Skocz do zawartości

Układ podgrzewania świecy w locie.


Gość Anonymous

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Anonymous

Montuję model zlina 50L, w którym zamontuję silnik ASP FS91AR. Silnik chcę zamontować głowicą pionowo w dół i asekuracyjnie planuję dołożyć moduł podgrzewania. I tu moje pytania. Czy podgrzewania powinno odbywać się płynnie tzn. dodając gazu maleje płynnie prąd podawany na świecę czy na zasadzie włącz/wyłącz w pobliżu wolnych obrotów? Moduł podgrzewania można kupić i ku temu bym się skłaniał ale o ich montażu, działaniu ciężko znaleźć coś wyczerpującego. Zagadnienie pewnie jest trewialne ale dla mnie to nowość dlatego przed zakupem proszę bardziej doświadczonych kolegów o wskazowki.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Podgrzewacz posiada potencjometr, którym ustawiasz sobie moment wyłączenia Zarzenia przy dowolnym ustawieniu drążka gazu. Oczywiście chodzi o zakres małych obrotów ale w ten sposób mozesz ustawić by np cały czas podgrzewało lub do połowy wychylenia drążka. Oczywiście nie trzeba w tych położeniach ale możesz ;D Krótko mówiąc sam sobie ustawisz max otwarcie przepustnicy, w którym jeszcze podżarzanie ma działać. Całosć waży kilka gram + ogniwo 1,5V co przy modelu na dosc duży silniki jakim jest 15cm jest obciazeniem pomijalnym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zakładasz mikro stycznik przy serwie gazu który zwiera przy małych obrotach i masz stabilne min obroty i pewność że silnik nie zgaśnie.Można też podłączyć accu na stałe ,ale wtedy prądu starcza na krócej. Accu dajesz wielkości paluszka więc waga pomijalna przy 15 cm silniku

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zakładasz mikro stycznik przy serwie gazu który zwiera przy małych obrotach i masz stabilne min obroty i pewność że silnik nie zgaśnie.Można też podłączyć accu na stałe ,ale wtedy prądu starcza na krócej. Accu dajesz wielkości paluszka więc waga pomijalna przy 15 cm silniku

Włodek - ale po co kombinować jeśli to robi za ciebie elektronika :?:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kombinacje ze stycznikiem na serwie ;D Przecież mamy już XXI wiek :devil: To co proponujesz wykonać mechanicznego funkcjonowało już od lat powiedzmy 60, teraz układ elektroniczny podpięty do kanału"gazu" sam odetnie podżarzanie w ustalonym przez pilota momemcie. dlatego zapytałem po co te kombinacje z układem mechanicznym.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Fokker nie ma co się unosić :) Rzeczywiście mamy XXI wiek ale tak naprawdę najlepszy moduł żarzenia to kawałek miedzianej blaszki :) nawet mikrostycznik kompletnie zbędny a tym bardziej dodatkowe serwo. Ten "kawałek blaszki" też ma regulację punktu załączenia i wyłączenia żarzenia w dowolnym wcześniej ustawionym momencie :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marcin133 dodatkowe serwo nie jest potrzebne. Stycznik montuje się na serwie od gazu a po to aby zaoszczędzić prądu.

Fokker to po co budujesz modele z balsy skoro teraz w XXI wieku mamy Laminaty , węgiel , silniki z wtryskiem?

Wydaje się dlatego że jest taniej ,szybciej i mniej zawodnie :wink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marcin133 dodatkowe serwo nie jest potrzebne. Stycznik montuje się na serwie od gazu a po to aby zaoszczędzić prądu.

Wiem że jest niepotrzebne i wiem że Ty dodatkowego serwa nie brałeś pod uwagę, nie zrozumiałem do końca jednak wypowiedzi Fokkera (problemu komplikacji ;D ) i tylko nadmieniłem czy też domówiłem że jest ono kompletnie zbędne.

 

Stycznik mechaniczny to też tylko styki miedziane+obudowa. Taka proponowana przeze mnie blaszka miedziana technicznie niczym nie ustępuje a łatwość instalacji takiej "blaszki" wręcz aż poraża prostotą :)

 

Wybór rozwiązania oczywiście zależy od samego użytkownika :) Wszystkie rozwiązania są dobre.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Swego czasu miałem wene i zrobiłem mikroprocesorowy dogrzewacz, który doskonale się sprawdza w zimne dni (opis na forum ) . Jednocześnie służy za układ rozruchowy . Koledzy na lotnisku byli zszokowani jak odpalaniem z palucha :lol2: . W lecie raczej nie ma to sensu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Gość Anonymous

Zakładasz mikro stycznik przy serwie gazu który zwiera przy małych obrotach i masz stabilne min obroty i pewność że silnik nie zgaśnie.Można też podłączyć accu na stałe ,ale wtedy prądu starcza na krócej. Accu dajesz wielkości paluszka więc waga pomijalna przy 15 cm silniku

Rozwiązanie pewnie kosztowo bezkonkurencyjne. Rozumiem, że gdy przepustnica jest maksymalnie zamknięta załącza się mikrostycznik. Co jednak, gdy trzeba będzie przeregulować obroty trymerem. Może pojawić się zablokowanie serwa bo jak rozumiem mikrostycznik jest przykręcony gdzieś na stałe i załączany jakimś zderzakiem. Tak to wygląda? Jeżeli tak to rozwiązanie elektroniczne jakie proponuje Fokker wydaj się być prostsze w montażu i użyciu. Wlodek jak możesz to załącz fotki jak to masz rozwiązane.

Znalazłem też coś takiego. Niestety drogie.

http://www.nastik.pl/elektroniczny-przelacznik-sp06-p-2588.html

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja się poddaję skoro nie możecie pojąć wyższości układu elektronicznego nad prostym mechanicznym. :rotfl:

Nie bardzo :wink: , szczególnie w dużych samochodach, tzn tych, którymi się modele i :ass: na lotnisko podwozi :rotfl:

Już przy silniku nie podłubiesz i za pomocą kawałka drutu i młotka nie naprawisz :ble:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

:rotfl: drogie? już wszyscy poupadali na głowe :D i chcą darmo . Rozwiązanie na krzywce i mozliwosci mechanicznej regulacji postaram się pokazać jak tylko dorwę się do aparatu :rotfl:

Ale spróbuje opisac . Sewo gazu ma dwa ramiona na jednym jest popychacz na drugim przeciwległym jest na komczy zrobiona krzywka , która przełącza zasilanie świecy. Przełącznik krańcowy z rolką.Ja dobrałem to tak ze jak silnik jest wył to nie ma dogrzewania a jak na wolnych to dogrzewa , ok 1/3 wyłącza. Wada takiego rozwiazania jest to ze swieca grzana jest z aku 1,2 V , co na pewno korzystnie na nią nie działa . Robiąc doświadczenia wystarczy ok 0,7 V .

http://pfmrc.eu/viewtopic.php?t=13781&highlight=dogrzewacz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak wygląda mój zapakowany w modelu;

Dołączona grafikaDołączona grafika

niestety nie pamiętam jego oznaczeń. Jak widzisz Marek nie byłem w stanie podczas rozruchu sprawdzić czy jest ON czy OFF :rotfl: Dioda to ta biała kropka na lewo od zworki ustalającej 4,8V lub 6V.

Na temat ceny modułu nie wypowiadam się każdy sam najlepiej wie ile jest w stanie wydać by latać z przyjemnoscią, a nie w stresie :devil:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marek ma racje, wykorzystuje się drugie ramię dzwigni.Stycznik można dać taki z długimi, wystającymi blaszkami miedzianymi ktore są elastyczne i to nie powoduje blokady serwa.Stosując accu 1.2 v nie zauważyłem jakiegoś złego wpływu na świece, a i uruchomić silnik też się udaje na takim zestawie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no bo to to samo co mechaniczne tylko z elektroniką jako on/off . Spoko jak Ci się podoba to mniej :rotfl: :rotfl: . Fotki na FTP juz są

off http://www.szabatowski.com/marek_spy/DSCF0139.JPG

wolne http://www.szabatowski.com/marek_spy/DSCF0139.JPG

max http://www.szabatowski.com/marek_spy/DSCF0142.JPG .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.