Jump to content

wojcio69

Modelarz
  • Content Count

    2,593
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    18

wojcio69 last won the day on May 20

wojcio69 had the most liked content!

Community Reputation

208 Excellent

About wojcio69

  • Rank
    wojcio69

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Śrem
  • Zainteresowania
    Fotografia, modelarstwo RC
  • Imię
    Wojciech

Recent Profile Visitors

892 profile views
  1. Konrad dziękuję za wczorajszą imprezę. Było super
  2. Dzisiaj latamy, a jutro to najwyżej do bufetu. Wysłane z mojego SM-J701F przy użyciu Tapatalka
  3. Sobota może się udać, ale o niedzieli to zapomnijmy
  4. Dziękuję Wysłane z mojego SM-J701F przy użyciu Tapatalka
  5. Konrad wyluzuj, żartowałem. Fajnie, że mnie tak postrzegasz ale... Co z tego, że pod maską koni kupa, jak za kierownicą dupa. Oczywiście, że bezpieczeństwo i dobra zabawa bez jakichkolwiek strat to priorytet. Fakt, że warto się nauczyć latać przy silniejszym wietrze, ale niech każdy to robi na własny rachunek sumienia. Zabiorę zapas taśmy klejącej do przyklejania tych kluczy
  6. Wszyscy będą dmuchać w drugą stronę i wypadkowa wyjdzie 5m/s [emoji6] Wysłane z mojego SM-J701F przy użyciu Tapatalka
  7. W poniedziałek (4 dni nazad) był chrzest Magica, a dzisiaj przyszła pora doregulować to i owo. Start, lądowanie przestawienie o dwa ząbki, przesunięcie o 1,5mm i start, lądowanie, przestawienie... i tak przez dwie godziny. Ostatni raz tyle kilometrów w nogach miałem jak przeszedłem Doliną Białego Potoku, przez Czerwona Przełęcz i Strążyską do Zakopanego. Nie to, że nie potrafię wylądować modelem koło sie, ale do samochodu i "stołu montażowego" mam bezpieczną odległość. Udało się model ustawić, że lata tak jak chcę. Nie wiem czy tak jak powinien, ale tak jak mi pasuje. Może jeszcze trochę powalczę z SC (116mm) Pogoda dzisiaj bardzo przyjemna, termika całkiem całkiem, tylko jakaś taka dziwna. Miałem wrażenie jakbym przelatywał nad dmuchawami ciepłego powietrza porozstawianymi na polu. Podbijało w górę i za chwilkę dusiło w dół, ale były miejsca gdzie kręciło normalnie. Na ostatnim spotkaniu we Wrocławiu nasłuchałem się, że to obciach wkręcać się na silniku powyżej 30m więc też popróbowałem. Nie, no nez jaj, nie z 30m [emoji4] Na przyuczeniu jestem, ustaliłem, ze ok. 60m będzie OK. No i było co pokazuje ten log Zaczęło się mnie to podobać, no to dawaj jeszcze raz Nie no, taki kozak to ja nie jestem. Spokojnie 50% to zasługa modelu. Trzeci lot zapowiadał się podobnie do tych dwóch, gdyby nie skrzydlaty kolega, który koniecznie chciał zobaczyć co widać przez moje okulary. Nie wiem co to było, duże długie i głośno bzyczało. Kolejne dwa loty całkiem pozytywne (w mojej mniemanologi) Choć przy kolejnym pojawił się chłodny wiatr (ok. 6-7m/s) z okolic Szczecina [emoji6] i już nie było tak różowo Pomyślałem, że przeczekam te chłodne podmuchy ale nic z tego. Dwa kolejne loty pokazują jednoznacznie, że dobre się skończyło (log 6 i Log 7) Ponad 5h na lotnisku - jak na takiego hipopotama jak ja, to aż dziwne, ze nogi i kręgosłup mi wytrzymały. A teraz idę na zasłużonego łiskacza i masaż obolałych części ciała [emoji6]
  8. Faktycznie kręciło dzisiaj wiatrem jak na karuzeli, ale to dało radę ogarnąć, gorsze były zrywy powietrza, jakby na ziemi ktoś bąblami strzelał w górę z procy z procy. Podbiło i za chwilę jakby wpadało się w próżnię
  9. Ja się piszę. Płatne komu, ile? Czy w przypadku niepogody też się spotykamy i trenujemy loty, a w zasadzie doloty: bufet-stolik-wc [emoji6] Wysłane z mojego SM-J701F przy użyciu Tapatalka
  10. Długo by tłumaczyć. Kiedyś się spotkamy, to zrozumiesz
  11. Gumka jest o hamulcu zapomniałem ale już jest. Wysłane z mojego SM-J701F przy użyciu Tapatalka
  12. Nie dacie wiary co się dzisiaj stało. Zabrałem Magica na pole i miał odbyć swój pierwszy lot. Wyciągnąłem go z samochodu, rozłożyłem na stole, przykręciłem centropłat, statecznik poziomy, założyłem końcówki skrzydeł, zakleiłem taśmą, uruchomiłem aparaturę, podpiąłem akumulator, tak pokrowce zdjąłem wcześniej. Sprawdzam czy ster wysokości i lotki działają oraz reszta powierzchni ruchomych. No działa wszystko i o dziwo prawidłowo. Nawet śmigiełko w dobrą stronę się kręci. No to cóż… Biorę go w rękę, ustawiam się pod wiatr (wiatr… 3m/s i zaraz wiatr), chwila koncentracji, zamach ręką i… Sam nie mogłem w to uwierzyć, a nogi to mi się trzęsą jeszcze teraz. Normalnie aż niemożliwe. Szok i niedowierzanie, że prawa fizyki potrafią tak bezwzględnie, jednoznacznie i bezkompromisowo „zadziałać” wszystkie na raz w jednym ułamku sekundy. . No poleciał jak po sznurku. Po upływie 1 – 2 sekund załączyłem silnik, a on dalej jak po sznurku. Jestem bardzo mocno i pozytywnie zaskoczony tym jak ten model lata, a robi to inaczej jak jego poprzednik Themisto. Oczywiście muszę włączyć na regulatorze hamulec i doregulowania wymaga mix wysokości przy wychylonych klapach, to samo w butterfly’u i pobawianie się z SC. Wojtku z tym modelem to chyba jakiś okropny, nieprzewidywalny pech może Cię zrzucić z mistrzowskiego pudła, gdziekolwiek ono by nie stało. Czego szczerze Ci życzę Co jo godom, co jo godom… Przecież sam wiesz i to lepiej ode mnie, co Magic potrafi. Ta nazwa, to chyba nie przypadek czy kaprys chwili. Faktycznie model lata magicznie START LĄDOWANIE
  13. Mówisz o tym https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=1300494496821836&id=275890795948883 Wysłane z mojego SM-J701F przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.