnik, który da duży ciąg i szybki przyrost prędkości modelu

Zgadzam się, zawsze lepiej mieć nadmiar iż mały brak mocy.

Silnik trochę poniżej 100G. Śmigło raczej większe, 11-12 cali. Skok w granicach 6 cali. Silnik jest dobrze dać o dużej średnicy (wówczas moze być krótszy).

Wydaje mi się, że silnik dobieramy wg mocy, smigło wg silnika a srednicę wg kadłuba jakim dysponujemy. Do jednego kadłuba nie zmieści Ci się silnik o średnicy 36mm, a do drugiego weidzie 40mm.

W szybowcach, szczególnie tych gorzej latających (liczba Reynoldsa), należy dbać o jak najmniejsze obciażenie skrzydła.

Możesz wytłumaczyć co to są gorzej latające? cięższe, lżejsze mniejsze czy gorzej wykonane?

Latają one na ogół szybko i przy małych obciążeniach.

Nie wiem o co w tym chodzi, ale wg mnie coś nie tak.

Za bardzo z gotowych recept lepiej nie korzystać.

Chyba jednak warto i warto je udoskonalać -od czegoś trzeba zaczynać - właśnie od doświadczeń starszych i bardziej doświadczonych.

bubu2,

Zaproponuj coś konkretnego / silnik- jaki?, smigło- jakie?/ a nie coś około, coś poniżej... . Na tym polega wymiana doświadczeń i tak proszę potraktować tych kilka zdań. Jeżeli jestem w błędzie nich mnie ktoś poprawi.

Link to comment
Share on other sites

wojcio69 Jak model lata jak cegła i sypnie się w korek (a szybowce, które wymieniasz tak robią, nie przepadają (toną) a od razu walą się na skrzydło), to z 10m niewiele zrobisz silnikiem, jeszcze pogorszysz sytuację (stracisz dużo lotem w dół na silniku). Duży motoszybowiec to nie depronowy akrobat. Masz wtedy oddać drąga (tak się robi szybkość) i wyprowadzać. Przy duzej masie (a taką sugerujesz ciężkim wyposażeniem) nie zapominaj o bezwładności (im ciężej, tym gorzej) silnik nie pomoże. Przypomnę jeszcze definicję bezwładności, o której się często zapomina-to dążność ciała do zachowania swego stanu ruchu (spoczynek też jest ruchem). Aby przy lądowaniu nie mieć kłopotów, należy do niego się przygotować, obliczyć do lądowania, jak w prawdziwym szybowcu. Duże obciążenie płata to duża masa całości i jeszcze większa bezwładność. A nie nie liczyć na cud z silnikiem. Takie cuda to tylko w Erze. Naprawdę dobrze Wam życzę. I zapomnijcie o nawykach z EasyGlidera, on lata sam a sterowacz zazwyczaj mu w tym przeszkadza. Ale on wybacza. Wasze modele nie wybaczają. pozdr.

Link to comment
Share on other sites

bubu2 - przesadzasz. Fakt - jak na 10 m wpadniesz w korek to NIC nie uratuje modelu, ale z drugiej strony kto choć ciut inteligentny przeciąga model na 10 m ?? A na 30-50 jak korek to silnikiem już wyjdziesz z opresji :D

Link to comment
Share on other sites

Wojtek miał na mysli przeciągnięcie przy podejściu do lądowania a nie korek. I zgadzam się, że jeżeli masz mocniejszy silnik możesz uratować / i uratujesz / model.

Masz wtedy oddać drąga (tak się robi szybkość)
A silnikiem prędkości nie zrobisz?

bubu2, Jeżeli możesz ustosynkuj się do do wcześniejszego mego posta/u/.

Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.